Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Złotowa z prośbą o interwencję w sprawie miejskich tablic informacyjnych. Jak relacjonowała, od dawna nikt nie zajmuje się porządkiem na tych nośnikach. Ogłoszenia są przypinane jedno na drugie, a stare kartki pozostają nietknięte przez wiele miesięcy.
Postanowiliśmy to sprawdzić. Nasza czytelniczka miała rację – stan tablic jest naprawdę zły. W niektórych miejscach wciąż wiszą ogłoszenia z ubiegłego roku. Kartki zdzierane przez wiatr, rozmoknięte od deszczu lub przysłonięte nowymi anonsami sprawiają, że całość wygląda nieestetycznie i zniechęca do korzystania.
Miejskie tablice informacyjne miały służyć mieszkańcom – jako miejsce do publikowania ogłoszeń o wydarzeniach, spotkaniach, czy ofertach lokalnych firm. Dziś jednak coraz częściej stają się przykładem braku nadzoru i złej organizacji.
Mieszkańcy pytają, kto powinien odpowiadać za utrzymanie porządku i regularne czyszczenie tablic. Czy jest to zadanie miasta, czy też zostało zlecone innemu podmiotowi? Póki co pozostaje wrażenie, że problem został całkowicie zaniedbany.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Myślę, że artykuł w top 3 najgłupszych na portalu.
Jak zawsze szukanie sensacji.
Myślę, że artykuł w top 3 najgłupszych na portalu.
Jak zawsze szukanie sensacji.