Do zdarzenia doszło w poniedziałek 14 listopada, przed godziną 14.00. Kuchnia, gdzie stała butla z gazem, została zniszczona niemal doszczętnie. Nadpalone zostały również ściany i sufit w korytarzu, a także łazience. Siła wybuchu była tak ogromna, że uszkodziła drzwi wewnętrzne i wejściowe (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj).
Na miejscu obecni byli strażacy z jednostek JRG Złotów, OSP Okonek, OSP Lotyń. W sumie 21 strażaków. Zanim jednak dotarli na miejsce, właścicielka budynku z pomocą sąsiadów próbowała gasić pożar, używając węża ogrodowego. Ich działania okazały się jednak nieskuteczne. Dopiero 3-godzinna interwencja strażaków pozwoliła zlokalizować i ugasić pożar.
Z budynku wyniesione i schłodzone wodą zostały dwie butle 11 kg z gazem propan-butan. Budynek natomiast oddymiono. Niestety, w wyniku wybuchu gazu i pożaru oprócz domu zniszczone zostały również dwa budynki gospodarcze.
Rodzinie mieszkającej w budynku na szczęście nic się nie stało. Podczas wybuchu nikt nie przebywał wewnątrz, a kobieta, która poczuła ulatniający się gaz, w porę opuściła dom. Strażacy udzielili jej doraźnego wsparcia psychicznego
O tym, czy dom nadaje się do dalszej eksploatacji, zdecydują pracownicy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Złotowie.
Fot. i oprac. na podstawie PSP Złotów oraz OSP Lotyń
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze