Reklama

Wzór dla radnych

07/07/2013 00:00
Głos zabrać można jedynie za przyzwoleniem. Mówić należy logicznie, konkretnie. Słuchać też trzeba - z uwagą, w skupieniu. Niestety, prowadzenia obrad nie da się wyrazić wzorem. A szkoda, bo łobżeniccy radni mogliby to uczynić jako pierwsi

To nie była pierwsza sesja, w jakiej uczestniczyłem. Była jednak pierwszą poważnie potrak-towaną przez radnych. Nie skupili bowiem swojej uwagi na kwestiach błahych, lecz rozważali problemy ważkie i pilne. Dyskusje prowadzili w sposób merytoryczny, przywołując konkretne fakty i dane liczbowe. Nawet w trakcie sporu czy ostrej wymiany zdań, do których dochodziło, gdy nie zgadzali się w swoich poglądach, odwoływali się do logicznych i mocnych argumentów. Sesję Rady Miejskiej Łobżenicy, która odbyła się w piątek 28 czerwca, zdominował temat realizowanych przez burmistrza inwestycji.

Sprawa budżetu
Jednym z kluczowych punktów porządku obrad było zatwierdzenie sprawozdania finansowe-go z wykonania budżetu gminy za rok 2012. Raport zgromadzonym przedstawił przewodniczący Komisji Finansowej, Budżetu oraz Rozwoju i Promocji Rady Miejskiej, Piotr Łosoś. Radny oświadczył, że dochody zostały zrealizowane w kwocie 34 mln zł, co stanowi 96,3% ich ogółu. Poza informacjami o charakterze czysto ekonomicznym, stanowiącymi bilans kosztów i przychodów, w opracowaniu radny zawarł liczne komentarze, wskazujące na rażące błędy w zakresie realizacji wyznaczonych zadań. Podkreślił nieumiejętne rozgospodarowywanie środków przez gminę oraz brak nadzoru nad projektami i prawidłowym przebiegiem prac inwestycyjnych, generujący niepotrzebne koszty. Wyliczył m.in. niezbycie budynku byłego internatu i mieszkań komunalnych, znajdujących się w mieście przy ul. Złotowskiej, nie-dorzeczny plan budowy szamba w miejscu toalet na plaży w Trzeboniu, przy jednoczesnych milionowych nadkładach gminy na budowę sieci kanalizacyjnej, a także odroczenie i umorzenie przez burmistrza. Tym samym podał w wątpliwość poprawność podejmowanych przez Eugeniusza Cerlaka decyzji. Piotr Łosoś wskazał ponadto, że zamiast wcielać w życie profesjonalne i kosztowne koncepcje, opracowane na rzecz rozwoju gminy, są one traktowane jako „martwe dokumenty”, które zalegają półki urzędowych szafek. Zaapelował do burmistrza o rozsądek i racjonalność w postępowaniu, prosząc go o zastanowienie nad sposobem ustabilizowania relacji wydatków gminy do osiąganych przychodów.

Absolutorium dla włodarza
Zarówno opiniujące sprawozdanie budżetowe, jak i Regionalna (Izba)  Obrachunkowa, oceniająca zgłaszaną opinię, zawnioskowały o udzielenie absolutorium burmistrzowi. Uchwałę podjęto większością głosów. Spośród czternaściorga radnych jeden, Jan Andrearczyk, wstrzymał się od głosu. W głosowaniu sprzeciw zgłosili: Robert Biskupiak, Zdzisława Bosak, Piotr Łosoś i Andrzej Mojsiewicz. – Dziękuję wszystkim, którzy głosowali za udzieleniem absolutorium. Dziękuję pracownikom za ogrom pracy i ofiarność. Dziękuję Samorządowi Mieszkańców, który dopiero zaczyna działać. Dziękuję wszystkim mieszkań-com gminy, którzy przyczyniają się do jej rozwoju – zaakcentował burmistrz, Eugeniusz Cerlak.
Mimo różnic w podejściu do omawianych podczas ostatniej sesji zagadnień, łobżeniccy radni wykazali się niezwykłym opanowaniem i spokojem. W sposobie prowadzenia dyskusji udowodnili swoje merytoryczne przygotowanie oraz umiejętność rozmowy i wzajemnego słuchania. To właśnie takiej postawy obywatele naszego kraju oczekują od osób sprawujących władzę. Mnie natomiast nie pozostaje nic innego, jak mieć nadzieję, że obrady, w których przyjdzie mi jeszcze uczestniczyć, będą tak samo rzeczowe.

Tobiasz Buzała

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości