Rusza program „Czyste powietrze”, na który rząd planuje wydać 103 mld złotych. Zainteresowani są m.in. mieszkańcy Jastrowia
W czwartek 6 września z mieszkańcami Jastrowia i okolic spotkał się Mateusz Opaluch z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Przedstawił on założenia programu „Czyste powietrze”, który ruszyć ma jeszcze we wrześniu. Skupiać się on będzie na wymianie starych pieców i kotłów na paliwo stałe oraz termomodernizacji budynków jednorodzinnych.
Pieniądze pozyskać można na:
Maksymalny koszt zadania, od którego liczona jest dotacja – to 53 tys. zł, minimalny to 7 tys. złotych.
Pomoc państwa polegać będzie na udzielaniu dotacji i pożyczek. Ich wysokość zależeć będzie od dochodów wnioskodawcy. W przypadku dotacji dofinansowanie dla jednego domu wyniesie maksymalnie 90% (w przypadku dochodów poniżej 600 zł na jednego członka rodziny), a minimalnie – 30% (powyżej 1,6 tys. zł na jedną osobę), w razie wzięcia pożyczki – od 10% do 70% na uzupełnienie wartości dotacji i 100% na pozostałe koszty kwalifikowane. Oprocentowanie pożyczki będzie zmienne, ale nie mniejsze niż 2% rocznie. Spłacać ją będzie można przez maksymalnie 15 lat. Co ważne, od przyszłego roku ludzie o najwyższych dochodach zamiast otrzymywać dofinansowanie tę samą kwotę będą mogli na koniec roku odpisać sobie w formie ulgi podatkowej.

Mieszkańcy Jastrowia i okolic chcą zmieniać piece i ocieplać swoje domy, stąd ich zainteresowanie programem
Warto też zwrócić uwagę, że na zakup i montaż odnawialnych źródeł energii starać się można tylko o pożyczkę, dotacja nie wchodzi tu w grę.
Pomoc państwa w ramach „Czystego powietrza” zabezpieczona będzie np. wekslem.
Uczestnicy spotkania w Ośrodku Kultury w Jastrowiu pytali, czy od tych inwestycji trzeba będzie zapłacić podatek dochodowy. Odpowiedź pracownika Funduszu była twierdząca.
To ma pan odpowiedź, czy to się opłaca
Reklama
– zauważył Grzegorz Białas.
Autorzy programu szacują, że ze wsparcia na termomodernizację skorzystają nawet 4 mln polskich domów. Pewnie po pieniądze te sięgną ci, którzy są w trakcie inwestycji. Mieszkaniec gminy Lipka pytał o montaż pomp ciepła, który właśnie przeprowadza. Co ma zrobić, jeśli możliwość składania wniosków zostanie opóźniona?
Niech się pan wstrzyma z odbiorem. Wszystkie koszty poniesione od początku tego roku będą zaliczone
– proponował Mateusz Opaluch.
Na realizację zadania rząd przeznaczyć ma 103 mld złotych w ciągu najbliższych dziesięciu lat (63,3 mld zł na dofinansowania, reszta na niskoprocentowe pożyczki). Zdaniem M. Opalucha nie ma ryzyka, że pieniądze te skończą się tak szybko jak w podobnym programie „Kawka”.
Ta kwota jest tak duża, że trudno będzie ją przerobić
– uspokajał pytających.
Nabór wniosków prowadzony będzie w trybie ciągłym. Składać je można będzie na papierze lub elektronicznie. W tym drugim przypadku system wychwyci ewentualne błędy, dokona też uproszczonej analizy energetycznej. Wnioski, formularze i regulaminy programu wkrótce pojawić się mają na stronie WFOŚiGW w Poznaniu.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze