70 tysięcy złotych przekazali na ten cel jastrowscy radni
Ten poewangelicki kościół, usytuowany w samym sercu miasta, został wybudowany w 1882 roku. Z tego mniej więcej okresu, zdaniem ekspertów, pochodzą również witraże w głównej nawie. Ekspertyzę wykonała pracownia witraży z Poznania, wskazując, że ramy witraży są w bardzo złym stanie, podobnie jak stan oszklenia, w którym stwierdzono sporo ubytków.
Prace będą polegać na demontażu starej ramy, w której osadzone są witraże i osadzeniu zupełnie nowej. Witraże zostaną zabrane do pracowni. Tam szkło będzie oczyszczone, braki uzupełnione. Pola witraży zostaną ponownie przeołowione. Witraże będą na nowo kitowane i czyszczone. Każdy etap prac zostanie dokładnie obfotografowany, by stworzyć niezbędną dokumentację.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 64% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żmudna to praca przy witrażach ale warto.Ramy faktycznie muszą być nowe,potem wycinanie kolorowych szkiełek.które trzeba ciepłym ołowiem ,kontury obrysować,potem czarną farbą ten ołów obmalować starannie itd. To praca raczej dla pań.Artystki ze Złotowa na tym by dobrze zarobiły.
A komu to potrzebne te okna jakim prawem miasto lekkom ręką daje Kase na Państwo Watykan odołać tych radnych i Burmistrza
,, lekkom " Oj ty od ,, Ojca z Torunia ", cóż można na twój komentarz odpowiedzieć jak nie to że - Jesteś od BELZEBUBA i to twoja Zguba -. Masz czas więc, pomyśl czy warto brnąć w coś co nikomu nie przeszkadza no chyba że prawdą jest iż ,, Krzyż parzy " tych, którzy występują przeciwko niemu. Nie dość że parzy to jeszcze wyciska piętno na każdym, który przeciw niemu we występuje. Tak więc nie czyń tego tym bardziej że w sprawie odnowienia witraży, twoje pieniądze to może tylko w twojej głowie a jak już to w mikronach się nie mieszczą. Zresztą jeśli tak bardzo chcesz to zgłoś się do proboszcza, burmistrza, urzędu, aby twój wątpliwy udział tobie zwrócili. Zrób to dla swojego i naszego spokoju.
A ty święta nie jesteś.Pouczasz kogoś,gdzie ma iść po swoje pieniądze a NIE WIESZ,ŻE PODATKI DO BURMISTRZA NIE TRAFIAJĄ.
-poducz się- i zapytaj burmistrza, jakie podatki do niego idą. Z tego co piszesz to napewno nie twoje nierobie. Wątpię że burmistrz będzie chciał by tobie powiedzieć.
Bardzo dobra wiadomość, że znalazły się pieniążki na konserwacje takiej perełki architektury; po co wplatać tu Watykan; z Kościoła korzystają mieszkańcy i właśnie z ich pieniędzy "szklane obrazki" będą odnowione. Wg mnie dobra inwestycja.
A kogo to obchodzi ciemnogród i tyle.Mnie osobiście interesuje temat końca podwyżek cen żywności i rosnącej inflacji.
Ktoś będzie bardziej święty od tego? Dziury w chodnikach, syf na trawnikach, a radni lekką ręką wydają na kościół, który upada...
A może Pan Proboszcz sprzeda swoje auto i przeznaczy na te okna przecież to jego biznes
Proste rozwiązanie: jeżeli jest to budynek należący do Kościoła, to tylko i wyłącznie z pieniędzy kościelnych powinien być remontowany, (plus ewentualnie z dobrowolnych składek / datków )
Żmudna to praca przy witrażach ale warto.Ramy faktycznie muszą być nowe,potem wycinanie kolorowych szkiełek.które trzeba ciepłym ołowiem ,kontury obrysować,potem czarną farbą ten ołów obmalować starannie itd. To praca raczej dla pań.Artystki ze Złotowa na tym by dobrze zarobiły.
A komu to potrzebne te okna jakim prawem miasto lekkom ręką daje Kase na Państwo Watykan odołać tych radnych i Burmistrza
,, lekkom " Oj ty od ,, Ojca z Torunia ", cóż można na twój komentarz odpowiedzieć jak nie to że - Jesteś od BELZEBUBA i to twoja Zguba -. Masz czas więc, pomyśl czy warto brnąć w coś co nikomu nie przeszkadza no chyba że prawdą jest iż ,, Krzyż parzy " tych, którzy występują przeciwko niemu. Nie dość że parzy to jeszcze wyciska piętno na każdym, który przeciw niemu we występuje. Tak więc nie czyń tego tym bardziej że w sprawie odnowienia witraży, twoje pieniądze to może tylko w twojej głowie a jak już to w mikronach się nie mieszczą. Zresztą jeśli tak bardzo chcesz to zgłoś się do proboszcza, burmistrza, urzędu, aby twój wątpliwy udział tobie zwrócili. Zrób to dla swojego i naszego spokoju.