Od 31 października do 2 listopada na terenie całego kraju, trwała policyjna akcja "ZNICZ". Zaangażowani w nią byli wszyscy funkcjonariusze złotowskiej jednostki. Na szczęście nie odnotowali poważnych zdarzeń
Przez 3 ostatnie dni policjanci z wydziału ruchu drogowego, prewencji oraz wydziału kryminalnego pełnili służbę w rejonach, gdzie natężenie pojazdów oraz pieszych w związku z dniem Wszystkich Świętych, było największe. Sprawowali nadzór nad płynnością ruchu kołowego w okolicach cmentarzy i parkingów, a w razie utrudnień kierowali ruchem. 
- W tych dniach policjanci kierowani byli do obsługi czterech kolizji drogowych, które zaistniały na terenie powiatu złotowskiego. Na szczęście w tych zdarzeniach poważnie nie ucierpiały żadne osoby informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie, asp. Damian Pachuc.
- W dalszym ciągu nie brakuje osób, które decydują się prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu. Podczas działań mundurowi sprawdzali stan trzeźwości kierowców poruszających się po drogach powiatu. Łącznie przeprowadzono blisko 50 kontroli stanu trzeźwości kierujących. Zatrzymanych zostało 2 kierujących, którzy byli pod wpływem alkoholu. Teraz ich sprawą zajmie się teraz sąd - dodaje.
info/foto: asp.Damian Pachuc / KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Karolu a czy nie zauważył pan co było przyczyną łatwiejszego dostania się samochodem w pobliże cmentarza w Złotowie. Jeśli nie to pozwoli pan że podam; nareszcie nie wiem kto ale ktoś dokonał rzeczy dotąd niemożliwej i wyłączył sygnalizator świetlny na ul Mickiewicza. To przez to policja na rondzie przy Urzędzie Miasta nie miała żadnej pracy i mogli przez większość dnia, posiedzieć w służbowym samochodzie. Ruch odbywał się płynnie na ogólnych zasadach Ruchu Drogowego. To było dobre, no ale pod wieczór kiedy już policji nie było, ponownie włączono sygnalizację świetlną no i zaczęło się oczekiwanie kiedy jeden pieszy zniknie z pola widzenia a kierowcy stoją tworząc korek do ronda przy kościele Świętego Rocha. Czy przy zmianie przepisów, kiedy pieszy ma pierwszeństwo to jest normalne. Jeśli już by ta sygnalizacja miała tam pozostać to nie w takim wydaniu a jako żółte światło pulsacyjne przypominające kierowcom by w tym miejscu szczególnie uważali. Przecież mamy policję powiatowa, więc co stoi na przeszkodzie by ul Mickiewicza była właściwie kontrolowana co pozwoliło by na płynny ruch tej zakorkowanej ulicy z powodu co kilkuminutowego postoju. Nie wiem czy to jest zrozumiałe dla większości, ale niech każdy rozsadzi sam.
jada od strony zakrzewa do zlotowa.. nie mozna bylo skrecic na parking przy cmentarzu bo postawiono znak zakaz skretu w lewo.. mogli na parking wjechac tylko jadacy od strony miasta
Dwóch stałych pijaków złapali tych samych a tysiac pojechało dalej ...
Panie Karolu a czy nie zauważył pan co było przyczyną łatwiejszego dostania się samochodem w pobliże cmentarza w Złotowie. Jeśli nie to pozwoli pan że podam; nareszcie nie wiem kto ale ktoś dokonał rzeczy dotąd niemożliwej i wyłączył sygnalizator świetlny na ul Mickiewicza. To przez to policja na rondzie przy Urzędzie Miasta nie miała żadnej pracy i mogli przez większość dnia, posiedzieć w służbowym samochodzie. Ruch odbywał się płynnie na ogólnych zasadach Ruchu Drogowego. To było dobre, no ale pod wieczór kiedy już policji nie było, ponownie włączono sygnalizację świetlną no i zaczęło się oczekiwanie kiedy jeden pieszy zniknie z pola widzenia a kierowcy stoją tworząc korek do ronda przy kościele Świętego Rocha. Czy przy zmianie przepisów, kiedy pieszy ma pierwszeństwo to jest normalne. Jeśli już by ta sygnalizacja miała tam pozostać to nie w takim wydaniu a jako żółte światło pulsacyjne przypominające kierowcom by w tym miejscu szczególnie uważali. Przecież mamy policję powiatowa, więc co stoi na przeszkodzie by ul Mickiewicza była właściwie kontrolowana co pozwoliło by na płynny ruch tej zakorkowanej ulicy z powodu co kilkuminutowego postoju. Nie wiem czy to jest zrozumiałe dla większości, ale niech każdy rozsadzi sam.
jada od strony zakrzewa do zlotowa.. nie mozna bylo skrecic na parking przy cmentarzu bo postawiono znak zakaz skretu w lewo.. mogli na parking wjechac tylko jadacy od strony miasta
Dwóch stałych pijaków złapali tych samych a tysiac pojechało dalej ...