W sobotni wieczór jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Kleszczyny i Blękwitu podsumowały rok. W obu przypadkach zarząd otrzymał jednogłośne absolutorium. Spotkania w strażnicach były także okazją do podziękowań, snucia planów na przyszły rok oraz integracji. Na zebraniach obecni byli wójt Piotr Lach oraz wicestarosta Daniel Sztych.
W ten sposób o strażakach z OSP mówi Daniel Sztych, podkreślając ich zasługi dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Stan liczebny jednostek rzeczywiście utrzymuje się na wysokim poziomie. W Kleszczynie jest 42 czynnych druhów oraz 10 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, z kolei OSP Blękwit, należąca do Krajowego Systemu Ratowniczo–Gaśniczego, posiada aż 54 czynnych członków. Póki co nie ma jednak drużyny młodzieżowej, ale są plany, aby ją reaktywować. Na zebraniu przyjęto w swoje szeregi dwóch młodych druhów, którzy mają stanowić jej zalążek. W obu jednostkach w trakcie roku przybyło członków.

Niech służba w straży będzie dla was źródłem satysfakcji - życzył druhom prezes Marian Kulpa
W sprawozdaniach podano także liczbę akcji ratowniczych, w których brano udział. OSP Kleszczyna do akcji wyjeżdżała 21 razy, a najwięcej wyjazdów zaliczył Julian Piątek, który uczestniczył w 19 akcjach. Strażacy z Blękwitu remizę opuszczali przeszło dwukrotnie więcej – 54 razy. Największą aktywnością może poszczycić się naczelnik jednostki, Grzegorz Kołodziej. Warto też wyróżnić Karolinę Tyborską, która udowadnia, że kobiety to nie słabsza płeć – do akcji wyjeżdżała 38 razy. Oprócz akcji ratowniczo–gaśniczych strażacy dbają o nasze bezpieczeństwo poprzez pogadanki i pokazy ratownictwa medycznego. Służą pomocą także przy festynach, ważnych wiejskich wydarzeniach oraz świętach religijnych. Zresztą o dobrej współpracy druhów z lokalną społecznością może świadczyć także obecność na zebraniu w Kleszczynie przedstawicielek rady sołeckiej oraz Koła Gospodyń Wiejskich.

Na zebraniu w Blękwicie przyjęto ślubowanie od nowych członków OSP
Elementem podsumowania 2016 roku było także sprawozdanie finansowe. OSP Kleszczyna po stronie dochodów zapisała przeszło 9 tys. zł, zaś wydatki wyniosły nieco ponad 8 tys. Natomiast w Blękwicie wydatki wyniosły prawie 28 tys. zł i o dwa tysiące przewyższyły dochody. Większość pozyskanych pieniędzy pochodzi z dotacji zewnętrznych, w tym w dużej mierze od samorządu gminnego. W obu jednostkach najwięcej pieniędzy przeznaczono na zakup nowego sprzętu i umundurowania. Oczkiem w głowie strażaków są także strażnice, ale w dużej mierze dbają o nie własnymi rękoma, pracując społecznie. Marian Kulpa wyliczył, że jego druhowie na prace remontowo–porządkowe poświęcili 980 godzin w ubiegłym roku. W obecnym roku OSP Kleszczyna liczy na pomoc ze strony gminy w przebudowie placu przed remizą. Z kolei jednostce z Blękwitu marzy się motopompa, która kosztuje 34 tys. zł.
Prowadzący zebranie w Kleszczynie Marian Kulpa uczcił minutą ciszy zmarłego w zeszłym roku Mariana Matylisa, honorowego prezesa jednostki. Z drugiej strony zwrócił też uwagę na tak radosne wydarzenia jak dwa śluby druhów. W Blękwicie natomiast prowadzący po raz 20. zebranie Piotr Miller nikogo nie żegnał, ale radował się z powrotu do zdrowia Tomasza Rosenkiewicza, który w lipcu w czasie akcji doznał wypadku, w wyniku którego uszkodził kręgosłup.
Cieszymy się, Tomek, że jesteś dzisiaj z nami
– mówił. Adresat tych słów, wracający po rehabilitacji do sprawności, także zabrał głos. Podziękował tym, którzy go wspierali i podali pomocną dłoń, w tym druhom z innych jednostek. Wójt Piotr Lach przy tej okazji zwrócił uwagę na problem niskich ubezpieczeń i zapewniał, że gmina podjęła kroki, aby zwiększyć stawki ewentualnych odszkodowań. Jednym z punktów zebrania w Blękwicie było także wręczenie druhom odznaczeń za wieloletnią służbę. Największym stażem, bo aż 70–letnim, może poszczycić się Jan Dzik, wciąż pełen wigoru i skory do żartów.
za 5 lat służby: Wojciech Banaczyk, Dariusz Fąs, Karolina Tyborska, Robert Pobiedziński, Krystian Wróbel, Tomasz Propp–Rusin;
za 10 lat służby: Michał Krawczyk, Krzysztof Krawczyk, Marcin Kwasigroch, Waldemar Konnak;
za 15 lat służby: Bartłomiej Krawczyk, Tomasz Rosenkiewicz, Krzysztof Mitkowski, Andrzej Stolarczyk;
za 20 lat służby: Bogusław Krysiński, Piotr Zych, Edmund Konnak, Jacek Zych, Wiesław Wróbel, Łukasz Massel;

5 lat służby to dopiero początek, ale młodzi druhowie i druhna już zdążyli się zasłużyć dla OSP Blękwit
za 25 lat służby: Ludwik Dzik, Piotr Banaczyk, Grzegorz Kołodziej;
za 30 lat służby: Roman Krawczyk, Kazimierz Dzik;
za 35 lat służby: Andrzej Krawczyk, Eugeniusz Dzik, Andrzej Rydziński,
za 40 lat służby: Stanisław Rosenkiewicz, Piotr Müller, Grzegorz Niemczyk, Benedykt Pakuła, Roman Mądry;
za 50 lat służby: Edmund Bulawa, Eugeniusz Kwiatkowski;
za 65 lat służby: Leon Kutzmann;
za 70 lat służby: Jan Dzik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A Stolaczyk to ten Alkocholik co mu w Szwajcarii prawko zabrali
A Stolaczyk to ten Alkocholik co mu w Szwajcarii prawko zabrali