Do zdarzenia doszło przed godziną 7.00. Mężczyzna jadący ul. Kujańską, przy skrzyżowaniu z ul. Za Dworcem, najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie uderzył w przydrożne ogrodzenie. Na szczęście kierowcy nic poważnego się nie stało, niemniej jednak policjanci ukarali go mandatem karnym. Mężczyzna był trzeźwy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Raczej mózg kierowcy. 50kmh to on na pewno nie jechał. Zajechałem tam dosłownie moment przed zdarzeniem i nie miałem żadnych problemów.
Doświadczony kierowca wie, że istnieje coś takiego jak zdarzenie losowe, na które nikt nie ma w danej chwili wpływu. Więc przestańcie opowiadać głupoty i się popisywać.
co do kierowcy to nieraz za nim jechałem i widzialem jak jedzi po miescie wyprzedza predkosc wieksza jaka powinna byc. moze i tym razem jechal powoli no ale jak sie niewie jak sie zachowac podczas poslizgu i na sliskiej nawierzchni to tak czasem bywa ze ląduje sie na plocie :)
"Nie dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze". Wygodne tłumaczenie dla policji. Przecież mandat kierowcy musi być wypisany trzeba tylko paragrafu. Mandat powinien dostać zarządca drogi. Zarówno ulica Kujańska jak i ulica Za Dworcem maja status drogi wojewódzkiej - Nr drogi 189. Siedzą i nic poza przeżeraniem pieniędzy nie robią.
Chora interpretacja. "Nie dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze". A może to droga jest nie dostosowana do warunków zimowych?
Tak jak mówisz. Płacimy podatek w paliwie na utrzymanie dróg, a on idzie na utrzymanie ich D.U.P.
Czesław, jesteś dzisiaj nudny. Doświadczony kierowca wie również to, że praw fizyki nie należy lekceważyć. Doświadczony kierowca wie, jak nie wpaść w poślizg??? Ja też wiem, jak można wygrać 6-tkę w totolotka i co z tego?
Co to jest za zima sniegu brak zaspy zadnej a zima daje sie we znaki ludzie czy wy nie pamietacie zim ostrych wichur zaspy i ze czlowiek nie wiedzial jak ma wyjsc z domu ,a tu do minus 10 nie dochodzi a juz WIELKA ZIMA ludzie przestancie.
Gdyby miał pojechać z prędkością 2 km/h, to wolałby iść pieszo. Dotarłby do celu dwa razy szybciej. Doświadczony kierowca wie, jak nie wpaść w poślizg.
Kowal zawinił a cygana powiesili !!!! . Mandat powinni otrzymać też odpowiedzialni za utrzymanie ruchu !!!!!!
tak to jest jak się jezdzi na letnich oponach juz nie panujcie ze bylo slizgozelud tylko mokra jezdnia chcial pokonac zakret jak holek i sie przeliczyl
tak to jest jak się jezdzi na letnich oponach juz nie panujcie ze bylo slizgozelud tylko mokra jezdnia chcial pokonac zakret jak holek i sie przeliczyl
bull shit i tyle w temacie, sniegu nie ma , sa przymrozki, jest slisko, a sypia cos w miescie na ulice i chodniki soli czy piasku ? nie bo po co oszczednosc, zarobi blacharz, lakiernik, gosciu z gieldy co sprzeda czesci, policja wypisze mandat, widzial ktos by sypali w zlotowie ?
Wpadnięcie w poślizg jest ZAWSZE wynikiem niedostosowania prędkości do warunków jazdy nawet, jeśli brzmi to przewrotnie. Gdyby jechał np. 2 km/h, to by w poślizg nie wpadł.
Policja powinna podjechać i spytać się, czy Panu nic się nie stało i czy możemy pomóc. Ale kasowników g.ó.w.n.o obchodzi bezpieczeństwo na drodze. Liczy się tylko ile mandatów wypiszą, słusznie, czy nie.
Każdemu przyda się lekcja życia, szczególnie dziś w dobie kryzysu cnoty zwanej pokorą
czasami lepiej kazdego dnia wywolywac sobie sztuczny poslizg w bezpiecznym miejscu, zeby wiedziec na co mozna sobie dzisiaj pozwolic, bo soli brak tylko drogi wojewodzkie
Jadąc 10 km/h można tam wpaść w poślizg jest tam bardzo niebezpiecznie . Kierowca pewnie nie spodziewał się lodowiska na drodze.
Akurat to skrzyzowanie to jest dramat.... Osobiście miałem tam parę sytuacji jadąc rano do pracy przy prędkości nie przekraczającej 40km/h... Nie spotkałem się jeszcze z tym by była posypana tam droga czymkolwiek na czas....
Niekoniecznie wpadnięcie w poślizg jest wynikiem niedostosowania prędkości do warunków jazdy. Można jechać 30 km/h i wpaść w poślizg. Technika jazdy jest istotna.
Jaką mamy porę roku ? lato ?
Kochana redakcjo co Wy piszecie - jaka zima ??? Gdzie ta zima jest ??? Zima to przynajmniej 0,5 m śniegu , mróz chociaż - 10 itd.
Raczej mózg kierowcy. 50kmh to on na pewno nie jechał. Zajechałem tam dosłownie moment przed zdarzeniem i nie miałem żadnych problemów.
Doświadczony kierowca wie, że istnieje coś takiego jak zdarzenie losowe, na które nikt nie ma w danej chwili wpływu. Więc przestańcie opowiadać głupoty i się popisywać.
co do kierowcy to nieraz za nim jechałem i widzialem jak jedzi po miescie wyprzedza predkosc wieksza jaka powinna byc. moze i tym razem jechal powoli no ale jak sie niewie jak sie zachowac podczas poslizgu i na sliskiej nawierzchni to tak czasem bywa ze ląduje sie na plocie :)