Policjanci zespołu pracującego nad niewykrytymi zabójstwami, ponownie badają sprawę śmierci jastrowianki. Czy wpis na zlotowskie.pl doprowadzi do mordercy Moniki N.?
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sezon ogórkowy w pełni. Co roku czytam że archiwum X wraca do sprawy. I co? I nic
Oby znaleźli mordercy biednej kobiety
Cóż to był za wpis?
Albo fantazja albo ktoś za dużo napisał , dlatego pisanie bez sensu może odbić się czkawką.
Zawsze mnie "bawi", gdy w mediach pojawiają się rozpikselizowane portrety, lub treści video, bo w czym to ma pomóc widzowi?
Archiwum x wiele spraw wyjaśniło , więc i tym razem życzę im rozwiązania sprawy ...
Kto wie skąd sa policjanci prowadzący to śledztwo?
RODO
Są pewne poszlaki, ludzie szepczą
Tak mi przykro, mam nadzieje że sprawa ujrzy finał. Morderca nie będzie żył bezkarnie .
Koza...nostra :)
Najgorsze że ten morderca może być gdzieś tu wśród nas????
Według mojej oceny, morderstwa mógł dokonać "policjant", który bardzo dobrze znał rodzinę Ś.P. Pani Moniki. Ona była ostrożna, mogła tylko zaufać swojemu mężowi lub policjantowi. Nie wsiadłaby do obcego auta. Do auta policjanta , mogła już wsiąść. Ta formacja pełna jest zboczeńców i dewiantów. Sam fakt, że tak trudno jest ująć sprawcę, o tym może świadczyć.
Lecz się
Wracałam tego dnia po południu że Zlotowa do Jastrowia. Szaro.mżawka. Strasznie. Kto obcy który nie znał tutejszego terenu bardzo dobrze mógł w takich warunkach wjechać do lasu krązyc po nim kilka godzin a potem wyjechać na szose. Jak ktoś kto odnalazł ciało ( wiadomo kto) mógł w takich warunkach trafić akurat w miejsce gdzie leżalo. W dzień trudno się tam poruszać a co dopiero po ciemku. Te i inne pytania nurtują mnie od jakiegoś czasu.
No własnie kto? tylko policjant
Policjant. Bzdury. A może wykształcony pan z urzędu, którego nikt by nie podejrzewał.
Sezon ogórkowy w pełni. Co roku czytam że archiwum X wraca do sprawy. I co? I nic
Oby znaleźli mordercy biednej kobiety
Cóż to był za wpis?