Samorząd, wspólnie z władzami PZW, skutecznie zabiegał o wydzierżawienie kilku gminnych jezior, którymi wcześniej zarządzał Grzegorz Ciosański
Prowadzącemu działalność rybacką G. Ciosańskiemu umowa na dzierżawę jezior w gminie Lipka wygasła w 2014 roku. Jeszcze w ubiegłym roku gmina zaczęła prowadzić rozmowy z PZW Piła okręg nadnotecki w sprawie wydzierżawienia tych zbiorników – chodzi o jeziora Łąkie, Świdnik, Kiełpińskie i Gogolin. – Prowadziliśmy rozmowy z wędkarzami, ponieważ gmina sama nie poradziłaby sobie z prowadzeniem gospodarki rybackiej – wyjaśnia wójt gminy Lipka Przemysław Kurdzieko.
Przypomina, że już wtedy ustalono, iż gmina pomoże opracować operat rybacki, który jest niezbędny do tego, aby wystartować w przetargu na dzierżawę jezior. Do 23 stycznia regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu przyjmował oferty na dzierżawę wspomnianych zbiorników stanowiących jeden obwód rybacki. Okazało się, że PZW Piła był jedynym – zwycięskim oferentem. – W ciągu miesiąca RZGW ma podpisać umowę z PZW Piła, co pozwoli wędkarzom na łowienie ryb w czterech wymienionych jeziorach – wójt mówi o korzyściach nowej sytuacji formalno-prawnej, która wedle umowy, jaka ma zostać podpisana w najbliższym czasie, ma obowiązywać przez dwadzieścia lat. Opiekunem jezior ma być PZW koło w Lipce. – Można powiedzieć, że przejmujemy opiekę nad jeziorami. To dla nas dowód uznania i zaufania ze strony wędkarskich władz – mówi szef komisji rewizyjnej przy PZW Lipka Tadeusz Michta.
Piotr Steffen
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze