Szok i oburzenie! Pojemniki na odzież używaną znikają z miejskiego krajobrazu Jastrowia. Firma OMON ogłosiła, że z powodu notorycznego niewłaściwego użytkowania usuwa wszystkie kontenery z ulic miasta. Zamiast czystych ubrań zapakowanych w worki mieszkańcy wrzucali tam… co popadnie.
Śmieci zamiast pomocy
Kontenery, które miały pomagać potrzebującym, w ostatnich miesiącach stały się… wysypiskami. Zamiast odzieży trafiały tam odpady tekstylne, komunalne, wielkogabarytowe, kartony, plastiki i inne śmieci. – Nie da się prawidłowo wykorzystać zgromadzonych tekstyliów, gdy połowa z nich to brudne, zniszczone odpady albo zupełnie niepowiązane przedmioty – tłumaczą przedstawiciele OMON.
PCK też znika z ulic
To nie jedyne pojemniki, które znikną z miasta. Z ulic Jastrowia znikają również kontenery z logiem Polskiego Czerwonego Krzyża. Decyzja obu organizacji oznacza koniec łatwego sposobu na przekazanie niepotrzebnych ubrań. Od teraz zniszczone ubrania, buty czy tekstylne elementy wyposażenia wnętrz trzeba będzie samodzielnie zawieźć do PSZOK-u przy ul. Narutowicza w Jastrowiu. Punkt działa w poniedziałki, środy i soboty – i tylko tam można legalnie pozbyć się niepotrzebnych tekstyliów.
Mieszkańcy już dziś pytają: co dalej z odzieżą w dobrym stanie, która mogłaby komuś posłużyć? Bez kontenerów spontaniczne akcje pomocy mogą być trudniejsze, a niektórzy obawiają się, że część ubrań trafi… prosto na śmietnik.
fot: UMiG Jastrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobrze że znikają niech ludzie nauczą się co się wrzuca do takich pojemników a nie koło pomników stawiają kartony i wózki
Nie mów do mnie smieciarzu....
wcześniej PCK opróżniało pojemniki regularnie i nie było takich składowisk przy pojemnikach, nastała firma OMNON i zaczęły się problemy.... tak to jest jak firma chce z odzieży mieć tylko zyski...........
Z całym szacunkiem , ale to nie firma OMON jest winna wprowadzeniu nowej ustawy dotyczącej segregacji tekstyliów.Nie było by żadnego problemu gdyby ludzie korzystali z kontenerów na TEKSTYLIA zgodzenie z jego przeznaczeniem.
Dawno ,dawno temu,te oto szmaty decydowały o przeżyciu biedoty!!!Czyli jesteśmy bogaci,jak nie szanujemy nic!!!
Trzoda chlewna.
Nadleśnictwo musi w trybie polnym zainstalować monitoring w okolicznych lasach, nowe przepisy tylko spotęgują wywożenie tam niepotrzebnej odzieży. Objęcie odpadów odzieży w tak restrykcyjny sposób ich pozbywanie się to kpina że społeczeństwa. Firmy zbierające odpady powinny udostępnić kolejny pojemnik na odzież, a nie zażądać jej wyprania, wyprasowania i dostarczenia elegancko zapakowane do PSZOK.
Prawda, ottt taki rozwój i czystość w gminach, same utrudnienia
Nie tylko wypranie, wyprasowane i dostarczone elegancko zapakowane ale z poprzyszywanymi brakującymi guzikami i pocerowane dziury.
Gmina sobie kompletnie z tym nie radzi a ZECiUk tylko ceny w górę, nawet abonament za ścieki już chcą
Akurat zeciuk że śmieciami nie ma nic wspólnego te dziwne przepisy prgoik wymyśla, ci co należą do innych związków, mają za darmo co jakiś czas zbiórkę gabarytów, dezynfekcję pojemników na śmieci, a prgoik tylko zyski chce mieć bez wysilku
ZECiUk teraz będzie szukał okazji i pretekstu do podwyżki cen za swe usługi, jest konieczność zaciągnięcia pożyczki na kilkadziesiąt mln zł celem realizacji inwestycji, województwo dało prawie 30 mln zł resztę mają dać mieszkańcy.
ZECiUk teraz będzie szukał okazji i pretekstu do podwyżki cen za swe usługi, jest konieczność zaciągnięcia pożyczki na kilkadziesiąt mln zł celem realizacji inwestycji, województwo dało prawie 30 mln zł resztę mają dać mieszkańcy.
Niby miały być zmiany w tej firmie, przed wyborami było obiecane że tam się zmieni i co ? I NIC, OBIETNICE BEZ POKRYCIA, TO JUŻ STANDART SIĘ ZROBIŁ.
ZECiUk to bogata firma, zafundowali sobie baner ku własnej pochwale na pół ulicy
Jak wylicza Ministerstwo Klimatu i Środowiska, rocznie na przeciętnego Europejczyka przypada 11 kg wygenerowanych odpadów tekstylnych. Z tego powodu od 1 stycznia 2025 roku tekstylia stały się osobną frakcją odpadów. Z tego powodu obowiązują więc nowe zasady dotyczące wyrzucania. Zawożenie ich do PSZOK przez mieszkańców w praktyce okazało się jednak mocno problematyczne. Władze Kielc postanowiły ułatwić mieszkańcom zadanie. Od 1 października uruchomiona zostanie miejska zbiórka odzieży. Mieszkańcy dzięki temu będą mogli wygodnie i bezpłatnie pozbyć się niepotrzebnych i zużytych ubrań. Miasto przygotowało dwa scenariusze. 1 października na ulice Kielc ruszy mobilny punkt zbiórki odzieży. Elektryczny "Odrzutowóz" będzie zatrzymywał się w kilku punktach miasta, by mieszkańcy mogli bezpłatnie oddać w nim zużyte tekstylia. Odzież musi być sucha, czysta (nie spleśniała, zabrudzona) i oddana osobiście. Miasto dostarczy gospodarstwom domowym, wspólnotom i spółdzielniom specjalne fioletowe worki na tekstylia. Wystarczy je zapełnić i w wyznaczonym terminie zbiórki wystawić w altanie śmietnikowej. Harmonogram przejazdów i regulamin znajdziesz na stronie pgo.kielce.pl. Miasto przypomina, że zbiórka skierowana jest wyłącznie do mieszkańców Kielc opłacających odbiór odpadów. - Raz na kwartał w harmonogramie wyznaczymy dla każdego punktu odbioru odpadów termin, w którym będzie odbierana - tłumaczyła na konferencji prasowej prezydentka Kielc Agata Wojda. - Jest to odpowiedź na potrzeby mieszkańców i prośby ze strony zarządców spółdzielni i wspólnot. Chcemy przygotować system, który będzie wygodny oraz bezpieczny - dodała zastępczyni Aneta Boroń. Ubrania, buty i inne odpady z tej kategorii nie mogą już trafiać do pojemników na odpady zmieszane. Musimy je zawozić do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) lub wyrzucać do specjalnych pojemników na tekstylia, np. udostępnianych przez gminę albo umieszczanych w marketach i galeriach handlowych. Rzeczy w dobrym stanie możemy też wrzucać do kontenerów na odzież używaną. Wyjątkiem są tekstylia (ścierki) używane do sprzątania, zanieczyszczone (ale bez śladów środków chemicznych, olejów) i mocno zużyte. Te można wyrzucać do czarnego kontenera.
Bardzo dobrze że znikają niech ludzie nauczą się co się wrzuca do takich pojemników a nie koło pomników stawiają kartony i wózki
Nie mów do mnie smieciarzu....
wcześniej PCK opróżniało pojemniki regularnie i nie było takich składowisk przy pojemnikach, nastała firma OMNON i zaczęły się problemy.... tak to jest jak firma chce z odzieży mieć tylko zyski...........