Reklama

Tuż za plecami piłkarskich krezusów

20/06/2012 14:37
Seniorzy nie rozpieszczali swoich kibiców, za to juniorzy Sparty Złotów zanotowali świetny wynik

Historyczne miejsce

- Chciałbym podziękować chłopakom za sezon. Uważam, że wynik jest bardzo udany, zarówno dla zespołu jak i samych zawodników. Myślę, że w porównaniu z innymi klubami z czwartej ligi Sparta Złotów wypadła znakomicie – z dumą w głosie oznajmił trener złotowian, Karol Szweda. Wynik tym bardziej godny odnotowania, bo najwyższy w historii. - Sparta zajęła czwarte miejsce w Wielkopolskiej Lidze juniorów starszych, przed nami był tylko Lech Poznań z dorobkiem punktowym przewyższającym pozostałe drużyny, bo z Wartą Poznań i Spartą Szamotuły toczyliśmy równorzędną walkę – ożywia się trener złotowian. Zespoły te nie grały tylko swoimi zawodnikami, mając w składzie piłkarzy z całej Polski. Trzeba podziękować Marcinowi Łyjakowi, który wcześniej opiekował się tym zespołem i wszystkim trenerom, którzy znaleźli się na drodze tych zawodników. Zespół stanowił kolektyw, pokazując w wielu spotkaniach charakter. Trzech zawodników już zasila regularnie kadrę seniorów (Jędrzej Wiśniewski, Karol Jurek, Patrik Pietreniak). Każdy sukces ma jednak dwie strony medalu – zauważa Karol Szweda. - Pomimo tego wyniku daleka przed chłopakami droga do tego, aby stali się prawdziwymi piłkarzami. Jeśli chcą wypłynąć na szerokie wody, nie mogą zachłysnąć się w tym, jakby nie patrzeć, sukcesem i tylko ciężką pracą mogą trafić na wyższy szczebel piłkarstwa.

Po pierwszej rundzie w 16 meczach zespół zdobył 26 pkt., w drugiej rundzie, w 14 meczach, drużyna Sparty zdobyła 24 pkt. Jak podkreśla trener złotowian, zachowana została płynność w szkoleniu. - Nie sztuką jest coś osiągnąć, sztuką jest zostać jak najdłużej na górze, czy to w piłce nożnej, którą potem można przełożyć na życie osobiste lub zawodowe.
Trenera irytuje baza treningowa Złotowa. - Na co dzień trenujemy na Sparcie, gdzie zanim zagra się w piłkę należy przyjąć ją pięć razy, bo są dziury. Nie można przeprowadzić normalnego treningu. Na Sparcie odbywają się festyny, ludzie przyprowadzają zwierzęta. Brak słów.
Po ciężkim treningu zrobiłem chłopakom rozbieganie, kazałem ściągnąć buty, ale zapomniałem, że na boisku leżą szkła, kamienie. Tak więc, pomimo dobrych wyników wiele spraw nie jest tak jak powinno być. W amfiteatrze jest strefa kibica, promuje się piłkę nożną, a zapomina o podstawowych zabezpieczeniach dla piłkarzy. Nie jest normalne, abyśmy nie mogli trenować na głównym boisku. W tym zespole niemal wszyscy będą dalej grali w tej lidze. Są to roczniki: 94, 95, 96. Dwóch zawodników jedynie, Michał Olszewski i Tomasz Kondas, kończy wiek juniora. Mam nadzieję, że z grupy trampkarzy starszych dołączą do nas zawodnicy.

O sile zespołu Sparty Złotów decydowali w sezonie 2011/2012:
Maciej Gruba, Mateusz Nawrocki, Tomasz Kondas, Maciej Banach, Paweł Michalec, Patrik Pietreniak, Wojciech Walczyński, Jędrzej Wiśniewski, Kamil Barabasz, Mateusz Hrycoń, Michał Massel, Marcin Sobek, Damian Thom, Jan Turkowiak, Jędrzej Chudziński, Mateusz Długosz, Rafał Gruszecki, Marcin Smoliński, Michał Olszewski, Marcin Zaorski, Karol Jurek, Michał Łój; trener Karol Szweda.
Karol Zabel
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama