Reklama

Wysportowana paczka, czyli street workout w Lipce

28/10/2016 12:00
Kondycja, siła, sylwetka, a w przyszłości być może sukcesy w tej dyscyplinie – to motywuje chłopaków trenujących w Lipce. Czekają na wymarzony park, w którym będą mogli profesjonalnie ćwiczyć

Grupa trenująca w Lipce street workout jest coraz liczniejsza. Jeszcze kilka miesięcy temu, gdy pisaliśmy o tym, że w miejscowości ma powstać park z urządzeniami do ćwiczeń, liczyła zaledwie dwie osoby. Tymi, którzy rozpalili zapał do coraz popularniejszej dyscypliny, byli Artur Romanek i nauczyciel Łukasz Gabarkiewicz.

Nasza akcja w mediach społecznościowych, ale również tamten artykuł wywołały mały bum w naszej miejscowości

– przyznaje pedagog.

Kolega z doświadczeniem

Kilka tygodni temu grupa pierwszy raz zaprezentowała się przed szerszą publicznością. Okazją był finał „Rajdu w ciemno”, który w tym roku odbywał się przy lipkowskim basenie. Artur Romanek, chyba najbardziej zapalony w tym gronie, nie kryje miłego zaskoczenia faktem, że grupa w tak krótkim czasie rozrosła się do ośmiu osób. Oprócz niego i Gabarkiewicza – który przyznaje, że z powodu licznych, zawodowych obowiązków w ostatnim czasie nieco odłączył się od grupy – tę siłowo–gimnastyczną dyscyplinę trenują Mateuszowie Głogowski i Wałczuk, Dawid Szczęśniak, Jakubowie Schnarbach i Zych. Gościnnie w Lipce pojawia się też Karol Has z Więcborka, który służy kolegom po pasji doświadczeniem.

Reklama

Praca nad sobą

Artur zaprosił mnie do udziału w ćwiczeniach. Spodobało mi się i zostałem w tej grupie

– mówi Schnarbach. Nowej pasji nie dorabia na siłę większej ideologii. Dla niego to przede wszystkim przyjemna forma spędzania wolnego czasu ze znajomymi.

Lubię ćwiczyć, a przy okazji spotkać się z kolegami

– mówi chłopak, który oprócz tego ćwiczy na siłowni, a od czasu do czasu pogrywa też w piłkę. Street workout wygląda na dość niebezpieczną dyscyplinę. Obawy przed kontuzjami?

Nie boję się ich

– deklaruje Schnarbach. Kontuzji, ale nie przy tych ćwiczeniach, nabawił się niedawno Dawid Szczęśniak. To najświeższy członek ekipy, która przyjęła nazwę „Street workout Lipka”. Dawid przyznaje, że dopóki nie złamał obojczyka ćwiczył regularnie, niemal codziennie.

Reklama

Nie mogę już doczekać się powrotu

– mówi chłopak, któremu powrót do sprawności zajmie jeszcze kilka tygodni.

Praca nad sobą

– tym argumentuje swoje zaangażowanie.

Tych chłopaków połączyła wspólna pasja do coraz bardziej popularnej dyscypliny

Determinacja

Kondycja, siła i sylwetka – także te cele stawia przed sobą Jakub Zych. Z grupą jest niemal od początku, przyłączył się do niej jako jeden z pierwszych. Dla niego to coś więcej niż aktywna zabawa czy spędzenie czasu z kolegami. Chce się rozwijać w tym kierunku, wiele treningów prowadzi sam, żeby intensywniej pracować nad ciałem. Podczas indywidualnych zajęć ma swobodniejszy dostęp do urządzeń. Po miesiącach ćwiczeń dostrzega zdecydowaną różnicę.

Reklama

Na początku nie mogłem dwa razy się podciągnąć. Ciało było jakieś wątłe. Teraz czuję się silniejszy, w ciągu dnia mam więcej energii. Jeszcze pół roku temu, żeby normalnie wstać do szkoły, piłem rano kawę. Dzisiaj jej nie potrzebuję. Mam lepsze samopoczucie, humor też to zdecydowanie poprawia

– przekonuje.

Jasne, że nie jest łatwo. Zwłaszcza na początku. – Jest ból, są odciski, ale determinacja niweluje to wszystko

– zapewnia, choć przyznaje, że w początkowym etapie miewał problemy z motywacją.

Spadki formy czy brak czasu trochę zniechęcały

Reklama

– wspomina.

Jak Jordan

Z grupą współpracuje Karol Has z Więcborka. Obiektywnie przyznaje, że poziomem umiejętności wyrasta ponad lipkowską grupę. Po blisko trzech latach treningu więcej potrafi od lipkowskich rówieśników i wciąż rozwija się pod okiem najlepszych. Trenuje w Bydgoszczy, w jednej z największych akademii tej dyscypliny w Polsce. To tutaj podpatruje m.in. Jordana Ogorzelskiego, utytułowanego reprezentanta Polski – o tym co potrafi, można  przekonać się zerkając do internetu.

Has przyznaje, że indywidualne ćwiczenia dają może większą swobodę, ale w grupie jest raźniej.

Reklama

Można pomóc, doradzić. Gdy ćwiczy się samemu, czasami brakuje motywacji

– przyznaje. W chłopakach z Lipki dostrzega sporo możliwości. Nie wyklucza, że lata treningów mogą kiedyś zaprocentować ich udziałem w poważnych zawodach. Zwraca na szczególne zaangażowanie Artura Romanka, niekwestionowanego lidera grupy.

Widać, że podchodzi do tego z wielką pasją

– ocenia, podkreślając, że także od niego, uczy się nowych rzeczy.

Do wiosny

Choć ekipa nie ma formalnego trenera, przebieg wspólnych zajęć ustala właśnie Artur Romanek. Pokazuje też kolegom, jak mogą ćwiczyć podczas indywidualnych treningów. Te, w zależności od zaangażowania poszczególnych osób, odbywają się od trzech do pięciu razy w tygodniu. Trwają przynajmniej godzinę. Romanek czuje, że w ciągu minionych miesięcy znacznie się rozwinął.

Reklama

W sile i technice

– mówi, podkreślając, że obecnie robi ćwiczenia, których kilka miesięcy temu nie był w stanie wykonać.

Chciałbym, żeby w przyszłości moja praca była związana z tą dyscypliną. Mam zamiar iść na AWF i rozwijać się głównie w tym sporcie

– mówi.

Obecnie grupa trenuje niemal wyłącznie na urządzeniach przy basenie, które nie są jednak stworzone do tej dyscypliny. Za kilka miesięcy ma tutaj powstać profesjonalne miejsce do ćwiczeń

Jest przekonany, że w kolejnych miesiącach grupa jeszcze bardziej się rozwinie.

Reklama

Czasami zachodzą do nas kolejne osoby. Popatrzą, czasami poćwiczą. Gdy będziemy mieć park z prawdziwego zdarzenia, na pewno przyciągnie on kolejnych

– wyraża przekonanie.

Opinię tę podziela Łukasz Gabarkiewicz. Pierwotnie planowano, że park być może powstanie już jesienią. Nie udało się, ale lada moment gmina będzie zabiegać o dofinansowanie tej inwestycji. Ma ona kosztować około 45 tys. zł.

Wniosek o dofinansowanie złożymy w tym roku

– mówi wójt, potwierdzając, że wykonanie inwestycji planowane jest na wiosnę przyszłego roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Elrzbieta - niezalogowany 2023-04-19 18:34:07

    Brawo Jakbub Schnarbach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama