:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 2°C
Komunistyczne, czy nie? Co Państwo sądzą o pomnikach znaczących szlak walk o Wał Pomorski?
Portal zlotowskie.pl 22/10/2018 07:00

Czy Miecze Grunwaldzkie, stojące w centrum Jastrowia, powinny zostać rozebrane? Z interpretacji Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że propagują komunizm.

Miecze te to „wytwór sił postsowieckich, które w sposób siłowy i w oparciu o ZSRR przejęły władzę w Polsce, tworząc tzw. władzę ludową” – Instytut Pamięci Narodowej uważa, że „miecze mają formę nadaną przez prosowiecką Gwardię Ludową”. A więc propagują komunizm, co jest zakazane (patrz niedawna zmiana nazw ulic w całym kraju). Pomnik stojący przy DK 22 ma też przypominać o odznaczeniu nazywanym Krzyżem Grunwaldu. Uhonorowani nim zostali m.in. komunistyczni apartczykowie jak Władysław Gomułka, Bolesław Bierut i Konstanty Rokossowski.

Instytut opinię tę wydał po zapytaniu wojewody zachodniopomorskiego. Ten zaś sprowokowany został przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, która przymierza się do remontu dróg między Mirosławcem a Kaliszem Pomorskim. W Mirosławcu stoją identyczne miecze jak te w Jastrowiu. Co z nimi zrobić? IPN sugeruje, by je rozebrać. Sprawą zajęło się radio RMF FM. Rozgłośnia podała, że w 1992 roku Krzyż Grunwaldu został usunięty z polskiego systemu odznaczeń. To z kolei, wg IPN, „w sposób jawny wskazuje na uznanie go jako dziedzictwa Polski Ludowej, które nie zasługuje na honorowanie w wolnej Polsce”.

Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma, ale po ukazaniu się opinii IPNu wydaje się ona kwestią czasu. Czy to może oznaczać zniszczenie mieczy stojących w Jastrowiu? 

– One [miecze – red.] stoją w pasie dróg krajowych, nikt się nas o to nie będzie pytał – uważa Piotr Wojtiuk, burmistrz Jastrowia.

Made in Jastrowie

Pytanie o los pomników (w byłym województwie pilskim ustawiono ich 21) powinno paść w Jastrowiu, bo to w tym mieście powstały ich formy odlewnicze. Stefan Cielas, wieloletni pracownik Jastrobetu i KBK pamięta, że miecze powstały w drugim z tych zakładów. Potwierdza to Piotr Wojtiuk:

– Trochę zajęło mi czasu, ale udało się ustalić, że miecze zostały wykonane nie w Jastrobecie (obecnie Precon Polska), tylko w nieistniejącym już Kombinacie Budownictwa Komunalnego. Nadzór nad ich wykonaniem miał mieszkaniec Piły, wtedy pracujący na stanowisku zastępcy dyrektora KBK, Apolinary Teleżyński.

Na pomysł ustawienia pomników na linii walk o Wał Pomorski wpadli, w latach 70–tych XX wieku, ówczesny wojewoda pilski Andrzej Śliwiński i szef wydziału kultury w UW Jan Szumański. Projekt pomnika wykonał Alfred Aszkiełowicz. W RMF FM Jan Szumański mówił, że 21 pomników ustawione zostało w 21 dni. Prace poprzedzone były konsultacjami z historykami. Także dziś
J. Szumański uważa, że miecze nie mają z komunizmem nic wspólnego. Są raczej symbolem polskości tych ziem.

Mieczy nie oddamy

O ocenę pomysłu IPNu poprosiliśmy mieszkańców Jastrowia. Józef Dziedzina pamięta dzień, w którym miecze stanęły w centrum miasta. Wspomina wielki dźwig stojący na drodze i całkowicie wstrzymany ruch samochodowy. On też się zatrzymał i patrzył.

– Ten pomnik upamiętnia walki o te tereny – o Jastrowie, Szwecję, Nadarzyce itd. Ja wiem, czy to komunistyczne? Kto tak uważa, do cholery? To jest znak rozpoznawczy dla Jastrowia. Tu jest trasa przelotowa, ludzie jadą i widzą, że jest Wał Pomorski. To są grunwaldzkie miecze przecież – denerwuje się staruszek. Jego słowa zrzucić można na karb wieku. Wiele osób wychowanych w czasach komunizmu dobrze je wspomina. Panu Józefowi nie przeszkadzało np. to, że w Jastrowiu była ulica Żymierskiego (na fali dekomunizacji została niedawno przemianowana na Gdańską).

Narracji IPNu i obecnych władz Polski dziwi  się także pani Małgorzata, ekspedientka ze sklepu położonego tuż obok mieczy: – Ci co rządzą, to w jakich czasach się wychowali? Mieli bezpłatne szkoły, studia, wszystko było okej? A teraz jest raptownie wszystko im źle? A kto za to wszystko, te zmiany, przemieszczenia, likwidowanie płaci? My jako społeczeństwo. Dla mnie to jest temat zamknięty, one mi nie przeszkadzają.

Kilka osób zagadniętych przez nas na chodniku obok pomnika mówi, że jest on ozdobą i charakterystycznym punktem Jastrowia. Zbigniew Oleksów twierdzi nawet, że jeśli będzie taka potrzeba, to będzie protestować przeciwko likwidacji monumentu.

– Po mojemu to nie jest komunistyczne – ocenia.

Odmienną postawę prezentuje młodszy od pana Zbigniewa o kilka dekad Dominik Jaworski. Jego zdaniem wszystko co postradzieckie powinno się z przestrzeni publicznej usunąć.

– Wielu ludziom to się nie podoba – zapewnia nastolatek.

O to, czy likwidować miecze zapytaliśmy również internautów. W sondzie przeprowadzonej na portalu zlotowskie.pl ponad 80% jej uczestników stwierdziło, że nie. Również w komentarzach internauci wypowiadali się w podobnym tonie.

„Podwójne miecze kojarzą mi się z victorią Grunwaldzką i wielu Polakom też”; „Dwa miecze to wspomnienia wycieczek szkolnych na wał pomorski. Symbol i pamięć. Ale ktoś chce zrobić zamieszanie. Ich likwidacja to bzdura i zabieranie wspomnień”; „No to Pałac Kultury też powinni rozebrać, bo to dar KOMUNISTÓW !!!!!!!!!!!!!”; „Zniszczyć wszystkie kałachy, ruskie myśliwce i czołgi na wyposażeniu armii. I jeszcze Centrum Matki Polki, bo mi się kojarzy z komuną. A... i asfalt do Pniewa, i asfalt na s 11” – ironizowali. Zwrócili jednak uwagę na orła widniejącego na pomniku. Piastowskiego, a więc bez korony. „Przyczepić koronę orłu na głowie i po sprawie” – napisał „Jast”.

Wyrobione zdanie na temat pomnika ma także burmistrz Jastrowia. Piotr Wojtiuk uważa, że jest on powodem do dumy dla mieszkańców i nie widzi powodów, by go likwidować. Tak samo jak identycznego monumentu w Nadarzycach.

– Nie wyobrażam sobie, żeby te miecze zniknęły z naszej przestrzeni publicznej. Znaczą one miejsca martyrologii żołnierza polskiego. Ludowego Wojska Polskiego co prawda, ale jednak żołnierza polskiego, który złożył krwawą ofiarę na Wale Pomorskim. W samych Nadarzycach zginęło ponad 800 żołnierzy I Armii Wojska Polskiego – twierdzi włodarz miasta, miłośnik historii.

– Kto interesuje się historią wie, że w skład tych oddziałów wchodzili żołnierze będący w różnej sytuacji życiowej. Dla jednych była to szansa na wyrwanie się z gułagów, dla innych ucieczka przed NKWD. Byli tacy, którzy walczyli pod zmienionymi nazwiskami (np. żołnierze AK ze Wschodu), ale i tacy z przymusowego poboru – dodaje.

Póki co do Jastrowia nie wpłynęły żadne dokumenty ani decyzje związane z rozbiórką mieczy. Burmistrz liczy więc, że IPN się opamięta. Gdy to się stanie, samorząd postara się zadbać o te pomniki. Ten stojący w centrum miasta został niedawno odnowiony, natomiast ten w Nadarzycach stoi na działce prywatnej. Gmina sprzedała ją wraz z mieczami w latach 90–tych ubiegłego wieku.

– Nie przeszkadzają właścicielowi, jednak chcieliśmy je przenieść w inne miejsce. Niestety nie ma na nie dokumentacji budowlanej. Trzeba by je zinwentaryzować, zdobyć pozwolenie na budowę itd., co na razie sobie odpuściliśmy, tym bardziej, że wyszła ta dyskusja wokół mieczy. Gdy temat się uspokoi, będziemy chcieli te miecze przenieść – zapowiada P. Wojtiuk.

Sprawą Grunwaldzkich Mieczy zainteresowały się media w całym kraju. Gazeta Wyborcza opublikowała list protestacyjny historyków ze Szczecina, skierowany do wojewody zachodniopomorskiego: „Działania takie jak inicjatywa usunięcia monumentów wyobrażających miecze grunwaldzkie i upamiętniające krwawe walki polskiego oręża na Wale Pomorskim, uderzają nie tylko w rzetelność przekazywania historii społeczeństwu, ale również w prawo społeczności lokalnych do kreowania i pielęgnowania własnej pamięci o ludziach i wydarzeniach dla niej ważnych”. Nie ma wątpliwości, że pomniki w postaci mieczy wyznaczają linię Wału Pomorskiego – hitlerowskiego pasu fortyfikacji, który w czasie II wojny światowej miał zatrzymać natarcie polskich i radzieckich żołnierzy na zachód. Zimą 1945 r. zadanie przełamania umocnień przypadło żołnierzom polskiej I Armii Wojska Polskiego. Zginęło i zaginęło ponad 10 tysięcy Polaków.

Łukasz Opłatek

Reklama

Walka na miecze. Czy symbol Jastrowia zostanie zniszczony? komentarze opinie

  • gość 2018-10-22 07:18:00

    ten nastolatek co mu Miecze Grunwaldzkie nie pasują i uważa że wszystko co niby poradzieckie powinno się usunąć to pewnie kolejny narodowiec. W naszej armii jest wiele sprzętu z tamtych lat i co jego też usunąć, zburzyć wszystko co w tamtych czasach budowali, szkoły, szpitale i drogi ?

  • gość 2018-10-22 08:05:39

    To dziwne, że obecny naczelnik państwa polskiego J.K. przynależny do PiS wszędzie widzi komunistów, a pozwala propagowanie faszyzmu. Może niebawem postawią w tym miejscu jakąś nowoczesną swastykę. To jakaś paranoja.

    Każda historia, dobra czy zła, to historia. Chyba ktoś uważa się tu za nadczłowieka, który potrafi zmienić przebieg zdarzeń...

  • gość 2018-10-22 09:06:02

    Jeśli w społeczeństwie Jastrowia i jego Władz istnieje coś tak w dzisiejszych czasach ważnego, jak poczucie godności , odwaga i choćby odrobina szacunku dla tych , którzy przelewali krew za wolność , która została przekreślona w Jałcie powinni w sposób zdecydowany przeciwstawić się tym idiotycznym zapędom politycznych oszołomów ! Niech cała Polska również w tym przypadku jeszcze raz pozna , kim tak naprawdę są pisowskie aparatczyki i ich sługusy z IPN !! jEŚLI zniszczą miecze , niech usuną z przestrzeni miasta nazwę ulicy sprzedawczyka z Jałty - Roosevelta ,którego osobę uczcili komuniści zaraz po wojnie !!

  • gość 2018-10-22 17:00:28

    Sorry redakcjo, ale zachowujecie się jak typowa szczujnia. Czy ktoś wystąpił o zlikwidowanie tego pomnika w Jastrowiu? Nie. Wywołujecie sztuczny problem, by tworzyć atmosferę niechęci do rządzącego PiSu. Jesteście cienkie bolki.

  • gość 2018-10-22 17:08:42

    PIS ciężko pracuje, żeby po przyszłorocznych wyborach nie rządzić samodzielnie.

  • gość 2018-10-22 17:14:40

    Tak chorej instytucji jak IPN po za nijakim fuhrerkiem jk i jego durnymi partyjnymi kolesiami nie ma.To są miecze "Grunwaldzkie" symbol zwycięstwa nad Krzyżakami a nie symbol ruski - komunistyczny czy też faszystowski! To pomnik chwały oręża polskiego,zwycięstwa nad faszystami a nie ku chwale komuny. Niestety w Polsce jest cała masa debili,którzy tego nie rozumieją! Gówniarz ,który ma odmienne zdanie widać opuszczał lekcje historii albo jest pomiotem niedouków i nie powinien zabierać głosu w tej sprawie!

  • gość 2018-10-22 18:01:44

    Ten gówniarz opuszczał nie tylko lekcje historii!

  • gość 2018-10-22 18:10:05

    Po niedzielnej "sromocie" Pis m. in. z taką polityką historyczną zmierza do porażki w przyszłorocznych wyborach.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Skup pilarek uszkodzonych

Jeśli posiadasz uszkodzoną pilarkę marki Stihl, która leży w garażu i się kurzy to zapraszam do kontaktu. Chętnie odkupię od Ciebie taką maszynę.


REMONTY wykończenie wnetrz

-Malowania -Tapetowanie -Podwieszenie sufitów -Gładzie -Tynki -Montaż paneli podłogowych i innych


Usługi hydrauliczne ,HGS

Usługi hydrauliczne C.O-CWU ,montaż kotłów 5 kl. Autoryzowany serwis DEFRO, sterowanie podłogowe, instalacje sanitarne, instalowanie sterowników..


Eko-Trans Mariola Kujawa Skup Złomu Usługi Transportowe-Prace Ziemne-Rozbiórki ul.Ks.B.Domańskiego 27 Krajenka


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"