"Ciągle pada. Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby. Mokre niebo się opuszcza coraz niżej, żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie..." Słowa przeboju "Czerwonych gitar" opisują warunki w jakich przyszło łowić 22 wędkarzom z Koła Miejskiego w Złotowie, którzy w pierwszą jesienną niedzielę spotkali się w Grudnej nad Gwdą podczas Towarzyskich Zawodów Spławikowych.
Przez 3 godziny, w nieustannie padającym deszczu, łowiono płocie, choć wszędobylska ukleja nie dawała za wygraną. Po komisyjnym ważeniu ogłoszono wyniki:
- sektor "łąkowy":
1. Jałoszyński Łukasz - 7870 g.,
2. Małaczek Stanisław - 6535 g.,
3. Faryna Rafał - 6240 g.,
- sektor "leśny":
1. Wojtasik Leszek- 5865 g.,
2. Pietkiewicz Bolesław - 3970 g,
3. Małaczek Grzegorz - 3280 g.
Najlepsi zostali nagrodzeni sprzętem wędkarskim. Ryby, jak zawsze, wróciły do wody. Kolejnymi zawodami koła będą zawody o mistrzostwo, które odbędą się w pierwszą niedzielę października nad jeziorem Miejskim w Złotowie.
Koło Miejskie PZW Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co was tak mało kiedyś na zawodach było ponad 50 osób a teraz garstka ....
Co was tak mało kiedyś na zawodach było ponad 50 osób a teraz garstka ....
Kiedy było więcej? W jakich latach? Proszę o konkrety.
Co was tak mało kiedyś na zawodach było ponad 50 osób a teraz garstka ....
Co was tak mało kiedyś na zawodach było ponad 50 osób a teraz garstka ....
Kiedy było więcej? W jakich latach? Proszę o konkrety.