Przy użyciu podręcznego sprzętu druhowie złapali węża i wywieźli go w głąb lasu.
Nikomu nic się nie stało. To kolejne nietypowe zdarzenie, w którym interweniowała jednostka z Lotynia.
fot. OSP Lotyń
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy żmija w głębi lasu przestaje być niebezpieczna? Przestaje być jadowita?
Czy żmija w głębi lasu przestaje być niebezpieczna? Przestaje być jadowita?
Tak przyjechał z Warszawy pociągiem na gape :)
Ale ty gamoń, żmija to nie wąż? Może ssak albo ptak? Pamiętaj gamoniu od ortografii i zoologii, nie trza mówić trza ale trza mówić trzeba
„Złapali węźa”? Po pierwsze to waż piszemy przez „ż”, a po drugie to żmija zygzakowata, nie wąż...
a mial go Rutkos Detektyw odnalesc
to jest ten pyton z warszawy !!!
Posłanka Pawłowicz w Lotyniu?
Czy żmija w głębi lasu przestaje być niebezpieczna? Przestaje być jadowita?
Czy żmija w głębi lasu przestaje być niebezpieczna? Przestaje być jadowita?
Tak przyjechał z Warszawy pociągiem na gape :)