W Krajence samorządowcy i duchowni uczcili Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego
Przedstawiciele samorządu i duchowieństwa włączyli się w obchody 104. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego oraz ustanowionego w roku ubiegłym na ten dzień Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Pod obeliskiem przed Krajeńskim Ośrodkiem Kultury zastępca burmistrza Krajenki Aleksandra Sawicka, przewodniczący Rady Miejskiej w Krajence Piotr Jończyk, radny powiatu złotowskiego Andrzej Pietrzak oraz proboszcz parafii pw. św. Anny w Krajence ks. Grzegorz Fabiszak złożyli kwiaty.
Powstanie Wielkopolskie 1918/1919 r. to nasza duma i radość ze zwycięstwa, które Wielkopolsce dało wolność i powrót do Ojczyzny. Od lat, w ten grudniowy dzień, kiedy nasi przodkowie chwycili za broń, my z wdzięcznością stajemy przed ich pomnikami. Spoczywa na nas pokoleniowe zobowiązanie do pielęgnowania pamięci o tym zwycięskim zrywie. Nie tylko w Wielkopolsce.
Cześć i chwała bohaterom!
info/foto: Gmina Krajenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ponieważ nie ma nic z Okonka to pozwolę sobie tu. Takiej chały to nigdy nie było. Żadnej ozdoby świątecznej. Żadnej choinki. Nic. Ciemność. Tylko prosze naszego burmistrza żeby mi nie pieprzył że oszczędności. Jedna choinka symboliczną w centrum miasta nie położy budżetu gminy. To 3 obiady na imprezie na otwarcie mostu. Wybraliscie sobie mieszkańcy gminy burmistrza szkoda słów. Z takiej pensji jaka dostaje to dałby 300 zł na oświetlenie choinki. Ale nie on. Żenada i wstyd przed gośćmi którzy tu zjechali święta. Czy ktoś wreszcie na sesji rady zabierze głos i zawstydzi tego burmistrza? Wątpię. Każdy trzęsie gaciami bo ktoś gdzieś z rodziny w budżetówce pracuje. A jak nie tu to gdzie indziej i wystarczy jeden telefon i już są problemy. Jestem taka wkurwiona że szok.
Ponieważ nie ma nic z Okonka to pozwolę sobie tu. Takiej chały to nigdy nie było. Żadnej ozdoby świątecznej. Żadnej choinki. Nic. Ciemność. Tylko prosze naszego burmistrza żeby mi nie pieprzył że oszczędności. Jedna choinka symboliczną w centrum miasta nie położy budżetu gminy. To 3 obiady na imprezie na otwarcie mostu. Wybraliscie sobie mieszkańcy gminy burmistrza szkoda słów. Z takiej pensji jaka dostaje to dałby 300 zł na oświetlenie choinki. Ale nie on. Żenada i wstyd przed gośćmi którzy tu zjechali święta. Czy ktoś wreszcie na sesji rady zabierze głos i zawstydzi tego burmistrza? Wątpię. Każdy trzęsie gaciami bo ktoś gdzieś z rodziny w budżetówce pracuje. A jak nie tu to gdzie indziej i wystarczy jeden telefon i już są problemy. Jestem taka wkurwiona że szok.