Pierwsze wezwanie strażacy odebrali dzisiaj o godzinie 12:36. W Łomczewie paliło się ściernisko oraz pszenica na pniu. Do akcji ruszyło jedenaście zastępów z JRG Złotów oraz OSP: Okonek, Lędyczek, Radawnica, Lotyń, Podgaje, Jastrowie i Pniewo. Przybyłe jednostki ugasiły główne źródła ognia i zlały wodą linie brzegowe przylegających upraw rolnych.
Spłonęło 4,5 ha ścierniska i 0,5 ha zboża. Akcja trwała około 2 godzin.
Drugie zgłoszenie wpłynęło o 14:29. W Ciosańcu również płonęło ściernisko - 2 ha, a także baloty słomy. Tu interweniowało osiem zastępów z: JRG Złotów oraz OSP: Okonek, Podgaje, Jastrowie, Sypniewo i Pniewo.
Pożary ograniczyli, przy użyciu sprzętu rolniczego, sami gospodarze. W wyniku obu zdarzeń nikt nie ucierpiał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień dobry. Tak, w obu przypadkach trzeba podkreślić prawidłową postawę rolników. Pozdrawiam
Panie redaktorze. Trzeba uzupełnić informację. Czy w drugim przypadku tylko strażacy uczestniczyli czy może również ograniczyli, przy użyciu sprzętu rolniczego, sami gospodarze.
U ciebie
U kogo się paliło w Lomczewie
Dzień dobry. Tak, w obu przypadkach trzeba podkreślić prawidłową postawę rolników. Pozdrawiam
Panie redaktorze. Trzeba uzupełnić informację. Czy w drugim przypadku tylko strażacy uczestniczyli czy może również ograniczyli, przy użyciu sprzętu rolniczego, sami gospodarze.
U ciebie