Reklama

Z radością powracam do Złotowa i okolic

Już 25 lat minęło, gdy mieszkałem i pracowałem w Złotowie – wspomina Stanisław Krząkała, który wraca w te strony z letnimi obozami dla młodzieży

 ...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 99% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MNB - niezalogowany 2023-06-24 20:54:39

    Panie Krząkała, 25 lat temu to był Złotów. Teraz o nim można powiedzieć że to wielkie ,, Sanatorium " Złotowskich Zdrojów. Tu nie Harcerze są najważniejsi a ,, Deweloperzy ", oni robią interes w mieście nie do poznania. Jak można było zrobić to miastu, kto do tego dopuścił. To wiedzą wszyscy, pan pewnie jeszcze nie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jatyon - niezalogowany 2023-06-24 22:07:32

    O! Wyjechał księżulkiem, wrócił harcerzykiem. Nie wiem co było powodem zrzucenia sutanny, ale brawo dla pana za odwagę. Wrócić do rzeczywistości spod kościółkowego parasola nie jest łatwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Powrócił/ dokąd?. - niezalogowany 2023-06-24 23:33:13

    25 lat minęło jak jeden dzień a po zapamiętanym Złotowie, pozostał tylko cień. To dzieło Pulita, co zrobił niech nikt nie pyta. Wystarczy PO-patrzeć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama