Reklama

Z kamerą na władzę

04/07/2013 10:12
Opozycja wójta coraz wyraźniej daje znać o swoim niezadowoleniu. Jak wynik absolutoryjnego głosowania komentuje Ireneusz Baran? Co dalej zamierza opozycja?

W naszym powiecie to rzadkość, żeby w głosowaniu nad absolutorium wójt mógł liczyć na pozytywną ocenę jedynie 2/3 rady. Tak było kilka dni temu w Tarnówce.

 Absolutorium udzielono Ireneuszowi Baranowi stosunkiem 9:5 (zabrakło jednego głosu – na sesji nie był obecny radny Eugeniusz Palimąka). Przypomnijmy, że głosowanie poprzedziło wystąpienie radnego Jerzego Sławskiego, który przy okazji absolutorium wytknął wójtowi uwagi do wielu lat jego kierowania gminą.

 Radny swoje przemówienie zaczął i zakończył, używając sportowej terminologii... – Ode mnie, Panie wójcie, czerwona kartka – spuentował radny Sławski, który za nic miał pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej dotyczącą ubiegłorocznego budżetu. Dla radnego 2012 rok nie miał chyba znaczenia, stąd najwyraźniej absolutorium potraktował jak głosowanie nad całokształtem pracy wójta. Przeciwni przyznaniu absolutorium byli jeszcze: Kazimierz Cybulski, Jacek Mościciki, Ryszard Aszyk i Sylwia Orłowska.

Komentarz bez komentarza

Jak wójt komentuje wynik głosowania? W pierwszej kolejności podkreśla, że opinia RIO nie zawierała żadnych zastrzeżeń do wykonania budżetu. Co do reszty... – To że dostałem 9 głosów poparcia nie jest dla mnie ani dziwne, ani zaskakujące. Ale jest gorsza sprawa. RIO nie wskazuje żadnych uchybień w wykonaniu budżetu, a przecież to z tytułu jego wykonania otrzymuje się absolutorium. Jeśli pięciu radnych głosuje przeciwko udzieleniu absolutorium, to ja nie potrafię tego skomentować, bo komentarz może być tylko jeden i niekoniecznie elegancki... – mówi wójt, dodając, że istotą całej sprawy dla piątki radnych jest nazwisko Baran, a nie gmina, jej sprawy i rozwój.

Przypomnijmy też, że wspomniane emocje na końcu sesji dotyczyły sytuacji, kiedy przewodniczący rady Marian Muszyński nie udzielił głosu sołtysowi Sylwestrowi Sławskiemu. Padały opinie o łamaniu prawa i podstawowych zasad konstytucji.

Pokazać kompromitację

W ostatnich dniach grupa opozycyjna spotkała się w związku z tym zdarzeniem. W odniesieniu do zaistniałej sytuacji rozważano różne możliwości: od zgłoszenia sprawy do wojewody, po nagłośnienie jej w ogólnopolskich mediach, internecie, a nawet po rozpisanie referendum w sprawie odwołania wójta. Opozycja wie już, że zastrzeżenia do radnego Muszyńskiego są bezzasadne – ze statutu rady gminy jasno wynika, że przewodniczący „mógł” udzielić głosu. Mógł, czyli nie musiał. Referendum raczej też nie będzie – radny Sławski przyznaje, że do końca kadencji pozostaje jedynie ponad rok, a ponieważ procedury sporo by trwały, takie działanie nie ma w tej chwili sensu. Radny zapewnia jednak, że przez kolejne miesiące opozycja będzie chciała pokazać, że władza w gminie Tarnówka kompromituje się. Na koniec Jerzy Sławski podkreśla, że od teraz na wszystkie komisje będzie nosił kamerę i ich przebieg będzie nagrywał.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości