Przed tygodniem pisaliśmy o ambitnych zamierzeniach, jakie w mieście planowane są względem plaży przy ulicy Jeziornej. Tutaj miała też powstać cała infrastruktura związana z Disc Golf Parkiem. Zadanie jest jednym z kilku, jakie wybrano do realizacji w ramach tegorocznego budżetu obywatelskiego. Ze względu jednak na planowane inwestycje przy plaży, zdecydowano, że Disc Golf Park nie powstanie przy Jeziornej.
Usłyszałem, że ma tutaj być m.in. boisko do gry w piłkę nożna plażową, powiększone boisko do siatkówki plażowej, staną wiaty i planowane są także inne inwestycje, na które będzie potrzebna przestrzeń
Reklama
– mówi inicjator powstania Disc Golf Parku Łukasz Gmurczyk. Przyznaje jednak, że kilka tygodni temu z niezadowoleniem przyjął propozycję miasta o zmianie lokalizacji. Tym bardziej, że wskazanie miejsca dla placu było jednym z punktów jego spotkań z mieszkańcami, których namawiał do głosowania na tę inicjatywę. Nie chce jednak, aby gra, którą promuje, blokowała rozwój plaży pod innymi względami, dlatego od jakiegoś czasu trwał wybór nowego miejsca pod wybudowanie Disc Golf Parku.
Miasto zaproponowało Łukaszowi Gmurczykowi obszar w sąsiedztwie ośrodka Zabajka 2. Chodziło konkretnie o teren dawnej strzelnicy i terenu do niej przylegającego. Złotowianin nie przyjął tej propozycji.
Poprosiłem o kolejne spotkanie. Wiedziałem, że można znaleźć inne, też atrakcyjne miejsce pod tą inwestycję. Jeśli publiczne pieniądze miałyby być wydane w takim miejscu, to szkoda
– argumentuje, że jest tam za mało potrzebnej na plac przestrzeni.
To tak, jakby grać w tenisa ziemnego na stole do ping ponga
– porównuje. Od takiego rozwiązania inicjator pomysłu zdecydowanie bardziej opowiadałby się za takim, w którym plac w ogóle by nie powstał, a w to miejsce wyznaczono by w mieście kilka lokalizacji, w których stanie po jednym koszu do gry.
Takie rozwiązanie przynajmniej zapewniłoby znacznie większy dostęp do gry
– zauważa.
Optymalną sytuacją jest jednak taka, kiedy kosze – niczym golfowe dołki – stanowią całość placu, na którym toczy się rozgrywka. Stąd w ostatnim czasie zaczęto rozważać opcję powstania placu do gry w dwóch innych miejscach. Jedno to tereny Półwyspu Rybackiego, z przejściem przez drogę na obszar Parku Zwierzyniec w kierunku Nadleśnictwa Złotów lub w stronę amfiteatru.
Gra odbywa się przy spacerowym tempie, więc przejście przez drogę wojewódzką nie byłoby jakimś kłopotem. To wyłącznie kwestia zastosowania odpowiednich rozwiązań projektowych
Reklama
– mówi Łukasz Gmurczyk, wyjaśniając, że gra nie odbywałaby się oczywiście przy samej drodze. Ten pomysł upadł ze względu na to, że z prawnych względów zgody nie wyraziło Nadleśnictwo Złotów.
Drugie miejsce, w tej chwili niemal przesądzone dla zlokalizowania inwestycji, to obszar od promenady (strona jeziora od amfiteatru) w kierunku Blękwitu.
To miejsce w sąsiedztwie Jeziora Miejskiego jest obok pierwotnej lokalizacji chyba najlepsze. Tym bardziej, że z informacji, jakie posiadam, wynika, że jest tam także planowane zejście w kierunku promenady
Reklama
– podkreśla dodatkowy aspekt związany z ułatwieniem komunikacji.
Teren wymaga oczyszczenia, głównie z rosnących tam samosiejek, pod kątem stworzenia korytarzy do rzucania dyskami
– Łukasz Gmurczyk przyznaje jednak, że to dobra lokalizacja, a pod względem bezpieczeństwa podczas gry najlepsza.
Tak zdecydowało też kilkadziesiąt osób, które wzięły udział w ankiecie, jaką na ten temat złotowianin zamieścił w internecie.
