Reklama

Zawiodłem! Strażnik miejski z Krajenki przeprasza

20/09/2017 07:00
Jerzy B. nie pełni już funkcji strażnika miejskiego. 1 września złożył wypowiedzenie - informuje burmistrz gminy i miasta w Krajence

„Strażnik Miejski zgodnie z art. 26 a ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o strażach gminnych (Dz.U. z 2016 roku, poz. 706) został niezwłocznie zawieszony w obowiązkach pracowniczych. Po powrocie ze zwolnienia lekarskiego w dniu 1 września 2017 roku złożył wniosek o rozwiązanie stosunku pracy. Jego prośba została przyjęta”.

Stefan Kitela dziękuje kierowcy, który zareagował szybko i właściwie, powiadamiając policję o ewentualnym zagrożeniu życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, stworzonym nieodpowiedzialnym zachowaniem byłego już strażnika miejskiego, a także funkcjonariuszom za szybką i sprawną interwencję.

Reklama

Ich postawa, a przede wszystkim kierowcy, zasługuje na szczególną pochwałę. Za to jeszcze raz im dziękuję. Mam nadzieję, że każdy z nas będzie reagował tak jak wspomniany kierowca

– mówi.

Strażnik przeprasza

4 września w Urzędzie Gminy i Miasta w Krajence oświadczenie złożył także Jerzy B.:

„Ja niżej podpisany Jerzy B.przepraszam za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Wiem, że będąc funkcjonariuszem publicznym – strażnikiem miejskim w Krajence – powinienem w sposób nieposzlakowany i nienaganny pełnić swoją służbę na rzecz mieszkańców Naszej Gminy. Zawiodłem! Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Niestety skłonność do alkoholu wzięła górę. Dostałem srogą nauczkę od życia na własne życzenie i bardzo tego żałuję. Żałuję również, że moja służba dla mieszkańców skończyła się w tak nieodpowiedzialny sposób. Niestety pewnych złych moich zachowań nie da się już cofnąć, dlatego też chcę za to przeprosić moją rodzinę, znajomych, współpracowników, przełożonych, a przede wszystkim mieszkańców Gminy i Miasta Krajenka. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie poniosę srogą karę, którą przyjmę z pokorą, dlatego też chciałbym przestrzec wszystkich, aby nie czynili tak jak ja. Niech rozsądek zawsze bierze górę nad słabościami i ułomnościami. Jeszcze raz PRZEPRASZAM i dziękuję tym wszystkim, którzy uchronili mnie przed jeszcze większymi konsekwencjami”.

Reklama

Przypomnijmy

Strażnik miejski został zatrzymany wieczorem 10 sierpnia przy ul. Władysława Jagiełły w Krajence. Policję o nietrzeźwym kierowcy, stwarzającym zagrożenie na drodze, powiadomił przejeżdżający przez miejscowość mężczyzna. Za, jak się później wyjaśniło, 63–latkiem w stroju strażnika miejskiego jechał od ul. Bydgoskiej. Po przyjechaniu na miejsce funkcjonariuszy i przebadaniu kierowcy alkomatem okazało się, że zatrzymany ma ponad 2 promile alkoholu w wdychanym powietrzu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2017-09-24 22:32:47

    i wlasnie nic nie zrozumialas ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    złotowaianin - niezalogowany 2017-09-21 18:54:19

    Jurek to kiedy pijemy mam lita na zbyciu a nie mam z kim

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    adi - niezalogowany 2017-09-21 10:37:03

    Cytat "tak ..ludzka krzywda cieszy najbardziej" To wyobraź sobie jak by doszło do wypadku i zgięło twoje dziecko bo kierowca samochodu był pod wpływem alkoholu. I teraz porównaj sobie ludzką krzywdę. Nie odróżniasz dobra od zła.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości