Dwie godziny konsultacji o odpadach, tysiące złotych z miejskiej kasy i kancelaria, która pojawia się w zupełnie innej, politycznie gorącej sprawie dotyczącej radnego Kopinke.
Złotowscy radni uczestniczyli niedawno w konsultacjach dotyczących gospodarki odpadami komunalnymi. Spotkali się z przedstawicielem jednej z kancelarii prawnych. Krzysztof Koronkiewicz też był uczestnikiem spotkania. O jego cel i całkowity koszt pytał jednak w złożonej niedawno interpelacji.
W odpowiedzi skierowanej do radnego podkreślono, że był uczestnikiem tego spotkania, co czyni niezrozumiałym podniesienie tej kwestii. Odpowiadający z upoważnienia burmistrza jego zastępca Sławomir Wilowski wskazał, że celem spotkania było przedstawienie procedur oraz uwarunkowań prawnych związanych z gospodarką odpadami komunalnymi w kontekście ewentualnego wystąpienia Złotowa ze Związku Gmin Krajny. Spotkanie było pokłosiem trwającej od dłuższego czasu dyskusji na ten temat. Przedstawiciel kancelarii miał szczegółowo omówić zagadnienia związane z organizacją i wykonywaniem tych zadań po stronie samorządu – urzędu i rady miejskiej.
W odpowiedzi na interpelację Koronkiewicza znalazła się też informacja o tym, jaki był koszt konsultacji. Radny wrócił do sprawy podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Złotowa. Przyznał, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 71% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze