Oblodzone drogi i niskie temperatury coraz bardziej utrudniają codzienne funkcjonowanie mieszkańców powiatu złotowskiego. Do naszej redakcji dotarła wiadomość dotycząca niebezpiecznych warunków na trasie Wersk–Zakrzewo.
Do redakcji złotowskie.pl napisała jedna z mieszkanek, zwracając uwagę na bardzo zły stan drogi na odcinku Wersk–Zakrzewo. Jak relacjonuje, jezdnia jest silnie oblodzona, a przejazd tą trasą budzi obawy o bezpieczeństwo, szczególnie dzieci.
– „Powiat nas olewa, a droga Wersk–Zakrzewo to jedno wielkie lodowisko. Mieszkańcy boją się o dzieci. Na dzień dzisiejszy autobus przedszkolny został odwołany. Czekają, aż stanie się jakiś wypadek?” – napisała mieszkanka w wiadomości przesłanej do naszej redakcji.
Z przekazanych informacji wynika, że z powodu panujących warunków drogowych odwołano kurs autobusu dowożącego dzieci do przedszkola. Mieszkańcy podkreślają, że przy obecnym oblodzeniu poruszanie się tą trasą jest utrudnione zarówno dla kierowców, jak i pieszych.
Droga Wersk–Zakrzewo jest intensywnie wykorzystywana przez lokalną społeczność, w tym przez pojazdy dowożące dzieci do placówek oświatowych. Mieszkańcy liczą na szybką reakcję zarządcy drogi i poprawę bezpieczeństwa.
Do artykułu dołączamy zdjęcia pokazujące aktualny stan drogi na tym odcinku. Zachęcamy do ich obejrzenia, aby zobaczyć, w jakich warunkach poruszają się mieszkańcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie tylko Zakrzewo ale do Radawnicy to dojechać bezpiecznie nie można. Kto odpowiada za taki niezdatny stan drogi. Stanowiska cieplutkie a jak jest konieczność to nie ma pomocy społeczeństwu.
Jastrowie -Pniewo- Ciosaniec Okonek-Pniewo lodowisko. Nie było takiej drogi od 1978 roku.Mam pytanie jak odbywa się transport dzieci do Szkoły. Jazda 25 km/h i nic więcej. Gdzie jest administrator drogi,dlaczego nikt nie wyciągnie konsekwencji prawnych za brak należytego utrzymania drogi.
Akurat droga Jastrowie Okonek przez Pniewo to nigdy nie jest posypana, co roku jest tam ślisko. Nieważne dzieci, nieważni ludzie jadący do pracy w pieczarkach, wszak oni nie płacą podatków w gminie.
Ale lament- Taki mamy klimat i tyle. Jeździć powoli. Kupić konserwy i siedzieć w domu. I na poprawę - w czwartek piątek znowu marznący deszcz...
Stary dziad może siedzieć w domu i brać zasiłki... są ludzie którzy muszą do pracy jechać ????????
Skutwysyny jebane za co pieniądze dostają na taczkach ich wywieźć!
Dobre wejście ale czy skuteczne?
Państwa doniesienia o stanie dróg na terenie naszego powiatu pewnie już dotarły do zarządcy więc od dziś muszą mieć świadomość o odpowiedzialności karnej jeśli coś się stanie .
A gdzie jest napisane, że ktoś ci musi posypywać te lokalne drogi? Jaka odpowiedzialność karna?
Państwa zdjęcia i informacje o stanie dróg w naszym powiecie powinny dać do myślenia zarządcy bo od dziś jeśli wcześniej nie wiedzieli podlegać będą odpowiedzialności karnej jeśli coś złego się stanie.
Posel,starosta,burmistrz nie jest od posypywania piaskiem dróg tylko od przecinania wstazek i robienia sobie zdjęć na fb. Jak będą wybory to będzie kielbasa.
Tarnówka - Ptusza również lodowisko, jutro znów ma padać deszcz przy minusowej temp. szykujmy łyżwy
Śliska, nieposypana piaskiem droga (gołoledź/lód) stwarza bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa i jest wynikiem zaniedbań w utrzymaniu zimowym przez odpowiednie służby. W takich warunkach należy drastycznie zmniejszyć prędkość, zwiększyć odległość od innych pojazdów, unikać gwałtownych ruchów kierownicą oraz zgłosić niebezpieczny odcinek zarządcy drogi (np. 19 111 dla dróg krajowych). Kluczowe działania przy śliskiej drodze: Bezpieczeństwo: Zmniejsz prędkość, zwiększ odstęp, trzymaj obie ręce na kierownicy. Sprawdzenie przyczepności: Delikatnie naciśnij hamulec na prostej drodze, by wyczuć, kiedy włącza się ABS. Zgłoszenie zagrożenia: Jeśli droga nie jest posypana, należy poinformować o tym zarządcę drogi (gmina, miasto lub GDDKiA). Osoby odpowiedzialne: Za odśnieżanie i posypywanie odpowiada gmina/zarządca drogi, a za chodniki przylegające do posesji – właściciele nieruchomości. W przypadku kolizji spowodowanej śliską nawierzchnią, poszkodowani mogą domagać się odszkodowania od zarządcy drogi, który nie dopełnił obowiązku utrzymania jej w należytym stanie.
cenne uwagi co do jazdy zgadza się ale życzę hamować na lodzie z ABS i patrzeć w którą stronę pojedzie pojazd czy na drugi pas pod samochód czy w drzewo, znak itd .Trzeba jechać taka drogą i zobaczyć na własne oczy. A pisać z za biurka można nie neguję, każda rada dobra ale nie do każdej sytuacji.
Lodowisko jest również na trasie Radawnica-Józefowo-Kiełpin. Wykaz odcinków wyznaczonych do posypywania mieszanką piaskowo-solną z podziałem na standardy jest zamieszczony w Załączniku Nr 2 na stronie Powiatowego Zarządu Dróg Złotów. Jednak widać, że żadne standardy nie są spełnione, nie jest posypane nawet przy przystankach autobusowych. Stan drogi stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego, w tym dla autobusów przewożących dzieci do szkoły.
Zasada jest prosta. Jeśli płaci sie podatek drogowy czy mozna wymagać? Z innej strony nie ważne czyje sa drogi bo za to odpowiada rowniez gospodarz Regionu czy chce czy nie chce. Brak reakcji Gospodarza Regionu na wnioski mieszkańców oznacza tylko jedno. Byleby do następnych wyborów.
Gmina Zakrzewo to jedno wielkie lodowisko.Widac że zima zaskoczyła władze gminy no ale jak planeta płonie to niema co się dziwić
Nie ma kasy!?! Może poszła na zorganizowanie kampani wyborczej Rafałka?Taki mamy klimat.Hej brygada.
Czas usunąć dziadostwa ze stołków.... potrzebujemy nowych odpowiedzialnych ludzi w urzędach a nie pociotków....
Nie tylko Zakrzewo ale do Radawnicy to dojechać bezpiecznie nie można. Kto odpowiada za taki niezdatny stan drogi. Stanowiska cieplutkie a jak jest konieczność to nie ma pomocy społeczeństwu.
Jastrowie -Pniewo- Ciosaniec Okonek-Pniewo lodowisko. Nie było takiej drogi od 1978 roku.Mam pytanie jak odbywa się transport dzieci do Szkoły. Jazda 25 km/h i nic więcej. Gdzie jest administrator drogi,dlaczego nikt nie wyciągnie konsekwencji prawnych za brak należytego utrzymania drogi.
Akurat droga Jastrowie Okonek przez Pniewo to nigdy nie jest posypana, co roku jest tam ślisko. Nieważne dzieci, nieważni ludzie jadący do pracy w pieczarkach, wszak oni nie płacą podatków w gminie.