Chciała pomóc wnuczce w potrzebie...
Ten wtorek, 29 stycznia, mieszkanka Okonka zapamięta do końca życia. Zaczyna się od telefonu. Wnuczka potrzebuje pomocy. Roztrzęsiona mówi do słuchawki, że potrąciła jakąś kobietę i potrzebuje pieniędzy na adwokata. Sprawa jest pilna. Starsza pani godzi się pomóc, ma odłożone pieniądze...
Kolejne kroki wnuczki są bardzo szybkie. Pod blok przy jednej z głównych ulic Okonka przysyła znajomego. Kurier dzwoni domofonem, a przygotowana na ten fakt seniorka zrzuca mu z jednego z najwyższych pięter budynku pieniądze - 40 tys. złotych!
Na to, że mogła zostać ofiarą przestępstwa kobieta wpadła po kilku godzinach. Między innymi po rozmowach z rodziną. Okazało się, że nikt z jej bliskich nie prosił ją o wsparcie finansowe. Po oszustach i pieniądzach nie było już wówczas śladu. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, jednak nie informują, czy zdołali wpaść na ślad przestępców.
Na własną rękę odnaleźliśmy małżeństwo, które dało się oszukać tzw. metodą na wnuczka. Mężczyzna odesłał nas do swojej żony, ona jednak nie chciała na ten temat rozmawiać.
Oszustwo na wnuczka w Okonku jest kolejnym tego typu przestępstwem na terenie powiatu złotowskiego w ostatnich kilku latach. Nabierać się w ten sposób dawali m.in. mieszkańcy Złotowa, którzy także tracili oszczędności życia. Dlatego policja apeluje o rozwagę. Izabela Witkowicz z KPP w Złotowie mówi, że powinny dawać nam do myślenia telefoniczne prośby o pilne wsparcie i załatwianie odbioru pieniędzy przez nieznanego nam „kuriera”.
- W takim przypadku należy się rozłączyć, powiadomić policję, skonsultować się z też rodziną - radzi oficer prasowa komendy.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W podobny sposób ,,na stocznię'' naciągnął (300 mln zł) swych fanów niejaki Rydzyk z Torunia
Hahahahahahahahahahahahagahahahahahaha
uff, dobrze, że to tylko 40 tyś.
Przecież mogą namierzyć numer z którego oszuści dzwonili do babci i ich mają już.
Jeżeli chodzi o rydzykowe babcie to należałoby je ubezwłasnowolnić.
Ta opowieść to chyba z kosmosu. A może to była wnuczka wysłany kuriera. Jeżeli to prawda to czy jej rodzina niekumata. Kto dzisiaj trzyma tyle pieniędzy w domu. Jeżeli rodzina z prawdziwą wnuczką nie potrafiła w rozmowie zabezpieczyć babci przed głupotą to odpowiednie służby powinny tłumaczyć i tłumaczyć nie babciom a ich dzieciom..
Starzy Ludzie mają telefony stacjonarne a ich numery telefoniczne są w książkach telefonicznych.Nie zmieniają adresu i łatwo ich oszukać.Mieszkają same a Krystyna Matraszek-szefowa Klubu Seniorów ma to w nosie.Nazwisko nie jest chronione. Gdyby Ludzie powymieniali stacjonarne numery na inne numery komórkowe,nie byłoby takich sytuacji.Starsi nie maja internetu,nie czytają gazet,często mają silna sklerozę a oszuści jak numer przypadkowy w Złotowie znajdą to najpierw zadzwoni kobieta ,w celu rozpoznania głosu-wieku.No i wtedy następny jej wspólnik wie czy mówić ciociu czy babciu. Lub na wsi obserwują lub ,wręcz znają taką samotną,która może ma pieniądze na trumnę i pogrzeb. Samorządowcy do pracy !!!! Babcie też płacą podatki ,po 300zł z każdej Emerytury i na Zus od Emerytur też odciągają na ubezp.zdrowotne A BABCIE POZOSTAJA SAME SOBIE. W OKONKU I INNYCH WSIACH TAKŻE
Trafny komentarz, tylko dlaczego tak się dzieje. Jak to jest że numerami telefonów stacjonarnych i komórkowych dysponuje kto chce. Wystarczy zgłosić się jako przedstawiciel firmy wysyłkowej czy pokazowej do urzędu, ZUS czy parabanków i lista telefonów podana włącznie z imieniem i nazwiskiem abonenta. Czy przy obowiązującym RODO prawo na to pozwala, jeżeli tak to po co to RODO. Przecież ktoś musiał gdzieś zdobyć numer do tej czy innej osoby.
Do Uff - tylko 40 tys? Pani emerytka mogła mieć 1200 zł emerytury. Wiesz, ile to dla niej lat oszczędzania?
Worki belgijskie, ustawiała te mecze.
Masz rację ostatnio widziałem pod jej mieszkaniem BETmena, szukał nowych ustawek na kolejne rozgrywki. Otworzył szkołę typera
szkoda,że głupota nie boli ,choć osoba starsza ,ale nie mam za grosz współczucia.
Dzieje sie tak dlatego,ze zadne instytucje Panstwa Polskiego nie dzialaja,nie dzialaja sady, nie dziala policja,nic Polakow nie chroni.Pan Mateusz Morawiecki powiedzial, iz Polska to d...a i kamieni kupa jak powiedzial jeden celebryta robta co chceta. W tym wesolym autobusie jakim jest Polska wladze trzymaja uklady zamkniete,czyli mafie ,loze .Polecam wysluchac Grzegorza Brauna aby dowiedziec sie co w trawie piszczy.To jest depopulacja Polakow.
Jestem znajomą Pani która została okradziona i 90% tego co jest tu napisane nie miało nawet racji bytu, więc redakcja jest trochę mało wiarygodna. Polecam pierw zapoznać się ze sprawą, a nie szukać sensacji na siłę. :) Co do komentarzy- starsze osoby nie korzystają z internetu czy z telefonów komórkowych, tylko z telefonów stacjonarnych, więc w większości przypadków nie mają nawet pojęcia że takie sytuacje mogą się zdarzyć. Najezdzanie na tą panią jest żenadą, bo wyobraźcie sobie jakby to do was zadzwonił telefon w takiej sprawie, a wy byście się w to wkrecili nie mając możliwości zadzwonienia do kogoś z rodziny, bo, nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, w większości takich przypadków telefon jest blokowany dopóki oszust nie zdobędzie tego co chce zdobyć. PS nie poslugujcie się słowami tyłu RODO skoro nawet do końca nie wiecie co ono znaczy, a przeczytaliscie gdzieś na Facebooku że ktoś nie może użyć waszego nazwiska
W podobny sposób ,,na stocznię'' naciągnął (300 mln zł) swych fanów niejaki Rydzyk z Torunia
Hahahahahahahahahahahahagahahahahahaha
uff, dobrze, że to tylko 40 tyś.