Powiat zamyka internat dawnego "Rolniczaka". Uczniom, którzy zamieszkają w Krajence zapłaci za bilety, a do pokoi po nich wprowadzi instytucje rolnicze. Koniec szkoły też jest coraz bliżej
Pochodzi z Lipki, uczy się w Złotowie, a mieszkać ma w internacie w Krajence. To uczeń oczami Andrzeja Hencla. Koszty dojazdu z Krajenki do Złotowa pokryje mu powiat. Taki jest pomysł dyrektora Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego na zapewnienie kwater uczniom CKZiU. Jego skutkiem ma być wyłączenie z użytkowania na cele oświatowe internatu dawnego „Rolniczaka”. - Liczba młodzieży zadeklarowana do zamieszkania w internacie w Złotowie przy ulicy 8 Marca wynosi około 20 osób na dzień 18 czerwca. Jak wynika ze sprawozdań finansowych, koszt funkcjonowania kuchni i internatu w 2012 roku wyniósł 376.361,39. Koszt zakupu biletów komunikacji dla całej grupy przeniesionej ze Złotowa przez cały rok szkolny wyniesie około 10% kosztów funkcjonowania kuchni i internatu – w piśmie z 18 czerwca skierowanym do zarządu powiatu argumentował dyrektor. W maju, ze względu na praktyki, uczniów w internacie było jeszcze mniej. [[reklama]] Likwidacja internatu to także zmiany dla pracowników. - Z końcem maja trzy panie sprzątaczki – pomoce kuchenne (...) odeszły z pracy, najpierw na „kuroniówkę”, a następnie na świadczenia przedemerytalne. Tym samym przedstawiona propozycja nie niesie za sobą licznych dodatkowych zwolnień pracowniczych. Ewentualne zwolnienie dotyczyłoby jednej osoby – wyliczył dyrektor Hencel.
Po przeniesieniu uczniów chętnych do zamieszkania w internacie w Krajence, CKZiU chciałoby wydzierżawić pomieszczenie i wyposażenie kuchni działającej przy 8 marca 5. Zarząd powiatu na propozycję tę przystał. - Miejsc w internacie w Krajence przy ul. Szkolnej 15 jest 78 (26 pokoi po 3 osoby). Z ekonomicznego punktu widzenia nie ma najmniejszego uzasadnienia utrzymywanie internatu ze stołówką w Złotowie – potwierdza wicestarosta Tomasz Fidler.
Zielony to dobry kolor dla internatu Rolniczaka. Wkrótce zajmować go mają jedynie instytucje okołorolnicze
[[nowa_strona]] Taka zamiana
Starosta ma bowiem pomysł na zagospodarowanie rzeczonego budynku. Przejąć miałyby go mieszcząca się tam Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Powiatowy Lekarz Weterynarii oraz Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
Z tą ostatnią powiat miałby się zamienić nieruchomościami. – Wystąpiliśmy z propozycją, że my przekażemy w trwały zarząd pół internatu wojewodzie, a on nam przekaże posesję na Jagiełły, w której teraz mieści się Inspekcja – zdradza starosta Ryszard Goławski.
– Jest na to wstępna zgoda, teraz prowadzimy procedurę uzgadniającą prawne przekazanie nieruchomości. Po zamianie z Inspekcją ogłosimy przetarg na sprzedaż budynku przy Jagiełły, co nam zrekompensuje przekazanie budynku internatu.
W części budynku, w której mieszkali uczniowie, siedziby znaleźć miałyby Ośrodek Doradztwa Rolniczego, biuro powiatowe Wielkopolskiej Izby Rolniczej i Zakład Usług Wodnych Krajna. Zmiany te powinny nastąpić jeszcze w tym roku. – 1 września 2013 roku internat przestanie pełnić swoją funkcję – informuje wicestarosta Tomasz Fidler. [[reklama]] Zaczną od internatu
Wyłączenie z użytkowania na cele oświatowe internatu „Rolniczaka” to początek zmian przy 8 Marca. Następna będzie szkoła, czego władze powiatu już nie kryją. - Cała koncepcja reformy powiatowej oświaty ma polegać na tym, że jeżeli młodzież z CKZiU z 8 Marca i z Norwida zmieści się w jednym budynku, to oczywiście będziemy ją przenosić – potwierdza starosta. Docelowo uczniowie tych dwóch szkół mieliby pomieścić się w dawnej „Zawodówce”. Co wówczas stanie się z obiektem przy 8 Marca? - Pomysły na zagospodarowanie tego budynku są – odpowiada R. Goławski, ale więcej zdradzić nie chce.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze