– Pogrzeby to trudna branża. Nie można popełnić najdrobniejszego błędu, tu nie ma drugiej szansy, by go naprawić – mówi Jakub Walter z zakładu pogrzebowego Magnolia i dodaje, że chociaż strata po bliskim zawsze boli tak samo, to nasze podejście do ceremonii pogrzebowej zmienia się
Dwadzieścia lat temu wyjechał do Anglii. W zasadzie powinien tam już zostać, mało kto wraca po takim czasie do kraju, w którym się urodził. On jednak zdecydował się wrócić. Mówi, że głównym powodem była córeczka, która mu się urodziła.
– Niestety, Zosia ma autyzm, nie chcieliśmy, by tam się wychowywała, uznaliśmy, że w Polsce będzie nam wszystkim lepiej, łatwiej – opowiada szczerze. Tu mamy przedszkole dla dzieci autystycznych, mamy profesjonalną opiekę na Zabajce 2 w Złotowie. To naprawdę są bardzo ważne rzeczy – dodaje. Był jeszcze jeden powód. Zakład pogrzebowy Magnolia, który postanowił poprowadzić.
– Nie znałem tej branży, w Anglii pracowałem zupełnie w innym zawodzie. Znał ojciec, który namówił mnie po tym, jak zamknął się zakład pogrzebowy Joachima Skotarczaka. Wiedziałem, że nam pomoże swoją wiedzą, że zawsze będę mógł na niego liczyć – opowiada.
Zakład Pogrzebowy Magnolia rozpoczął działalność rok temu. Dziś klepsydry zakładu widać na każdej tablicy ogłoszeń w mieście i okolicznych miejscowościach. To dowód, że zakład znalazł przestrzeń na rynku, by działać.
– Fakt, miniony rok był bardzo ciężki, ale osiągnęliśmy wszystko, co sobie założyliśmy. Zaistnieliśmy w świadomości mieszkańców, mam zaufane grono ludzi, którzy z nami współpracują, świadczymy usługi na wysokim poziomie, nasi klienci przekazują nam zwrotną informację, że wszystko zrobiliśmy tak jak sobie zażyczyli, by ostatnia droga bliskiej dla nich osoby była wyjątkowa – mówi z satysfakcją, dodając, że rzeczą, której nauczył się najszybciej, jest fakt, że ludzie nigdy nie są przygotowani na śmierć swoich bliskich.
– Bliscy przychodzą do zakładu i potrzebują wszystkiego: informacji, co możemy zaproponować, wsparcia, rozmowy, potrzebują przede wszystkim spokoju, pewności, że wszystkim dobrze się zajmiemy. I też tak jest, w naszej branży nie ma rutyny, każdy przypadek jest inny. Okazywania wrażliwości nie da się wyćwiczyć, trzeba naprawdę tę pracę wykonywać z dużym szacunkiem dla osoby, która siedzi naprzeciwko nas w trudnej dla siebie chwili – mówi Jakub Walter, podkreślając rolę Adrianny i Bernadety, które pracują w Magnolii.
– Mają duże doświadczenie w radzeniu sobie w trudnych sytuacjach.
Magnolia świadczy każdy rodzaj usługi związanej z pogrzebami.
– Organizujemy tradycyjne pogrzeby, pośredniczymy w kremacji ciała, zajmujemy się transportem zmarłych z zagranicy. Rodziny zmarłych nie muszą o nic się martwić, w spokoju mogą przeżywać żałobę. Zazwyczaj kontakt z nami ogranicza się do dwóch spotkań, kiedy ustalamy datę pogrzebu i następnie gdy doprecyzowujemy wszystkie szczegóły związane z oprawą i przebiegiem uroczystości pogrzebowej – mówi Jakub Walter.
– Podczas spotkań pomagamy w wyborze trumny, urny. Wybór jest praktycznie nieograniczony, tak by spełnić nawet najbardziej wyszukanie życzenie, a te naprawdę bywają różne. Bliscy chcą w ten sposób wypełnić przykładowo ostatnią wolę zmarłego, oddać mu szacunek, podkreślić jego osobowość. Jako ciekawostkę dodam, że coraz więcej osób kładzie nacisk, by urna czy trumna była wykonana z materiałów ekologicznych. To pokazuje, jak rośnie nasza świadomość, pokazuje, co jest dla nas ważne nawet po śmierci – mówi Jakub Walter, który podkreśla, że dziś ponad czterdzieści procent pogrzebów to pochówek skremowanych wcześniej ciał.

A ludzie coraz częściej chcą, by pogrzeby nie wiązały się tylko ze smutkiem, akcent coraz częściej kładziony jest na to, by dobrze zmarłych pamiętano, by przywoływać radosne, miłe chwile z jego życia.
– Dziś coraz częściej na pogrzebach puszczane są ulubione utwory tych, którzy odeszli. Niedawno podczas organizowanego przez nas pogrzebu na cmentarzu rozbrzmiewały dźwięki zespołu AC/DC. Mamy profesjonalne nagłośnienie, wszystko było pięknie słychać – opowiada J. Walter.
Magnolia współpracuje z osobami, które prowadzą świeckie ceremonie pogrzebowe, są i panie różańcowe, które prowadzą modlitwy katolickie.
– Nas ograniczają tak naprawdę tylko przepisy. Jeśli rodzina zmarłego zechce, byśmy dostarczyli ciało na modlitwę różańcową z prosektorium do wskazanej świątyni, uczynimy to. Mamy karawany o wysokim standardzie, dopuszczone do użytku przez Sanepid. Jesteśmy do dyspozycji całą dobę przez siedem dni w tygodniu. Magnolia odbiera ciała również w sytuacjach, kiedy zgon nastąpi w domu, kiedy lekarze nie są już w stanie pomóc.
– Ludzie bardzo często nie wiedzą, co mają w takich chwilach zrobić. Są to dla nich bardzo trudne momenty. Wystarczy skontaktować się z nami, zajmiemy się wszystkim. Przewieziemy ciało do prosektorium, przekażemy je osobie, która przygotuje je do nabożeństwa różańcowego i do ostatniej drogi – mówi pan Jakub, który pojawia się również w miejscach, gdzie dochodzi do niespodziewanych tragedii, jak wypadki samochodowe, samobójstwa, zgony z udziałem osób trzecich.
– Od tego roku świadczymy usługi dla złotowskiej prokuratury – dodaje.
Magnolia to nie tylko pogrzeby. To również opieka nad grobami.
– Żyjemy w czasach, gdy rodziny rozjeżdżają się po świecie. Bywa, że na miejscu nie ma nikogo, kto zająłby się grobem, wyczyścił nagrobek, zapalił lampkę, postawił kwiaty, wyrównał osuwającą się płytę nagrobkową. Tym też się zajmujemy, wychodząc z założenia, że jeśli ktoś chce oddać szacunek bliskiej osobie, to my mu w tym pomożemy, kładąc nacisk na profesjonale podejście do powierzonego nam zadania – swoją dewizę przedstawia Jakub Walter.
Siedziba Magnolii mieści się w Złotowie przy ulicy Dworzaczka 1. Usługi świadczone są kompleksowo. Tu można także zamówić kwiaty, zorganizować stypę.
– Wbrew pozorom, pogrzeb to duże przedsięwzięcie, które trzeba dobrze zaplanować, by nic nie zakłóciło pożegnania z bliskim – mówi Jakub Walter, który podkreśla, że Magnolia to lokalna firma.
– Łączy nas więź z lokalną społecznością, co motywuje nas jeszcze mocniej do tego, by ten specyficzny rodzaj usługi wykonywać jak najlepiej. Jednocześnie przyjęliśmy zasadę, że współpracujemy z lokalnymi przedsiębiorcami – dzięki temu możemy zaoferować najniższe ceny na rynku – zapewnia.
Materiał Promocyjny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!