12 sierpnia Franciszka Materek i Marian Ziemliński dostali pismo informujące, że postępowanie administracyjne w tej sprawie zostaje wznowione
– cieszy się Mirosław Sawicki, który od kilku tygodniu protestuje przeciwko powstaniu w rejonie Blękwitu wytwórni mas bitumicznych. On oraz wymienione osoby mają w pobliżu działki rolne. Pan Mirosław uprawia maliny i porzeczki i obawia się, że inwestycja firmy Strabag zaszkodzi jego działalności. Stąd wniosek o wznowienie postępowania o wydanie decyzji środowiskowej, złożony 12 lipca do Urzędu Gminy Złotów. Skuteczny.
Pani Materek i pan Ziemliński, czyli najbliżsi sąsiedzi działki, na której powstać ma wytwórnia zostali uznani za strony w postępowaniu. Będą mieć wgląd w dokumenty tej inwestycji i będą się domagać sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko
– mówi w ich imieniu M. Sawicki.
Ja z panami Rogenbuckiem i Czechowskim chcemy także być stronami. Czekamy na decyzję wójta
– dodaje. Ta zapaść ma do 8 września.
Decyzję środowiskową dla tej inwestycji wójt gminy Złotów Piotr Lach wydał 16 czerwca. Właścicieli najbliższych działek za strony w postępowaniu jednak nie uznał.
My strony ustaliliśmy zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego
– stwierdził. Wznowienie postępowania z pewnością wpłynie na opóźnienie realizacji inwestycji. Swoje zastrzeżenia do planów firmy Strabag ma także stowarzyszenie Eco–Moneo.
Będziemy Państwa informować o losach tej sprawy.
Wytwórnia mas mineralno–bitumicznych zlokalizowana ma być tuż przy oczyszczalni ścieków, za płotem schroniska dla psów. Na działce wielkości 2,5 ha stanąć mają cztery zbiorniki na bitum (60 m³ każdy), trzy na mączkę (po 80 m³), jeden na pył węglowy (120 m³), olej opałowy (60 m³) i olej napędowy (5 m³). Roczna produkcja mieszanki mineralno–bitumicznej wynieść ma około 125 000 Mg. Poza tym prowadzony ma tam być recykling asfaltu na zimno (odpad z remontów dróg). Na działce tej staną także kontenery biurowe i socjalne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do FRANCISZKA zastanów się co piszesz mogą płacić 1 zł podatku bo tak stanowi prawo.Zanim napiszesz sprawdz dokumenty bo bedziesz musiał za bzdury płacić. Sprawdz co to jest sterefa ochrony sanitarnej i czy w tym miejscu jest.Według ciebie jest wiec nie można nic budować. Nie pisz bzdur bo bedziesz musiał resztę malin wykupic po cenie giełdowej
Pan Sawicki powinien już się martwić płaci 150 zł podatku wszyscy protestujący może płacą 600 na rok a ta wytwórnia przyniesie kilka miejsc pracy i około 150 000 zł podatku. Prawy pan Sawicki zatrudnia na czarno ludzi i nieopłacalne ani złotówki na ZUS i podatki a na dodatek stwarza zagrożenie epidemiologiczne uprawiając maliny w strefie ochrony sanitarnej więc kto tutaj chce być wporzadku
z tego co mi wiadomo za 2.5ha jedynie 2 500 000 złotych polskich, ale narazie dzierżawa po grunty rolne byłu kupione dokładnie 4 lata temu i trzeba fiskusowi oddać należne a tak za rok po dzierżawie po upływie 5 lat sprzedaż.
A burmistrzowa co?
Dobrze gadasz, ciekawe czy znalazłby się chętny.
Wyjaśnijcie to dokładnie bo nic nie wiadomo .Czy walka przeciw V-ce staroscie czy przeciw komu?
Ciekawe za ile ta działka miała być sprzedana....
Czyli najlepiej zabrać pracę komuś, żeby dać komuś nowemu? Ciekawe co byś zrobił, gdybyś to Ty był na miejscu działkowiczów...
Do przemysł------------- budujesię w strefie przemysłowej a nie rolniczej a jak masz koło domu miejsce to daj zgodę tej firmie na budowe a zobaczysz co bedziesz miał w domu na parapetach na dachu w ogrodzie i twoi sąsiedzi
Ta jest, lepiej ograniczać przedsiębiorczość bo ktoś hoduje maliny i porzeczki, jednak jesteśmy trzecim światem... a później mówią że nie ma pracy, nic nowego się nie buduje
Pan wójt jedzie na siłę nie uznaje nikogo za strony- dziwne żyjemy w demokratycznym czasie.Dlaczego nikt nie napisał czyja to dokładnie dziłka i takie starania.Więc ta działka nalęży do wicestarosty.Inwestorem jest firma Strabag .Pan wicestarosta upoważnił swojego prawnika do prowadzenia interesu dziwne skoro inwestorem jest firma STRABAG.
do FRANCISZKA zastanów się co piszesz mogą płacić 1 zł podatku bo tak stanowi prawo.Zanim napiszesz sprawdz dokumenty bo bedziesz musiał za bzdury płacić. Sprawdz co to jest sterefa ochrony sanitarnej i czy w tym miejscu jest.Według ciebie jest wiec nie można nic budować. Nie pisz bzdur bo bedziesz musiał resztę malin wykupic po cenie giełdowej
Pan Sawicki powinien już się martwić płaci 150 zł podatku wszyscy protestujący może płacą 600 na rok a ta wytwórnia przyniesie kilka miejsc pracy i około 150 000 zł podatku. Prawy pan Sawicki zatrudnia na czarno ludzi i nieopłacalne ani złotówki na ZUS i podatki a na dodatek stwarza zagrożenie epidemiologiczne uprawiając maliny w strefie ochrony sanitarnej więc kto tutaj chce być wporzadku
z tego co mi wiadomo za 2.5ha jedynie 2 500 000 złotych polskich, ale narazie dzierżawa po grunty rolne byłu kupione dokładnie 4 lata temu i trzeba fiskusowi oddać należne a tak za rok po dzierżawie po upływie 5 lat sprzedaż.