Trwa długo oczekiwany remont miejscowej przychodni. Najważniejsze prace mają dopiero nastąpić
Ponad dwadzieścia pięć tysięcy złotych z tegorocznego, skromnego gminnego budżetu udało się przeznaczyć na remont przychodni zdrowia w Tarnówce. Zdaniem wójta Ireneusza Barana dłużej z pracami nie można było czekać, bo każdy dzień zwłoki powodował, że koszty wzrastały.
Do tej pory udało się wymalować ściany, drzwi, lamperie. W pomieszczeniach jeszcze pachnie świeżą farbą. Za kilka dni robotnicy przystąpią do najważniejszego zadania – wylania specjalnych posadzek samopoziomujących się. Obecne wykładziny już dawno straciły swoją świetność, zresztą wymogi sanitarne takich materiałów na podłogi już nie dopuszczają.
[[reklama]]
Nowe posadzki mają być nowoczesne, estetyczne, a przede wszystkim higieniczne. Jak zapewnia wójt, być może już niedługo znajdą się pieniądze na nową stolarkę okienną, bo ta również wymaga wymiany. Zresztą budynek do najnowszych nie należy i ciągle coś w nim trzeba naprawiać. Na razie gminy na nową przychodnię nie stać.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze