W Okonku podsumowano dwie dekady pracy Warsztatów Terapii Zajęciowej, podkreślając ich znaczenie w wspieraniu osób z niepełnosprawnościami.
Z okazji jubileuszu 20-lecia działalności Warsztatów Terapii Zajęciowej w Okonku przekazano gratulacje oraz podziękowania dla zespołu placówki i jej uczestników. Podkreślono, że WTZ od lat tworzy miejsce wspierające rozwój, samodzielność i integrację społeczną osób z niepełnosprawnościami, działając z zaangażowaniem, profesjonalizmem i życzliwością.
W uroczystych życzeniach wyrażono uznanie dla dotychczasowej działalności oraz wkładu w budowanie lokalnej wspólnoty. Życzono również dalszych lat owocnej pracy, sukcesów oraz satysfakcji z podejmowanych działań służących mieszkańcom gminy Okonek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo ładnie. Ciężka praca. Ale łyżka dziegciu .....rodzina rodzinkę. Koleżanka koleżankę ....A kiedyś za powiązania nawet jeszcze nie rodzinne kogoś zwolnili....Pamietacie?
Chodziła, chodziła i wychodziła....a dokładniej teść wychodził, bo Teść (przez duże T) ma znajomości - burmistrzów zna to i załatwił synowej ;) Zresztą, szkoda psuć atmosferę takiej uroczystości. Uczestnikom i pracownikom WTZ (tym prawdziwym (bo takie plecaki jak ta Pani to...no wiadomo) ;) z wieloletnim stażem i ogromnymi pokładami (prawdziwej nie pozorowanej :P ) empatii ) oraz szefostwu warsztatów i MGOPsu szczere gratulacje i oby tak dalej, bo dzięki Wam Ci ludzie mogą żyć i funkcjonować normalnie, sami pokonując bariery stawiane przez życie.
Masz na myśli ZK?
To w tym czasie nie w domu na śniadaniu i kawie?
Czy księgowa może być rodziną kierowniczki? Coś mi to nie pasuje
Ludzie dajcie spokój ????♀️ ciągle się czepiacie tych znajomości, rodzinnych powiązań i tym podobnych ???? kto by gdzie pracy nie dostał to ciągle źle i ciągle coś nie pasuje, aż zbiera na wymioty ???????? też możecie sobie wychodzić albo poprosić teścia a nawet teściową żeby chodziła. Zazdrość i podłość ludzka nie zna granic ????♀️ czytałam komentarze na temat zatrudnień w gminie, potem w ZGKiM a teraz Warsztaty. Ktoś tam musi pracować a zawsze i wszędzie idą najpierw znajomości więc co w tym wszystkim dziwnego ? A empatii to Wy jako komentujący i naśmiewający się nie macie za grosz.... pozdrawiam
Czy normalne pytania od razu są "czepianiem się"? Mamy udawać że to normalne? I pisać: brawo. Niech żyje nepotyzm i kolesiostwo. Mamy prawo wiedzieć. Z naszych podatków oni żyją. Mamy prawo wiedzieć dlaczego ten po studiach nie może znaleźć pracy a znajomi króliczka już tak. Dziwne? Może w Twoim świecie to normalne. Dlaczego radnego rodzina nie ma problemu ze znalezieniem intratnej posady. A podania innych trafiają do kosza. Czy coś w tym nagannego że dziwimy się i pytamy?
Bardzo ładnie. Ciężka praca. Ale łyżka dziegciu .....rodzina rodzinkę. Koleżanka koleżankę ....A kiedyś za powiązania nawet jeszcze nie rodzinne kogoś zwolnili....Pamietacie?
Chodziła, chodziła i wychodziła....a dokładniej teść wychodził, bo Teść (przez duże T) ma znajomości - burmistrzów zna to i załatwił synowej ;) Zresztą, szkoda psuć atmosferę takiej uroczystości. Uczestnikom i pracownikom WTZ (tym prawdziwym (bo takie plecaki jak ta Pani to...no wiadomo) ;) z wieloletnim stażem i ogromnymi pokładami (prawdziwej nie pozorowanej :P ) empatii ) oraz szefostwu warsztatów i MGOPsu szczere gratulacje i oby tak dalej, bo dzięki Wam Ci ludzie mogą żyć i funkcjonować normalnie, sami pokonując bariery stawiane przez życie.
Masz na myśli ZK?