Reklama

Nie spadli z księżyca

12/03/2013 00:00
- Straż wywodzi się ze społeczeństwa, czy społeczeństwo ze straży? - dociekał radny Brzeziński. - Wstyd nam, że z naszej listy "Strażacy razem" wystartowałeś i wygrałeś - usłyszał chwilę później

Sobotnie sprawozdawcze zebranie radawnickiej Ochotniczej Straży Pożarnej, choć na początku nic tego nie zapowiadało, w punkcie dotyczącym wolnych wniosków nabrało kolorów. Dyskusję, która kilka minut później rozgorzała na dobre i która odnosiła się m.in. do decyzji druhów, rzutując na nastroje społeczne, zainicjował Tadeusz Brzeziński. Radny zwrócił uwagę na fakt, że strażacy stanowią nieodłączny element społeczeństwa, powinni zatem działać na rzecz jego integracji. – Myślę, że czasami otwartość, zaangażowanie straży powinny być trochę większe – mówił T. Brzeziński, akcentując fakt, że w sprawozdaniu z działalności OSP nie zauważył, by któryś z punktów odnosił się do współpracy z mieszkańcami wsi. – Ubolewam nad tym – zaznaczył, dodając, że ma nadzieje, że po raz ostatni wypowiada się w podobnym tonie. – Wyrzuciliście trzech strażaków, wasza decyzja, ale czy wzięliście pod uwagę aspekt społeczny? Tych ludzi społeczeństwo wybrało do rady sołeckiej – mówił T. Brzeziński. Radny zwrócił również uwagę na wcześniejsze wypowiedzi strażaków, z których wynika, że po powrocie z akcji nie mają się gdzie umyć. – To niepoważne – radny wyjaśnił, że nikt nigdy dostępu do łazienki im nie zabraniał. Spór, jak wiele razy już, oparł się też o kwestię sali.
[[reklama]]
– Czy społeczeństwo nie uczestniczyło w jej budowie? – pytał. – Nie – z sali padła stanowcza odpowiedź. – Straż wywodzi się ze społeczeństwa, czy społeczeństwo ze straży? – dociekał radny. – Strażacy wywodzą się ze społeczeństwa Radawnicy czy z księżyca? – Ze społeczeństwa – dało się słyszeć odpowiedź. – Wolałbym was wychwalać, ale nie mogę. Sumienie mi na to nie pozwala, ale chciałbym, żeby to się zmieniło – mówił radny. – Wstyd nam, że z naszej listy „Strażacy razem” wystartowałeś i wygrałeś – odezwał się jeden z druhów, na chwilę rozgorzała wrzawa, przewodniczący zebrania Paweł Kamiński szybko uciął jednak dyskusję. – Wypominanie, kto z jakiego startował komitetu to absurd – już później mówił Piotr Lach. – Jeśli stracicie swojego radnego to koniec. […] Zwłaszcza, że nigdy mu ręka nie zadrży, zawsze podnosi ją za Radawnicą, obojętnie czy chodzi o społeczeństwo czy o straż – uświadamiał wójt.

