Reklama

Biznes proboszcza z Lędyczka. Ksiądz kazał sobie płacić za dary

10/12/2013 00:00
Wierni z parafii w Lędyczku są oburzeni. Ich proboszcz żądał pieniędzy za żywność przeznaczoną dla najuboższych

– Ksiądz oficjalnie w kościele ogłosił, że za dary trzeba zapłacić piętnaście złotych od osoby, plus dwa złote za koszty transportu – mówi jedna z parafianek, która zdecydowała się opowiedzieć o poczynaniach miejscowego proboszcza. – Jeśli policzyć mieszkańców Lędyczka, to niezły biznes ksiądz rozkręcił – dodaje inna.

[[reklama]]

Czy Ryszard Pyziak, dyrektor Banku Żywności w Pile wiedział o całej sprawie? Jak i czy w ogóle tłumaczy swoje postępowanie ks. Anatol Wołoszyn? Sprawdź w 50. numerze „Aktualności Lokalnych”.

Zdjęcie z serwisu Fotolia.

To tylko fragment artykułu Ryszarda Mikietyńskiego z AL 50/2013, s. 15




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-12-04 16:15:36

    Pasiy brzuch chce się dorobić nawet na ubogich WSTYD

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Roni - niezalogowany 2019-04-19 14:55:42

    Sami ludzie uczą tych darmo zjazdów a później macie więcej im dajcie na tace!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-11 00:20:11

    Wywieźć na taczce z gnojem. Nienasyceni darmozjady

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama