Pracownik został przygnieciony przez ciężkie materiały, w akcję ratunkową zaangażowano wiele jednostek
Pogotowie ratunkowe, policja, jednostka OSP Tarnówka, Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z PSP Złotów oraz helikopter LPR brały udział w akcji ratunkowej pracownika zakładu "Warter" w Tarnówce.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 13, w trakcie wykonywania pracy mężczyzna został przygnieciony przez maszyny produkcyjne.
Do wyciągnięcia pracownika konieczna była pomoc jednostek straży pożarnej, po czym poszkodowany został przetransportowany helikopterem ratunkowym do szpitala.
Fot. PSP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To chyba nie nowość w tej fabryce.. Myśle ze ktoś powinien się przyjrzeć bliżej funkcjonowaniu tej firmy, to co się tam dzieje to istny cyrk.
Módlmy się o jego zdrowie bez przytyków bo one nic nie dadzą. Trzeba myśleć pozytywnie, by po powrocie do zdrowia, nie zapomnieć o tym pracowniku. Niech jego cierpienie powstałe w pracy, nigdy nie będzie przyczyną jego lekceważenia które zawsze może prowadzić do załamania. Są służby które sprawdzą co i jak oraz zabezpieczą poszkodowanego, by przez dalsze życie nie szedł z piętnem załamania nerwowego, spowodowanego wypadkiem przy pracy.
Cyt.: "Są służby które sprawdzą co i jak oraz zabezpieczą poszkodowanego, by przez dalsze życie nie szedł z piętnem załamania nerwowego"... Człowieku, czy Ty sam widzisz, co piszesz?? Jakie służby? W tym zakładzie?? Inspektor BHP kryjący dyrektora i kierownictwo zakładu?? Oprzytomnij!
Szefostwo nie widzi zagrożenia nawet tolerują pijane osoby w pracy.... Wstyd. Pracownicy albo nie przeszkoleni albo zmęczeni. Wypadek za wypadkiem aż doszło do tragedii.
Popieram , tam alkoholocy mają lepiej jak pracownicy którzy nie piją. Jak nie mają ludzi na maszynie to po alkoholika potrafią nawet pojechać pod dom byle by ktoś był a jakby się coś stało i tak by łapy zatarli, Alkoholik zarabia tyle samo co osoba niepijaca gdzie tu sprawiedliwosc ? BHP wgl nie ma , wszystko zepsute , a człowieka ganiają jak w obozie i każą robić jak na maszynie najwyższej jakości... Swego czasu co wiem było źle ale teraz to katastrofa a H.B to drugi putin... Niech wyjdzie w końcu najaw co tam się dzieje...
Nie sugeruj Kowalski nie sugeruj. Widać pijaństwo to twoja domena. Człowiek ulegl wypadkowi w pracy a nie pod parasolem z piwem. Tak więc nie oceniaj ludzi podłóg siebie.
Nie sugeruj Kowalski nie sugeruj. Widać pijaństwo to twoja domena. Człowiek ulegl wypadkowi w pracy a nie pod parasolem z piwem. Tak więc nie oceniaj ludzi podłóg siebie.
Pseudo Kowalski a niby po czym ci pracownicy są tam przemęczeni Po tym ze musza iść do pracy i popracować 8 godzin A może lepiej leżeć na kanapie i żerować na opiece społecznej na zasiłkach rodzinnych na 500 plus Z tego co wiem w tym zakładzie pracuje większość mężczyzn a może faceci już nie potrafią pracować co? Może lepiej piwko wypić i powiedzieć ale jestem przepracowany Może lepiej w internecie się wypowiadać i pisać bajki nie znając faktów
Wasze wypowiedzi ciagle negują pracę i bezstronność urzędów sprawujących ochronę nad pracownikami jakimi są sanepid , inspekcja pracy, bhp Czy ta osoba która się wypowiada na ten temat uważa ze w naszym państwie żaden urząd nie pracuje prawidłowo . Oczerniacie mnóstwo ludzi pracujących w tych urzędach. Ale jak człowiekowi brak kultury to będzie tak pisał i snuł swoje chore domysły
Szkoda ludzi ze tam za takie marne pieniądze pracują i są wykorzystywani jedno dobrze że żyje
Przede wszystkim współczuję poszkodowanemu i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. A co do fabryki w Tarnówce życzę im wiele kontroli. Nie uczą się na błędach, to nie pierwszy raz kiedy pracownikowi stała się taka krzywda. Zasady BHP a co to? Ludzie nie zdajecie sobie sprawy co tam się dzieje po zmroku. Palą co się da, pracownicy muszą wchodzić pod te gorące maszyny, stać przy niezabezpieczonych rolkach. To kwestia czasu aż sytuacja się powtórzy! Chodź oczywiście nikomu tego nie życzę! Zróbcie tam porządek !
Byłem pracownikiem tam - cała prawda. Ten zakład to najlepszy dowód na patologię polskiego systemu nadzoru nad przepisami bezpieczeństwa - państwowe służby BHP, Inspekcja Pracy czy Sanepid nie istnieją w obliczu takich firm ! A pracownik po wypadku będzie albo zwolniony jakoby sam go spowodował, albo odpowiednio "uciszony".
A ty skąd wiesz co dzieje się po zmroku Z wizji po napiciu się czy po zjaraniu Wy w Tarnówce macie problem z alkoholizmem a co gorsze macie dilera który sprzedaje narkotyki dzieciom i tego nie widzicie Czekacie aż stanie się tragedia Wszystkie te wypowiedzi są żenujące Jestem pracownikiem tego zakładu i wcale nie pracuje się tam za marne grosze jeżeli ktoś chce pracować a nie przychodzi do pracy po to żeby ściemniać i nie przestrzegać żadnych zasad Niestety problemem wielu ludzi w dzisiejszych czasach jest lenistwo i nieróbstwo I podaje do wiadomości ze nie jestem żadnym przydupasem dyrektora tylko zwykłym pracownikiem Jeszcze jedno byłem przy tym wypadku i stał on się z bezmyślności pracownika
Może któryś redaktor gazety by chciał się przyjrzeć temu co dzieje się w fabryce. Na pewno byłby długi artykuł. Może w końcu ludzie zaczęli by normalnie żyć i pracować.
Redaktorze, popytaj ludzi, co tam się dzieje, a będziesz miał naprawdę dobry artykuł.
Nie rozwijajcie się tak, nie rozwijajcie. Facet miał ciężki wypadek i oby nie odczuwał go do końca życia. Dzisiaj wytykacie wszystko wszystkim a w cieniu jego cierpienie. Poczekajmy parę lat to nie jeden z was nie wiedząc co będzie przeżywał ten człowiek, powie ,, struga chorego a przecież nic mu nie jest ", lub ,, udaje ch...ra, udaje ". Niestety takie jest życie w którym poszkodowany nie obnosi się swoją niepełnosprawnością i bólem a nie potrafią tego zrozumieć ani uszanować znajomi, urzędnicy i to jeszcze z takim burmistrzem jak obecny, oraz czasami i rodzina. Ciekawe ilu z was piszących swoje komentarze, pomoże mu w przyszłości, gdy tej pomocy będzie oczekiwał. Wiedząc to wszystko, życzę temu panu aby powrócił do całkowitego zdrowia i nigdy nie musiał zostać odprawiony z przysłowiowym kwitkiem przez ,, życzliwych politycznie inaczej ", czyli w zależności od statutu bytowego jak i zasobności finansowej, która dla niepełnosprawnych jest wręcz nieosiągalna. Co do kontroli w tymże zakładzie jak i innych to czego tu żądać, czego oczekiwać i kto miał by do tego kogokolwiek zmusić, skoro Kodeks Pracy z kilku tomowych praw pracowniczych, został sprowadzony do kilku stronicowej broszury a Solidarność to jako nasze wspomnienie, podrygujące wśród emerytowanych górników.
DZIS JUZ ZWIAZEK SOLIDARNOSC ZESZEDL DO PODZIEMIA A PIOTR DUDA CO JAKIS CZAS TYLKO WYGLADA CZY NIKT NIE IDZIE
w której firmie się nie pije z całego powiatu złotowskiego może by sie znalazły ze 3 firmy Alcan ze złotowa dino jastrowie i trzecia firma z krajenki co produkuja materace w reszcie firm jetolerowany alkochol jak i pracownik pod wpływem aklocholu
O Boże....
Jak widać nic was nie przekona do rozwagi. Zaraz wymieniacie wszystkie firmy w których piliście no bo skąd kto może wiedzieć gdzie piją skoro tam nie pracuje. Z opowieści mocnych alkoholowych, to wzorem Komuny można powiedzieć że cała Polska pije. Po co te aluzje, nie pijcie a będzie ok. Wypadki to nie tylko efekt picia to w przeważającej splot niewytłumaczalnych przypadków i losu. Nie ma co być chojrakiem bo to też się źle kończy.
Pracowałem tam i nigdy więcej do tej patologi bym nie wrócił. Obóz pracy a pieniądze żadne. Szkoda że nie napisali ze nogę stracił. Ciekawe czy się poczują do odpowiedzialności.
Człowieku, a ty mózg straciłeś ewidentnie. Śmieszne są te wasze komentarze, nie mając żadnego pojęcia o stanie zdrowia chłopaka. Najlepiej usłyszeć od kogoś podać dalej i tak łańcuszek leci. Zaraz napiszecie że nie żyje... Ludzie takie komentarze się czyta i nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Zajmijcie się sobą, weźcie się za robotę, wyjdźcie mózg dotlenić bo ewidentnie niektórym tlen odcięlo,a nosy wtykajcie w swoje życie a nie nieszczęście innych ludzi czy też firm.
Akurat wiem kim jesteś człowieku ty byłeś brygadzista chyba samego diabła Najlepiej być przemądrzałym nierobem Zajmij się własnym ty……kiem
To chyba nie nowość w tej fabryce.. Myśle ze ktoś powinien się przyjrzeć bliżej funkcjonowaniu tej firmy, to co się tam dzieje to istny cyrk.
Módlmy się o jego zdrowie bez przytyków bo one nic nie dadzą. Trzeba myśleć pozytywnie, by po powrocie do zdrowia, nie zapomnieć o tym pracowniku. Niech jego cierpienie powstałe w pracy, nigdy nie będzie przyczyną jego lekceważenia które zawsze może prowadzić do załamania. Są służby które sprawdzą co i jak oraz zabezpieczą poszkodowanego, by przez dalsze życie nie szedł z piętnem załamania nerwowego, spowodowanego wypadkiem przy pracy.
Cyt.: "Są służby które sprawdzą co i jak oraz zabezpieczą poszkodowanego, by przez dalsze życie nie szedł z piętnem załamania nerwowego"... Człowieku, czy Ty sam widzisz, co piszesz?? Jakie służby? W tym zakładzie?? Inspektor BHP kryjący dyrektora i kierownictwo zakładu?? Oprzytomnij!