Czas leczy rany

– Dlaczego nie możemy się spotkać razem? Dlaczego nie ma was na wiejskim zebraniu, kiedy omawiamy sprawy dla nas wszystkich ważne? Jesteście potężną organizacją, powinniście inicjować pewne sprawy, gromadzić wokół siebie społeczeństwo – kontynuował radny, na koniec dziękując tym druhom, którzy pomimo niespecjalnego klimatu angażowali się w prace na rzecz wsi. – Działania ratownicze to jedno, współpraca ze społeczeństwem – drugie – głos zabrał komendant gminny OSP Roman Głyżewski. – Wina zawsze leży po środku, nikt nie jest idealny – mówił w kontekście poruszonego wątku. – Jestem sołtysem dwa lata i nie wiem o co chodzi w tym konflikcie – w sprawie wypowiedział się również sołtys, Marcin Wiącek, który znacząco złagodził nastroje. Okazało się, że nie tylko jemu trudno dociec przyczyn konfliktu. – Czas leczy i goi rany – mówił Prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP Andrzej Kacprzak. Druh zwrócił również uwagę na wypowiedź radnego Brzezińskiego. – Trzeba przyjąć z pokorą krytykę i wyciągnąć wnioski na przyszłość – zacytował, zgadzając się, że to właściwy kierunek. Atmosfera równie szybko jak wezbrała, uspokoiła się. Prezes OSP Radawnica Alfons Kulsek obiecał współpracę ze społeczeństwem, ze strony Pawła Kamińskiego padła również propozycja spotkania z organami sołectwa. Już w trakcie zebrania strażacy zrobili ogromny krok w kierunku społeczeństwa – poparli wniosek dh Romana Skoczylasa, który zaproponował przekazanie tysiąca złotych na zakup pomnika dla ks. Czesława Krusiewicza, na który wieś zbiera pieniądze.
[[nowa_strona]]
+5 do składu

Pierwszym punktem sobotniego zebrania było przyjęcie w szeregi OSP Radawnica 5 nowych członków. Ślubowanie na sztandar złożyli Dawid Szymański, Marcin Gradzik, Paweł Szymański, Bartosz Pawlak i Kamila Buława. – Należy się cieszyć, że przybyło wam kilka osób na raz – mówił P. Lach, dodając, że młodzi druhowie z pewnością będą dla siebie oparciem. – Na pewno będzie wam tutaj dobrze i bezpiecznie. […] Wyjdziecie stąd dziś jako żołnierze św. Floriana, gratuluję wam – podsumował wójt. – Gratuluję, że udało wam się ściągnąć do jednostki młodych ludzi. Teraz rola naczelnika, by przygotować ich do akcji – zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej Leszek Wójcik również nie szczędził strażakom ciepłych słów. – Cieszę się, że wasze szeregi zasila młodzież, która na pewno umocni jednostkę – to z kolei słowa Tadeusza Brzezińskiego.
[[reklama]]
Skoczylas – numer jeden

Jak wynikało ze sprawozdania, które w tym roku przygotowano w formie prezentacji multimedialnej, w minionym roku strażacy wyjeżdżali do akcji 23 razy (11 wyjazdów dotyczyło pożarów). Najczęściej, bo aż 22 razy, do wozu wskakiwał Konrad Skoczylas. 19 razy do akcji jechał Tomasz Gracz, pierwszą trójkę, z wynikiem 17 wyjazdów, zamknął Jerzy Dąbrówka.
Jeśli chodzi o finanse, ubiegłoroczny przychód w OSP Radawnica ukształtował się na poziomie dokładnie 43 tys. 60 zł i był wynikiem m.in. przyznanej przez urząd gminy Złotów dotacji (5 tys. zł), składek członkowskich (550 zł), darowizny z SBL Złotów (500 zł) i pieniędzy pochodzących z wycinki drzew (29 tys. 410 zł). Koszty, które wygenerowały m.in. prowadzenie rachunkowości, zakup odkurzacza i myjki ciśnieniowej, osiągnęły poziom blisko 17 tys. 500 zł. Rok bieżący również będzie obfitował w wydatki. Druhowie planują zakup umundurowania wyjściowego, modernizację urządzenia selektywnego alarmowania oraz budowę zaplecza socjalnego.
Komisja jest na „tak”

Jednym z ostatnich punktów sprawozdawczej części zebrania było odczytanie protokołu komisji rewizyjnej. Jak powiedział jej przewodniczący, Jerzy Nowak, ubiegłoroczną działalność OSP Radawnica komisja zaopiniowała pozytywnie, postawiony zatem został wniosek o udzielenie zarządowi absolutorium. Wszyscy druhowie przychylili się do wniosku.

Patrycja Koplin


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama