Reklama

Ani święty, ani grzesznik. Relacja z wykładu profesora Henryka Okarmy

06/09/2017 12:00
„Wilk nie jest zwierzęciem ziejącym nienawiścią, ani też nie jest maskotką do przytulania, nie jest ani niebezpieczny, ani sympatyczny. Jest po prostu jednym z wielu interesujących gatunków prześladowanych przez człowieka od stuleci, który potrzebuje miejsca do życia” - Dawid L. Mech

Na wykład „Wilk – święty czy grzesznik?” poświęcony ekologii i ochronie wilków, które coraz częściej spotykane są w lasach powiatu złotowskiego do sali kinowej ZCAS zaprosił prof. dr hab. Henryk Okarma. Niekwestionowany autorytet „wilkologii” na co dzień jest profesorem nauk biologicznych i zajmuje się badaniami nad drapieżnikami – głównie wilkiem, rysiem i żbikiem. Naukowiec jets również nauczycielem akademickim Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz m.in. dyrektorem Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. Poza szeregiem książek i publikacji profesor ma również na swoim koncie bogate doświadczenia w pracy terenowej, którymi podzielił się z licznie zgromadzonymi słuchaczami. Wśród nich nie brakowało oczywiście leśników, myśliwych i rolników, ale na widowni zasiadło także wielu „zwykłych” miłośników przyrody. Celem spotkania było obalenie mitów i przedstawienie faktów, przybliżenie wiedzy o życiu i znaczeniu wilka w środowisku leśnym oraz jego wpływu na otoczenie. Prof. Okarma w Złotowie gościł już po raz drugi.

Wilk syty i owca cała

Wilk wywołuje skrajne emocje – od uwielbienia po skrajną niechęć. Na początku wykładu prof. Okarma zaznaczył, że canis lupus z pewnością nie jest już gatunkiem zagrożonym. W naszym kraju dzięki możliwości stwarzania stref ochronnych plan odnowy tego gatunku okazał się nad wyraz skuteczny. Wilk z sukcesem wraca na stare miejsca, ale jako wyjątkowo inteligentne zwierzę zapuszcza się wciąż na nowe terytoria, często widywany jest na obrzeżach miast czy śmietniskach. Jak wskazują badania akceptacja społeczna dla tego drapieżnego ssaka z rodziny psowatych spadła. Może dlatego, że wilki kojarzymy często z krwawymi bestiami. Niesłusznie. „Szaraki” nie są żądnymi krwi mordercami i nie zabijają w nadmiarze, do tego ich sukces łowiecki waha się w granicach 15-20%. Wilki są zwierzętami wędrownymi, niezwykle ostrożnymi i nieufnymi wobec człowieka. Przemieszczają się watahami (średnio 2-10 osobników) i zajmują ogromne terytoria. Żywią się głównie ssakami kopytnymi, gryzoniami, ale gdy głód przyciśnie nie pogardzą też dzikimi owocami. Ich ulubionym daniem jest jeleń szlachetny.

Reklama

Bywa, że wilki krzyżują się z psami, a nawet polują we wspólnych watahach, ciężko zatem ocenić czy spotkało się w lesie prawdziwego drapieżcę. Wilki są potencjalnym zagrożeniem, ale ludzi nie atakują, poza kilkoma przypadkami z Ameryki Płn. nie ma dowodów na to, że po II Wojnie Światowej ktoś padł ich ofiarą. Inną sprawą są szkody jakie drapieżnik wyrządza rolnikom. Odszkodowania za nie w 2015 roku wyniosły ponad 900 tys. zł, dla porównania bobry w tym samym okresie „nabroiły” za 1.600 tys. Profesor Okarma, który sam od wielu lat poluje stwierdził, że mrzonką jest to, że przestaniemy zabijać dzikie zwierzęta. Ochrona drapieżników nie zawsze oznacza ochronę całkowitą. O pomstę do nieba woła brak racjonalnego planu zarządzania tym gatunkiem. Wystarczyłby system monitoringu, w który zaangażowaliby się wszyscy naukowcy związani z tematem. Niestety wydatek rzędu 100 tys. zł rocznie nie znalazł dotąd uznania w oczach decydentów.

Reklama

Wilk jest taki, jakim chcemy go widzieć

Spotkanie podsumował panel dyskusyjny oraz promocja najnowszej książki prof. Okarmy o wiele mówiącym tytule „Wilk”, której egzemplarze z autografami autora rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Zebrani goście obejrzeli też krótki film przedstawiający skutki niedawnej nawałnicy w województwie kujawsko-pomorskim. W związku z tym wśród słuchaczy krążyła puszka Fundacji Złotowianka na datki dla osób potrzebujących. Organizatorami spotkania były Nadleśnictwa z Lipki i Złotowa oraz Urząd Miasta Złotów.

Reklama

Więcej zdjęć w galerii

[[gal=17828]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ZEnek - niezalogowany 2018-03-17 17:31:02

    Tępić to powinno sę takich jak ty, ignorantów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    motylarnia - niezalogowany 2017-09-07 10:02:38

    Wilki to fascynujące zwierzęta. Były, są jednym z najbardziej prześladowanych zwierząt na naszej planecie. To co je spotkało to rzeczy okrutne i brutalne. Człowiek potrafi być dużo bardziej bezwzględny niż wilk. Zwierzęta działają instynktownie, ludzie bywają bestialscy z premedytacją. Spróbujmy je najpierw zrozumieć, poznać ich zwyczaje, zanim wydamy na nie wyrok śmierci. Polecam książkę Adama Wajraka "Wilki". Ekscytująca lektura. Nie jestem ekologiem. Kocham i szanuję przyrodę w tym także wilki, które są jej cząstką.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Komes - niezalogowany 2024-05-23 10:58:43

    Taaaa, Wajrak to jest akurat autorytet... To nawet nie jest naukowiec. To dziennikarz, zarabiający na pisaniu. A żeby zrabiać pieniądze to trzeba pisać łądne historie. Gość pisze to na co jest popyt i zarabia na tym pieniądze. Prawdziwymi autorytetami są włąśnie tacy naukowcy jak pan prof. Henryk Okarma. To co mówi oparte jest o lata badań naukowych i zebrane w tym czasie dane. A nie wydumane historyjki dziennikarza.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama