W niedzielne popołudnie w złotowskiej muszelce koncertowej w Parku Miejskim odbył się kolejny koncert z cyklu „Wakacje z piosenką”
Tym razem, licznie zgromadzona publiczność mogła posłuchać utworów Natalii Kukulskiej i Anny Jantar w wykonaniu Urszuli Belki i Weroniki Zaborowskiej-Chałubek.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najładniejsza to :"Baju baj...(Jambalaja)
Projektantem ani ekspertem nie jestem ale ławki ustawione wzdłuż chodnika prostopadłego do sceny to chyba niezbyt dobre rozwiązanie dla siedzącej na nich widowni. Wzrok przykuwał również widok ludzi siedzących na barierkach. Powinno być to poprawione.
Nooo, nie róbcie sobie jaj. To mają być Złotowskie Wakacje? A gdzie Złotowskie Zdroje? Co do tego od tych ławek to napiszę tak; słuchacze muzyki i śpiewu, mają słuchać a nie patrząc oceniać. Można powiedzieć ,, Jaka władza, takie wakacje ".
Muzyka łagodzi obyczaje.A patrząc widzisz kogoś emocje!!!Widzisz i czujesz jego reakcje.Piosenki Anny Jantar są pełne emocji.Dobrych emocji...Zdrowych wakacji.
Program "ERATRIA+" w pełni... Złotowskie Zdroje, k***a jego mać... To miasto niedługo wyginie i nie zostanie kamień na kamieniu... I oby jak najszybciej...
Właśnie że z tego co pozostawił obecnemu Burmistrzowi poprzednik, pozostanie jedynie ,, kamień na kamieniu ". Oprócz tego pozostanie chmura smogu w centrum miasta a za jego istnienie obciąży się mieszkańców, którzy w większości w ciągu dnia nie mają gdzie zaparkować swoich samochodów. Ostatnio oddana Fabryka czystego powietrza tej chmury metali ciężkich, nie przerobi. Miał być ukryty nieszczęsny STARABAG, jest otwarty centralny MARKET§TARG. Jedno miało, drugie zabija miasto, które tętniło życiem kulturalnym jako Zielona Kraina Pięciu Jezior a nie Marketowe, Betonowo Samochodowe Złotowskie Zdroje. Może ktoś się z tym nie zgodzić ale nie zaprzeczy że wszystko było na swoim miejscu . Wystarczyło to zmodernizować i nie niszczyć a miasto rozwijać na jego obrzeżach, tak aby nie tylko w centrum ale w każdym rogu miasta, mieszkańcy mieli swój pożądany MARKET. To spowodowało by że większość mieszkańców z ościennych gmin, robiło by tam zakupy a wypad do centrum miasta, byłby okolicznościowy. Cóż, jest inaczej i tak już pozostanie, no chyba że wzorem TESCO, problem choroby motoryzacyjno marketowej, sam się rozwiąże.
Najładniejsza to :"Baju baj...(Jambalaja)
Projektantem ani ekspertem nie jestem ale ławki ustawione wzdłuż chodnika prostopadłego do sceny to chyba niezbyt dobre rozwiązanie dla siedzącej na nich widowni. Wzrok przykuwał również widok ludzi siedzących na barierkach. Powinno być to poprawione.
Nooo, nie róbcie sobie jaj. To mają być Złotowskie Wakacje? A gdzie Złotowskie Zdroje? Co do tego od tych ławek to napiszę tak; słuchacze muzyki i śpiewu, mają słuchać a nie patrząc oceniać. Można powiedzieć ,, Jaka władza, takie wakacje ".