Reklama

Ruszyła produkcja polskiego leku na COVID-19

19/08/2020 10:37

Produkcję pierwszej partii leku na COVID-19 z osocza ozdrowieńców rozpoczęła firma Biomed Lublin. Lek będzie poddany badaniom klinicznym, które mają rozpocząć się za około 2 miesiące - poinformowali przedstawiciele Biomedu i Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

"Dzisiaj zaczynamy produkcję, zaczynamy frakcjonowanie" - powiedział członek zarządu Biomedu ds. operacyjnych Piotr Fic na konferencji prasowej. "Od dnia dzisiejszego do momentu przekazania immunoglobuliny anty SARS-CoV-2 do badań klinicznych miną około dwa miesiące, prawdopodobnie z końcem października będziemy w stanie zwolnić lek do badań klinicznych" - dodał.

Biomed ma wyprodukować w pierwszej partii około 3 tys. ampułek leku, które będą podawane pacjentom w Klinice Chorób Zakaźnych Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, gdzie będą prowadzone badania kliniczne. Potrwają one około czterech miesięcy, po czym lek będzie mógł być przekazany do rejestracji i następnie skierowany do sprzedaży.

Reklama

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych PSK 1 w Lublinie prof. Krzysztof Tomasiewicz podkreślił, że koronawirus nie ustępuje i prawdopodobnie pozostanie na dłużej, zatem stworzenie skutecznej formy terapii, a także profilaktyki jest niezwykle ważne. Zaznaczył, że podawanie pacjentom osocza ozdrowieńców przynosi bardzo dobre efekty, zatem lek wyprodukowany z osocza powinien być skuteczny.

"Nasze oczekiwania są naprawdę wielkie, optymistyczne i poparte już pewnymi doświadczeniami. Jest duża szansa na to, że będziemy dysponowali lekiem, który będzie działał u bardzo dużej części pacjentów" - powiedział Tomasiewicz. (PAP)

Reklama

Autor: Zbigniew Kopeć

Info: (PAP)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-08-19 12:34:26

    No i widzicie trole że choroba jest bo i leki się produkuje. Dzięki Bogu że mamy tak mądrych ludzi którzy potrafią w takich sytuacjach zapobiec dalszemu rozwojowi choroby a co najważniejsze pandemii. Jeśli ktoś jej , pandemia nie widzi niech się cieszy a nie neguje tych co z troską o nasze zdrowie próbują zmienić sytuacje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-08-19 13:14:49

    Mówisz o ministrze i wieceministrze zdrowia, którym dupa się paliła i odeszli z dnia na dzień zostawiając nas z pandemią. BRAWO PIS!!!

    • Zgłoś wpis
  • Alan - niezalogowany 2020-08-19 13:40:27

    wyłącz TV i włącz myślenie; choroba bezobjawowa, to brzmi jak absurd. testy wątpliwej jakości i losowej wykrywalności robione pod publikę i odpowiednio zmanipulowane; na tej podstawie każdemu można wmówić zachorowanie na świrusa; ogólnoświatowy sztucznie wywołany kryzys, żeby przyhamować niektóre branże i napchać kieszenie pseudo ekspertom i koncernom farmaceutycznym; właśnie pseudo eksperci (a propos artykułu) wymyślili niby lek na niby świrusa; czyli opakują witaminę C(nie można jej przedawkować) w ładnie nazwane pudełeczko opatrzone odpowiednią ceną, puszczą na rynek i zgarną konkretna kasę,a ludziska kupią tę właśnie witaminę C i zaczną się nią leczyć na zasadzie placebo; od marca nikt nie umiera na zawały serca i choroby związane z układem krążenia, oddychania czy choroby nowotworowe; nagle wszyscy umierają na świrusa; od marca nie ma chorób śmiertelnych tylko wszystkie nagle są współistniejące,a od marca główną przyczyną zgonów jest świrus; nie zawał, nie udar, nie nowotwór, nie powikłania pogrypowe itp, tylko własnie tylko i wyłącznie świrus; reszta chorób przestała być istotna i śmiertelna. ludzie włączcie myślenie.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama