Do tej pory na rynku nie było tak atrakcyjnej oferty!
– cieszy się wójt gminy Lipka Przemysław Kurdzieko gdy mówi o energii odnawialnej. Gmina zamierza złożyć wniosek do Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego o dofinansowanie na zakup i montaż paneli fotowoltaicznych oraz kolektorów słonecznych. Pierwsze mają produkować prąd, a drugie podgrzewać wodę dla mieszkańców.
Myślimy o instalacjach o łącznej wydajności 300 kW, czyli potrzebujemy około osiemdziesięciu chętnych
– informuje wójt. Urząd deklaracje zbierał do 20 czerwca, ale przedłużył czas naboru do 23 czerwca. Wniosek do WRPO gmina złożyć musi do końca sierpnia.
To pierwszy tego typu program, w którym wkład mieszkańców ma być tak niewielki – 15% wartości netto instalacji. Umowę w jego imieniu podpisze gmina, ona też ogłosi przetarg na to zadanie. Będzie także właścicielem paneli i ogniw przez pięć lat. Ale to mieszkańcy będą z nich nieodpłatnie korzystać.
Będą musieli jedynie podpisać z gminą umowę, na podstawie której będziemy mogli zamontować te panele na ich dachach. A po pięciu latach ta instalacja przejdzie na własność mieszkańca
– wójt Kurdzieko zastrzega tylko, że prądu z instalacji nie wolno będzie sprzedawać. Będzie można natomiast korzystać z niego cały rok.
Nadwyżkę energii wyprodukowaną latem będzie można wykorzystać zimą, odzyskać ją od Enei
– zapewnia włodarz gminy Lipka.
Z programu skorzystać mogą tylko osoby fizyczne, nie dotyczy on firm. W poniedziałek 12 czerwca w Gminnym Ośrodku Kultury w Lipce odbyło się spotkanie informacyjne w tej sprawie. Podano na nim, że 15% wyłożone na tę inwestycję przez mieszkańca zwróci mu się w ciągu dwóch, trzech lat. Natomiast żywotność paneli jest kilkukrotnie dłuższa. Potwierdza to też wójt.
Gwarancja na te instalacje ujęta będzie w specyfikacji przetargowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widzę na zdjęciu ekipa Januszów. Zero zabezpieczeń przy pracy na wysokości.
Złotów miasto ekologiczne w regionie i solary juz nie są nikomu potrzebne. Gaz też nie wszędzie doprowadzają bo się nie opłaca.
Proponuję nie podniecać się za mocno. Różnie z tym projektem może być. A ile firma bierze za tzw. inspekcję na nieruchomościach ? Bo nikt o tym nie napisał. A zapłacą za to mieszkańcy.
Szkoda tylko, że nie wszyscy chętni o tym wiedzieli. Nie każdy przez pół dnia spaceruje po Lipce i czyta co zamierza wójt. Wystarczyło wcześniej napisać artykuł do Aktualności, porozwieszać po ulicach, itp., aby wszyscy się o tym dowiedzieli. Panie niektórzy pracują, do tej pracy wyjeżdżają z Lipki.
Otóż to. Od dawna marzę o takiej ofercie w Złotowie. Coś podobnego z powodzeniem przeprowadzono kilka lat temu bodajże w Miastku.
Widzę na zdjęciu ekipa Januszów. Zero zabezpieczeń przy pracy na wysokości.
Złotów miasto ekologiczne w regionie i solary juz nie są nikomu potrzebne. Gaz też nie wszędzie doprowadzają bo się nie opłaca.
Proponuję nie podniecać się za mocno. Różnie z tym projektem może być. A ile firma bierze za tzw. inspekcję na nieruchomościach ? Bo nikt o tym nie napisał. A zapłacą za to mieszkańcy.