Reklama

Niewinna stłuczka, kilka godzin później... śmierć!

23/04/2026 11:12

Motorowerzysta po niegroźnie wyglądającym zderzeniu trafił do szpitala. Co spowodowało tragiczny finał?

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 9:40 na ulicy Poznańskiej w Jastrowiu. 71-letni kierowca motoroweru nie zachował bezpiecznej odległości i uderzył w tył prawidłowo jadącego samochodu marki Volkswagen, którym kierowała 44-letnia kobieta. Kierowca motoroweru został ukarany mandatem za spowodowanie kolizji. Na miejscu pojawiły się służby medyczne, ale nie zabrały mężczyzny do szpitala, jak wynika z informacji Policji, odmówić miał on pomocy medycznej, przewiezienia do szpitala, pozostał na miejscu. Policjanci m.in. z udziałem mężczyzny wykonali czynności dotyczące zdarzenia, rozmawiali ze sprawcą, był komunikatywny, poddano go badaniu na zawartość alkoholu, był trzeźwy.

Na miejscu pojawiły się osoby z rodziny 71-latka. Po pewnym czasie bliscy mężczyzny powiadomili policjantów, że ten zaczyna gorzej się czuć, ponownie wezwano karetkę. Medycy wrócili na miejsce i zabrali mężczyznę do szpitala. Kilka godzin później dyżurny Policji został powiadomiony, że mężczyzna zmarł.

Reklama

O zaistniałych okolicznościach powiadomiono prokuraturę, zlecono wykonanie czynności, jak do wypadku. Na tę chwilę nie jest jasne, czy obrażenia odniesione w zdarzeniu miały związek ze zgonem. Przeprowadzona będzie sekcja zwłok, która ma dać odpowiedź, czy i jakie obrażenia odniósł mężczyzna w zdarzeniu i przede wszystkim, czy to one przyczyniły się do śmierci. Od wyników sekcji zależeć będzie również ostateczna kwalifikacja zdarzenia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/04/2026 14:10
Reklama


Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama