Od nowego roku szkolnego na każdego przedszkolaka gmina dostanie dodatkowe pieniądze. Nie trafią one jednak do oddziałów przedszkolnych działających przy szkołach
Radni na ostatniej sesji Rady Miejskiej Krajenki jednogłośnie podjęli decyzję o likwidacji przedszkoli w Głubczynie i Podróżnej. Od 1 września tego roku mają się one stać oddziałami szkoły podstawowej w Głubczynie. Działania takie mają przynieść oszczędności, głównie poprzez likwidację dwóch etatów dyrektorek przedszkola. Jednak z uwagi na to, że szkoła w Głubczynie będzie miała od tego momentu 13 oddziałów, dyrektorowi szkoły przysługuje dodatkowy etat zastępcy. Na razie nie wiadomo, czy z tej formy skorzysta. [[reklama]]
Nad projektem uchwały na sesji nie było w ogóle dyskusji. Trochę to dziwne, bowiem w myśl przygotowywanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmian w ustawie oświatowej, od września do grudnia 2013 roku gminy dostaną 333 zł dotacji na każdego przedszkolaka, co daje kwotę 84 zł na miesiąc. Kwota ta będzie stopniowo rosła i w 2015 roku ma wynieść 1.398 zł na jedno dziecko na rok szkolny. Z kolei wysokość ustalanych przez samorządy opłat pobieranych od rodziców nie będzie mogła przekraczać 1 zł za godzinę. Jednak w projekcie tym jest zapis, że pieniędzy tych nie będą mogły otrzymać oddziały przedszkolne działające przy szkołach podstawowych. Czy zatem gmina Krajenka chce się dobrowolnie pozbawić dodatkowych środków? [[nowa_strona]] Włodzimierz Hildebrandt, dyrektor Zespołu Ekonomiczno–Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Krajence tłumaczy, że sprawa wygląda nieco inaczej. W ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki w 2013 roku Unia Europejska chce przeznaczyć na modernizację i rozwój oddziałów przedszkolnych działających przy szkołach podstawowych dodatkowo około 200 mln zł. Pomocą objętych zostanie około 2.300 oddziałów przedszkolnych działających przy 1.400 szkołach. Gmina liczy więc na to, że na oddziały przedszkolne w Podróżnej i Głubczynie otrzyma pieniądze w ramach tych funduszy. Wielkopolska otrzyma 18,5 mln zł, a to, jaką kwotę może otrzymać Krajenka, będzie zależało od wyników konkursów, bowiem na takiej zasadzie środki te będą przyznawane. Zaletą tego systemu jest to, że w tym przypadku gminy nie będą musiały, jak to jest w sytuacji pozyskiwania unijnych pieniędzy na inne cele, posiadać wkładu własnego. [[reklama]]
Co do proponowanych zmian przez MEN wg W. Hildebrandta nikt do dzisiaj nie wie, kto te pieniądze dostanie. - Nawet gdyby było, że oddziały przedszkolne nie dostaną, to ja sobie wyliczyłem, że to co proponuje ministerstwo i tak będzie mniej, niż to co przydzielono z funduszy unijnych. 18.5 mln na Wielkopolskę to nie są małe pieniądze, tym bardziej, że oddziałów tych jest mało i każdy dostanie – wyjaśnia.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze