Pomysł, aby w Roku Miłosierdzia do relikwii św. Jana Pawła II, które w Głubczynie były już wcześniej, dołączył też fragment kości [tzw. relikwie pierwszego stopnia – przyp. red.] św. siostry Faustyny Kowalskiej pojawił się zaledwie kilka miesięcy temu. Parafię i jej proboszcza ks. Mirosława Krupińskiego odwiedzał wówczas ks. Krzysztof Madecki, proboszcz z Szamocina.

Tylko w pielgrzymce po relikwie uczestniczyło 50 osób, podczas niedzielnej mszy w kościele w Głubczynie było ich znacznie więcej
W prywatnej rozmowie wspomniał, że w jego kościele takie relikwie są. Ksiądz Mirosław zainteresował się tematem i szybko odpowiedział, że jeśli do Głubczyna także one trafią, ks. Krzysztof przyjedzie odprawić uroczystą mszę z wprowadzeniem relikwii i wygłosić z tej okazji homilię.
Słowo się rzekło, nie sądziłem jednak, że będę u Was z powrotem tak szybko
– żartował w minioną niedzielę ks. Madecki. W tym co mówił było sporo racji, bowiem często droga do otrzymania przez parafię relikwii, zwłaszcza najwyższego stopnia, potrafi trwać znacznie dłużej.
Pięćdziesięcioosobowa pielgrzymka po relikwie wyruszyła w drogę 5 lipca. Zanim parafianie dotarli do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach zatrzymali się jeszcze na Jasnej Górze. Kraków przywitali dzień później.

Przebieg pielgrzymki relacjonował ks. Mirosław Krupiński
Przekazanie relikwii nastąpiło o godzinie 8:00 podczas mszy odprawianej w intencji naszych żywych i zmarłych parafian. „Wraca z wami nowa, święta parafianka”
– mówiły siostry, żegnając nas – wyjazd relacjonował ks. Mirosław Krupiński. Dziękował też anonimowemu darczyńcy, który ufundował relikwiarz oraz parafianom za ofiarę 800 złotych na rzecz łagiewnickiego sanktuarium.
Na koniec mszy, po błogosławieństwie, ustawiła się długa kolejka, by oddać cześć relikwiom siostry Faustyny. Te ustawione będą na jednym z ołtarzy głubczyńskiego kościoła, w którym na dniach rozpocznie się malowanie ścian wewnętrznych. Zniknie biel, pojawią się za to kolory.
Informacje o tych pracach będzie można znaleźć w jednym z najbliższych wydań „Aktualności”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze