Reklama

Mistrzowskie mastify tybetańskie Patrycji Marlewskiej

14/07/2022 16:00

Hoduje je niedaleko Krajenki. Jeździ ze swoimi psami na wystawy po całej Europie, zdobywając mistrzowskie tytuły. Szczenięta z jej hodowli trafiają m.in. do USA, a nawet do Australii. - To bardzo wymagająca rasa – mówi Patrycja

Najpierw była miłość do zwierząt w ogóle. Patrycja wychowywała się w domu, gdzie podchodzono do nich w przyjacielski sposób. Psy, koty czy inny inwentarz, obecny na podwórku gospodarstwa w Augustowie pod Krajenką, też do niej garnął. Zwierzęta czuły, że darzy je sentymentem. Szczególnym obdarzyła konie szlachetnej półkrwi i... gady. Patrycja hodowała bowiem również węże, o czym swego czasu pisaliśmy m.in. na naszym portalu.

Przygoda z końmi zaczęła się od pierwszej klaczy, gdy Patrycja miała 15 lat. Oprócz hodowli i pielęgnacji było to także jeździectwo sportowe.

Reklama

– Startowałam dla siebie. Wyniki nie były dla mnie najważniejsze – mówi. Wiedziała, że nie wróci już do tego sportu, choć konie nadal są obecne w jej życiu. Postanowiła za to poszukać jeszcze jednej drogi.

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 91% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama