Łukasz Szpunar biegnie przez całą Polskę. W liczącą 504 km trasę ruszył 27 stycznia. Biegnie w spodenkach, w szaliku i rękawiczkach. Cel jest szczytny - finansowe wsparcie hospicjum Dom Aniołków dla dzieci z nowotworami
Łukasz Szpunar, znany jako "Ice King", w listopadzie ubiegłego roku zanurzył się się w szklanej skrzyni wypełnionej setkami kilogramami kostek lodu. Przesiedział w niej cztery godziny i dwie minuty, poprawiając rekord Guinnessa, wcześniej wynoszący trzy godziny i 11 minut.
Później narodził się kolejny pomysł, tym razem bieg, oczywiście ekstremalny, z południa Polski do morza. Trasa ze Złotego Stoku do Mielna, czyli w sumie 504 km. Cel tego wyzwania jest w tym wszystkim najważniejszy. Łukasz zbiera pieniądze na hospicjum Dom Aniołków, które budowane jest w Zaleszanach, dla dzieci z nowotworami. Buduje je fundacja Z Serca dla Serca, która przez niego i jego przyjaciół wspierana jest różnymi akcjami.
W niedzielę Łukasz dotarł do Jastrowia. W ostatnich kilometrach towarzyszyli mu lokalni biegacze i kijkarze z grupy Kijowe Siostry i Brat, Pozytywni z Pasją oraz Team TERMINATORun. W naszym materiale wideo możecie usłyszeć, co na temat swojego wyzwania ma do powiedzenia sam "Ice King".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super.Potrzeby są wielkie wszędzie!!!Ale co mnie osobiście bardzo zadziwiło,to to,że ludzie chcą pomagać a nie mają takiej mozliwości.Dnia 24.01.2024 ukazał się wpis pani Magdaleny Jutrzenki ( mamy Alexa,na którego leczenie w USA zbierała całą Polską) lekarza onkologii i hematologii dziecięcej,która nie może znaleźć pracy!!!Zadziwiająca sytuacja przy takim dużym braku lekarzy w PL.
Jest i on największy atencJanusz z Jastrowia... Klupex już byś się mógł przestać pchać wszędzie na siłę...
Ale te panie biegną w koszulce.
Pajac
Dobrze że była dyrektor ZGM zajęła się tym w czym ma największe kompetencje, czyli bieganiem, przynajmniej teraz można dużo spraw w tej firmie załatwić, diametralnie zmienił się stosunek do petentów.
Super.Potrzeby są wielkie wszędzie!!!Ale co mnie osobiście bardzo zadziwiło,to to,że ludzie chcą pomagać a nie mają takiej mozliwości.Dnia 24.01.2024 ukazał się wpis pani Magdaleny Jutrzenki ( mamy Alexa,na którego leczenie w USA zbierała całą Polską) lekarza onkologii i hematologii dziecięcej,która nie może znaleźć pracy!!!Zadziwiająca sytuacja przy takim dużym braku lekarzy w PL.
Jest i on największy atencJanusz z Jastrowia... Klupex już byś się mógł przestać pchać wszędzie na siłę...
Ale te panie biegną w koszulce.