Reklama

GTS żyje

26/01/2013 00:00
Po latach totalnej posuchy Gminne Towarzystwo Sportowe ponownie funkcjonuje. W piątek wybrano nowe władze klubu, prezesem został Bartosz Sadowski

Wielu przestało zapewne wierzyć, że GTS, którego ostatnim prezesem był Jarosław Zagacki, może zostać przywrócony do życia. A jednak. Determinacja, jaką w ostatnich miesiącach wykazali się ci, którym na reaktywacji zależało najbardziej, doprowadziła do wyboru nowych władz, na czele których stanął Bartosz Sadowski. Jego zastępcą został Marek Stryszyk, sekretarzem Marcin Marzec, a dwóch kolejnych członków pięcioosobowego zarządu to Krzysztof Niemczynowicz i Piotr Rittau. Komisji rewizyjnej przewodniczyć będzie Grzegorz Chałubek, a pracować w niej będą też Bogdan Rydzyński i Beata Gibas.
[[reklama]]
Problem z boiskiem

Dłuższą część spotkania stanowiła dyskusja. W pierwszej kolejności pytano o stan boiska. Plac przygotowywany od dłuższego czasu przy szkole wygląda o wiele lepiej niż wcześniejsze kartoflisko, ale do ideału wciąż mu brakuje. Właściwie nie funkcjonuje odprowadzanie wody, po obfitych deszczach w niektórych miejscach powstają kałuże. Wójt i obecny na spotkaniu radny Jacek Bieluszko wyjaśniali, że jest tam problem melioracyjny, ale z czasem powinno udać się z nim uporać. Padały też pytania dotyczące tego, kto będzie przygotowywał boisko do meczów: zakładanie siatek, malowanie linii itd. Wójt wyjaśniał, że boisko podlega pod szkołę, to tutaj będą przypisane te obowiązki.

Wreszcie pytano o najważniejsze – zaplecze kadrowe zespołu seniorów, który już od tego roku, od sezonu 2013/2014, ma zacząć rozgrywki w B-klasie. Jędrzej Redzimski zapewnił, że osobiście przeprowadził rozmowy z każdym z potencjalnych zawodników. Deklaracji jest wiele, na dzisiaj grupa seniorów liczy aż 25 osób, juniorów jest 20, a chłopców w kategoriach trampkarz-orlik 15. – Wszystko zależy od was. Stwarzamy wam warunki, reszta jest już w waszych głowach i nogach – członkowie nowego zarządu odpowiadali na pytania zawodników, szczególnie tych młodych.
[[nowa_strona]]
Dzisiaj piłka, w przyszłości...

Marek Stryszyk podkreślił, że jako zastępca prezesa szczególnie chce się skupić właśnie na młodszej grupie. Na tym, żeby w przyszłości było na kim budować zespół seniorów, regularnie wzmacniany młodymi zawodnikami. Nie padła jeszcze jasna deklaracja, kim będą trenerzy poszczególnych grup. Sławomir Słonka, który jest obecnie zaangażowany w Debrznie, zadeklarował jednak trenerską współpracę z GTS-em. – Dzisiaj zaczynamy od piłki nożnej, to normalne, w końcu to najpopularniejsza dyscyplina. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości w GTS-ie znajdzie się miejsce na inne dyscypliny – mówił Piotr Rittau, który wspomniał, że w młodości trenował w Górniku Zabrze skok o tyczce.
[[reklama]]
Oceny podsumowującej piątkowe zebranie dokonał wójt. Wyraził zadowolenie z tak dużej frekwencji. Wysłano około setkę zaproszeń, ponad połowa z zaproszonych skorzystała. – Brakuje mi dzisiaj nieco liczniejszej obecności lokalnych przedsiębiorców, potencjalnych sponsorów – dodał z uśmiechem P. Kurdzieko. Podkreślił też, że szczególne słowa uznania kieruje do dwóch osób, które w ostatnich miesiącach wykonały najwięcej pracy w kierunku reaktywowania nie tylko piłki, ale klubu w ogóle, czyli Jędrzeja Redzimskiego (prowadził zebranie) i Marka Bednarka.

Piotr Steffen
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama