Koło Polskiego Związku Wędkarskiego Skrętka zachęca wędkarzy do dołączenia do swojej społeczności i udziału w nadchodzącym sezonie. Znaczki na nowy rok są już dostępne, a kartę wędkarską można wykupić w zaprzyjaźnionym Sklepie Wędkarskim Skrętka, od którego koło zaczerpnęło swoją nazwę.
Warto przypomnieć, że obecne Koło PZW Skrętka funkcjonowało wcześniej jako Koło PZW Metalplast. Zmiana nazwy to jednak nie tylko nowy szyld, ale także świeża energia i dalszy rozwój działalności.
Na opublikowanych zdjęciach swoje udane połowy prezentują członkowie koła:
– Majka Massel-Chara, prezes koła, z pstrągiem o długości 42 cm i wadze 1 kg,
– Karol Skrentny z jaziem ważącym 1,620 kg i mierzącym 48 cm.
Jak podkreślają przedstawiciele koła, to tylko przykład codziennych wędkarskich sukcesów. Koło PZW Skrętka szczególnie zaprasza do udziału w zawodach wędkarskich, które odbywają się w koleżeńskiej atmosferze, z naciskiem na sportową rywalizację i dobrą zabawę.
Dodatkową motywacją dla nowych członków może być fakt, że od lat niepokonany pozostaje mistrz koła Piotr Wawrzyniak, regularnie stający na podium. Jak zapowiadają wędkarze, być może to właśnie w nadchodzącym sezonie ktoś przerwie tę serię.
Koło PZW Skrętka zaprasza wszystkich miłośników wędkarstwa do wspólnego działania i aktywnego udziału w życiu koła.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może jakaś wspólna inicjatywa kół powiatu złotowskiego, delegatów na walnym zebraniu okręgu nadnoteckiego.
Na Braci zawołaj niechaj wstawają...Barany i owce,kożlęta i kozy...
Ciekawe czy będą zainteresowani sprzątaniem syfu, który wędkarze zostawiają po sobie?
Może jakaś wspólna inicjatywa kół powiatu złotowskiego, delegatów na walnym zebraniu okręgu nadnoteckiego.
Na Braci zawołaj niechaj wstawają...Barany i owce,kożlęta i kozy...
Ciekawe czy będą zainteresowani sprzątaniem syfu, który wędkarze zostawiają po sobie?