Byłem na miejscu i oglądałem to miejsce z burmistrzem. Postanowiliśmy, że tam powstanie boisko
Reklama
– powiedział nam Łukasz Gmurczyk. Żeby stanęło dziewięć koszy niezbędnych do najmniejszego, wymiarowego boiska potrzeba około czterech hektarów. Tam mamy ponad trzy hektary. Dlatego zlokalizujemy sześć koszy, a trzy pozostałe będą ustawione w oddzielnych miejscach. Jeden przy Zabajce 2, na terenie strzelnicy, jeden przy pływalni Laguna, a jeden przy chacie krajeńskiej. Ten ostatni będzie mobilny. Będzie można wypożyczyć go z resztą sprzętu i grać w dowolnym miejscu – zapowiada inicjator złotowskiego Disc Golf Parku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takie gogusie ciągną kasę z budżetu obywatelskiego na swoje rozrywki. To nie w porządku ze reszta obywateli naszego miasta będzie pić Arizone pod sklepem podczas gdy zamożni gogusie będą doić nasze miasto.
Jest taki jeden porządny w Złotowie który ma dla tych najuboższych mieszkańców naszego miasta tanią Arizone. Chociaż to może dla nich zrobić z własnej inicjatywy. Ja na niego zagłosuje.
Tylko zamożni i średnio zamożni głównie korzystają z pieniędzy miasta np. budżetu obywatelskiego tak to wygląda w praktyce. Ja na was juz nie zagłosuje.
To mi wygląda tak ze cwaniaczki którzy nieźle zarabiają i maja kasę korzystają z pieniędzy miasta na stworzenie sobie rozrywek a co dla reszty obywateli naszego miasta? Niech sobie wypiją Arizone pod sklepem bo nic im zaoferować nie mogą (żadnych miejsc pracy) a na nic innego ich nie stać. Mogliby im chociaż dopłacać do wina.
Witam serdecznie, cieszę się, że pojawiają się pytania i mieszkańcy Złotowa rozmawiają na temat gry. Artykuł nie miał na celu przedstawić zasad gry. Skończyliśmy etap wyboru miejsca pod tą grę, następnie będzie projektowanie i realizacja. Mam przygotowaną strategie promocji. Będę opisywał zasady gry oraz regulamin korzystania z placu bliżej jego otwarcia. Dyski budżetowałem w projekcie, wiec będą dostępne do wypożyczenia. Wszystkie artykuły udostępnię w lokalnej prasie oraz na profilu społecznościowym. Do tego czasu zachęcam do wpisania frazy DISC GOLF w przeglądarce internetowej albo na YouTube i wyskoczy sporo informacji na temat gry.
Chętnie poczytam o tej grze więcej, szkoda, że artykuł trochę napisany jak „dla wtajemniczonych”. Zresztą po komentarzach widać, że niewiele osób wie co to za gra. Może jakiś film z objaśnieniem zasad?
Panie Łukaszu. Gdzie będą te dyski. Czy wszyscy będą musieli mieć swoje "talerze"? Na czym polega ta "gra"? Do kogo jest skierowana? Za wyjaśnienie będę wdzięczna.
Czemu nie stworzą miejsc pracy żeby złotowianie nie musieli być murzynami europy? To jakieś głupoty im w głowie. Niech sobie ten dysk założą na głowę.
Więcej tu: https://zlotowskie.pl/artykul/discgolfpark-projekt-obywatelski-na-2018-rok
Mało informacji na temat samej gry - chyba to jakaś niszowa sprawa. Napiszcie coś więcej bo ciężko cokolwiek wywnioskować z tego artykułu. Sam wnioskujący też mógłby być bardziej wylewny jeżeli chodzi o informację.
Takie gogusie ciągną kasę z budżetu obywatelskiego na swoje rozrywki. To nie w porządku ze reszta obywateli naszego miasta będzie pić Arizone pod sklepem podczas gdy zamożni gogusie będą doić nasze miasto.
Jest taki jeden porządny w Złotowie który ma dla tych najuboższych mieszkańców naszego miasta tanią Arizone. Chociaż to może dla nich zrobić z własnej inicjatywy. Ja na niego zagłosuje.
Tylko zamożni i średnio zamożni głównie korzystają z pieniędzy miasta np. budżetu obywatelskiego tak to wygląda w praktyce. Ja na was juz nie zagłosuje.