Reklama

Piwnica zalana ściekami

03/04/2021 08:30

W Węgiercach przywykli do walki z wodą, która od lat zalewa piwnicę sali wiejskiej, ale tym razem sołtys musiał mierzyć się ze ściekami.

Przy sali wiejskiej jest przepompownia ścieków, przy której doszło do awarii. Ścieki cofnęło, przerwało rury w piwnicy sali i ścieki zalały trzy pomieszczenia, w tym kotłownię. Ponieważ od lat sołtys zmaga się z wodami gruntowymi i opadowymi, przez które pomieszczenia zalewane są przez większość roku, jest tutaj pompa.

– Woda i ścieki sięgały na wysokość ponad metra. Prawdopodobnie pompa się przegrzała, strzeliły korki i pompa przestała pompować – sołtys Wojciech Zając przyznaje, że wejście do wody nigdy nie było dla niego problemem, ale tym razem, ponieważ w pomieszczeniach pływały ścieki, do środka trzeba było wchodzić po krzesłach. Pompę udało się uruchomić i po kilku godzinach jej pracy wszystko udało się wypompować.

Reklama

– Od czasu, kiedy jestem sołtysem, to chyba czwarta pompa – przyznaje Wojciech Zając.

– Budynek jest posadowiony na podmokłym terenie, kiedy go budowano, niestety nie wykonano odpowiedniego odwodnienia i izolacji fundamentów. Sam piec był tutaj wielokrotnie zalany. Na razie działa, ale jak długo – trudno przewidzieć. Jeszcze jakoś nie skorodował, ale korozję na jego elementach już widać. Za każdym takim większym zalaniem do wymiany jest cały osprzęt przy piecu, sterownik, dmuchawa – przyznaje.

– Co mogę, swoimi siłami robię. Wykopałem dołek, w którym jest pompa z pływakiem. Gdy tylko pojawi się nieco większa ilość wody, natychmiast się załącza i sobie radzi. Jeśli nie ma awarii, jak ostatnio. Jeśli problemem są tylko wody gruntowe, nie ma większego kłopotu. Gorzej, gdy są silne opady – przyznaje.

Reklama

Ścieki zalały piwnicę na wysokość metra


I tak będzie zawsze?

W ostatnich latach w sali rozpoczęto prace remontowe. W ten sposób m.in. wymieniono stolarkę. W tym roku zrobione ma być zewnętrzne ocieplenie.

– Akurat na to są teraz dostępne fundusze, o które zabiega gmina – wyjaśnia sołtys.

– Pracy jest tutaj jeszcze wiele, może w przyszłości uda się na raz przeprowadzić je w większym zakresie. Docelowo jest przewidziana wymiana kotła w piwnicy z jakimś jej odwodnieniem, może też z jakimś przewiertem – Zając nie ma wątpliwości, że jednym z pierwszych działań powinno być zainwestowanie w odwodnienie, żeby piwnica nie była dalej zalewana.

Reklama

– Na razie to, co napływa do piwnicy, odprowadzamy pompą do rowu, na drugą stronę ulicy – nie wyobraża sobie, żeby taka sytuacja trwała w nieskończoność.

– Kiedy robiliśmy pobliskie boisko, zdrenowaliśmy teren. Było to możliwe, bo jest wyżej – porównuje.

– Najlepiej byłoby zrobić odpowiednio ukształtowany przewiert do rowu, który też trzeba byłoby pogłębić i poprzez niego umożliwić odprowadzanie wody do Kanału Sokoleńskiego – proponuje sołtys.

Wójtowi trudno ocenić, czy odpowiednie odwodnienie terenu, które sprawiłoby, że woda nie będzie napływać do piwnicy, jest w ogóle możliwe. Ma wątpliwości. Na razie deklaruje, że zainstalowany będzie zawór zwrotny, który sprawi, że nie powinno ponownie dojść do sytuacji, że piwnicę sali w Węgiercach zaleją ścieki.

Reklama

Piotr Steffen, fot. W. Zając, P. Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bob - niezalogowany 2021-04-03 10:08:41

    Ale macie tematy. Żenada.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2021-04-03 11:19:58

    Gówniana spraw.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zgred - niezalogowany 2021-04-03 11:41:01

    Kiedyś tam był stawek no to teraz woda się pojawia.Trzeba było tam nie budować. Albo nie podpiwniczać budynku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama