Przedsiębiorca ze Złotowa udowodnił, że w planach miasta jest bałagan. Stwierdził tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, do którego 27 czerwca 2016 roku Rada Miejska w Złotowie przekazała skargę Barbary i Kazimierza Michałek na uchwałę ze stycznia 2007 roku w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego Złotowa. Zakładał on, że na działce przy ulicy Norwida, po rozbiórce wieży, powstać mogą obiekty handlowe, usługowe, gastronomiczne lub oświatowe. Państwo Michałek chcieli tam jednak wybudować mieszkania. Złożyli więc wniosek o zmianę planu. Po odmowie Rady Miejskiej w Złotowie, wystąpili na drogę sądową.
Sprawę wygrałem, to znaczy że plany miasta były niewłaściwe
Reklama
– twierdzi K. Michałek.
Sąd uznał, że ta działka nadaje się tylko na mieszkania
– dodaje. Sąd stwierdził, że plan zagospodarowania dla rejonu, w którym znajduje się wieża, jest niezgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Dlatego państwo Michałek mogli wystąpić do Urzędu Miejskiego w Złotowie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Na jej mocy będą mogli wybudować zapowiadany dom wielorodzinny.
Gdy dostaniemy decyzję, weźmiemy się za przygotowanie projektu. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, jeszcze w tym roku zaczniemy budowę
Reklama
– zapowiada pan Kazimierz.
Byłą wieżę strażacką państwo Michałek kupili w listopadzie 2015 roku od powiatu. Za połowę zakładanej ceny, czyli za blisko 130 tys. złotych. W ich rękach znalazł się budynek o powierzchni blisko 400 m², znajdujący się na działce wielkości 469 m². Od razu w mieście pojawiły się głosy, że wartość budynku i działki jest znacznie większa niż 130 tys. zł. Z oceną taką nie zgodził się starosta Ryszard Goławski.
Nieruchomość warta jest tyle, ile ktoś chce za nią zapłacić. Jeśli miałoby to dalej stać puste, to lepiej obniżyć cenę i to sprzedać
Reklama
– twierdził. Zarząd powiatu złotowskiego zejść z ceny mógł maksymalnie o 50% i tak zrobił. Państwo Michałek kupili tę nieruchomość z myślą o zmianie planu zagospodarowania i budowie mieszkań. Realizacji tego planu są coraz bliżej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chyba ten człowiek leczy katar :D
taki mądry a nie kupił :D
Jeśli był to przetarg to dla wszystkich. Ujadacze i zazdrośnicy zawsze będą skomleć. Im więcej masz , im bardziej się powodzi ,tym mniej przjaciół. Takie życie , taki ZŁÓtów
Czy Pan M i Pan Podmokły to rodzina? Coś tu jest nie halo.
A co wniósł twój post z godziny 13.19 ?
Dureń to cię spło..... Przestań bluźnić.
Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone. Pan M poruszał się w granicach prawa, wziął udział w przetargu który wygrał, za działkę zapłacił, sprawdził plan zagospodarowania przestrzennego w którym znalazł dziurę i ja wykorzystał. Chwała mu za to, bo trochę chodzenia, pytania, szukania go to kosztowało. Każdy z obywateli mógł kupić tą nieruchomość i nawet nie budując nic mógł po roku ja sprzedać za 500 tysięcy zł. Ja tu widzę tylko jeden błąd, że w dniu dzisiejszym grunt nie nalezy do miasta, bo szkole je kilka set metrów bardzo by się przydało...
jak sie nie ma nic konstruktywnego do napisania to zawsze znajdzie sie duren ktory wytknie "bo z malej badz nie tutaj znaki interpunkcyjne " :) zlotowski idiotyzm
Chyba masz zapchany nos i nie odróżniasz zapachów.
Mogłeś również ją kupić
pachnie znajomoscia rodziny
Polak piszemy z dużej litery " i***** , skończony k**** ". I nie obrażaj tu innych.
on nie kupowal ruiny on zaplacil te 130 tysi za dzialke w centrum miasta, a ta ruine to rozbierze zlom sprzeda, ziemie wykorzysta do budowy gruz moze tez, dzialka w centrum za 130 tys to juz znamiona zmowy niegospodarnosci
i wy myślicie ze w wyadaniu Państwa M powstani coś lepszego chyba dla oka...cena śmechu warta, pozdrowienia dla sprzedających za tę cene, brawo.
Z opisu zdarzenia, wynika, ze była to własność powiatu a nie miasta, więc burmistrz niewiele mógł tu zdziałać. Co najwyzej przebić cene, którą deklarował kupiec tego obiektu.
czy polak jest takim idiota, skonczonym kretynem ze wszystko musi nawiazywac do polityki??
Mogłeś ją kupić za cenę wywoławczą 260 tysięcy. A teraz szukasz dziury w całym. Nikt ci nie bronił stanąć do przetargu.
Pan Michałek to kupił działkę, na której stała ruina, nie jak wam się wydaje kupił obiekt. I chwała mu za to, że zamierza zmienić wizualnie tę część miasta.
Do ujadaczy. Nie znam pana Michałka osobiście i nie jestem z jego rodziny. Kupić ten obiekt mógł każdy. Nikt wam nie bronił stanąć w przetargu. Również mogliście kupić za połowę ceny. Ale w narodzie siedzi zwykła zawiść. Wasze gadanie "ten to ma", "ciekawe skąd ma na to pieniądze". A może byście tak spojrzeli na tego co ma ile godzin dziennie pracuje. I czy jeszcze pracuje kiedy wy siedzicie w fotelu i oglądacie TV PiS albo w necie na fejsie.
To jest Polska właśnie. Niektórzy żyją w czasach komunizmu gdzie wszystko było szare i byle jakie.Lepiej żeby nadal straszyło i do okoła był syf niż coś porządnego miało by tam stanąć.
Goławski jest temu winien ponieważ sprzedaje sie tak długo aż znajdzie się nabywca,który da tyle ile jest cena rynkowa (w 2015r)ta działka powinna mieć taka cenę jak działka pod restaurację PROMENADA bo to ten sam okres. Wyrok Sadu można zaskarzyć do Sądu Najwyższego. Panie Opłatek,prosimy aby pan napisał Artykuł ile kosztowała działka pod Promenadę.Jest to Firma więc jest to jawne a Wydział Nieruchomości(księgowość) w Urzedzie Miejskim zna wartość tej działki bo naliczył podatek od nieruchomości.
Rewelacyjna cena jak za działkę pod mieszkania.W ścisłym centrum miasta to jak za darmo.To jakieś kuriozum!!Gratuluje miastu gospodarności wspólnym majątkiem.W normalnym kraju za takie coś idzie się do pierdla
Pójdzie do sądu i znów wygra i będzie jeszcze większy wstyd
Do finalu tej sprawy jeszcze daleka droga,tam trzeba uchwalic nowy plan zagospodarowania.No i niestety Pan Michalek nie ma na to wplywu.
dziwne ze sąd moze zmienic zapisy w planie .cos tu smierdzi A poza tym nalezy sie zapłacic podatek dla gminy za wzrost wartosci nieruchomosci
jesli by ta dzialka miala przeznaczenie pod budownictwo mieszkaniowe to by kosztowala o wiele wiecej niz 130 000, bo tyle sprzedana byla pod uslugi z drugiej stronny cwaniactwo i sloma bije od M wiedzial jakie przeznaczenie dzialki, kupil sadzil sie i teraz dzialka w centrum miasta za 130 000 to jest kpina ? postawi tam z 10 mieszkan kazde po 200 000 ? ale wina tez burmistrza bo nie kompetentna osoba zasiada na fotelu
Brawo ! Trzeba walczyć o swoje !
Brawo!
chyba ten człowiek leczy katar :D
taki mądry a nie kupił :D
Jeśli był to przetarg to dla wszystkich. Ujadacze i zazdrośnicy zawsze będą skomleć. Im więcej masz , im bardziej się powodzi ,tym mniej przjaciół. Takie życie , taki ZŁÓtów