Czy od września zakrzewskie maluchy będą miały swój własny żłobek? Trwają zapisy. Otwarcie instytucji uzależnione jest od ilość chętnych. Może powstanie też przedszkole.
Z ofertą otwarcia prywatnego żłobka, a może i nawet przedszkola w Zakrzewie wyszli państwo Dorota i Mateusz Ludewicz z Jastrowia. Aktualnie trwają zapisy i jeśli zbierze się odpowiednia grupa, już od września będzie można posyłać maluchy do pierwszej tego rodzaju placówki w Zakrzewie. W 2017 roku w gminie Zakrzewo zanotowano rekordową w porównaniu do innych lat liczbę urodzin – urodziło się aż 76 dzieci. Dzisiaj część z tych dzieci mogłaby chodzić właśnie do żłobka. Idea powołania takiego punktu w Zakrzewie dla maluchów od 1 roku wydaje się zatem zasadna. W 2018 roku urodziło się 54 nowych mieszkańców gminy, w 2016 – 63.
Planowany żłobek ma mieć minimum 16 miejsc. Tyle osób musi wyrazić chęć zapisu, aby instytucja mogła powstać. Opłata miesięczna na jedno dziecko została oszacowana wstępnie na około 300 zł przez pierwszy rok.
– Jeżeli zbierze się taka grupa żłobkowa, to wtedy od razu ruszamy z pracami remontowymi w budynku i doposażeniem go – obiecał na sesji Rady Gminy Zakrzewo Mateusz Ludewicz, współwłaściciel, który zapewnia, że jeśli będzie większe zainteresowanie, to jest w stanie uruchomić także przedszkole.
Budynek wybrany przez przyszłych właścicieli na żłobek znajduje się przy ulicy Leśnej, koło poczty, w centrum wsi. Ma ponad sto metrów kwadratowych powierzchni. W zupełności pomieści dwie grupy dzieci. Koszt remontu i przystosowania go do warunków żłobkowych właściciele szacują wstępnie na minimum kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zostanie on pokryty w dużej części ze środków unijnych.
– Mamy doświadczenie w pisaniu projektów na tego typu placówki – mówił Mateusz Ludewicz – prowadzimy już dwa takie ośrodki, w Złotowie i Jastrowiu. Jeśli ruszyłoby też przedszkole, odpłatność za nie wynosiłaby około 250–270 zł.
Zatrudnienie znajdą 2–3 osoby.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A dlaczego gmina nie otworzy żłobka ? Panie wójcie do roboty, pieniądze czekają. Nie uzależniać się od prywaciarzy.
Popieram gościa wyżej
Cwaniak z Jastrowia szukam kasy.
W Jastrowiu 600zł,a tu 300zl.Drogo w tym Jastrowiu. Ciekawe ile po pierwszym roku? 600?,700?
Niezle bajki obiecuje, publiczny budować a nie uzależnić się.
W Jastrowiu poszli po rozum do głowy i otwierają publiczny żłobek bo jest najtańszy dla rodziców.
A Zakrzewo to co nie umie samo złożyć projektu i otworzyć żłobka?
A może przykładem Jastrowia z ulicy Jagielonnskie otworzą dwa w jednym przedszkole i żłobek. Teraz się zastanawiam czy tak mało maja chętnych do przedszkola czy tak dużo do żłobka?
W Jastrowiu im się kończy bo burmistrz buduje miejski żłobek, to szukają naiwnych. Gmina powinna szukać środków. - EFS i Maluch + czekają na wnioski Panie Wójcie.
Nie polecam w Jastrowiu za wszystko trzeba płacić
Jastrowie niech najpierw swój złobek otworzy a nie złote rady innym daje. Nie każdy zatrzymal się z myśleniem w czasach komuny. Się znaleźli specjaliści od kasy z UE co 5 zł pozyskać nie potrafią
Haha Wojtiuk wubudje żłobek już to widzę tak jak synuś wybuduje drogę do Sypniewa żal ludzi z Jastrowia że takie gbury tam rządzą
Skoro tyle dzieci w Zakrzewie przybywa to żłobek powinien być publiczny i wcale nie jest to komuna gamoniu tylko polityka pro rodzinna
W Jastrowiu miasto dopłaca do każdego dziecka w żłobku 200 zł na miesiąc, a i tak drogo jest i rodzice tej dopłaty nie odczuwają., bo właściciele biorą to do kieszeni.
A dlaczego gmina nie otworzy żłobka ? Panie wójcie do roboty, pieniądze czekają. Nie uzależniać się od prywaciarzy.
Popieram gościa wyżej
Cwaniak z Jastrowia szukam kasy.