Reklama

Chcę odetchnąć z ulgą

06/02/2015 11:24
Ich świat to świat ciągłej niepewności i czekania - czekania na to, aż 4-letni Tomek wygra walkę z białaczką

Zamiast poznawać świat wspólnie z kolegami w przedszkolu, Tomek Adamczuk ze Złotowa spędza głównie czas w Szpitalu Klinicznym w Poznaniu. To właśnie tutaj od blisko 4 miesięcy lekarze próbują wygrać walkę z chorobą chłopca - białaczką limfoblastyczną wysokiego ryzyka typu T-kom. Szanse na sukces jak się okazuje są duże. - Ze względu na młody wiek Tomeczka, wyleczalność jest na wysokim poziomie. Wynosi między 75 proc. a 85 proc. - mówi Marta Jamroży, mama Tomka.

Aby jednak ostatecznie pozbyć się choroby, trzeba być ciągle czujnym. Przy chłopcu cały czas jest mama. Jest to możliwe m.in. dzięki wsparciu finansowym jakie udaje się pozyskać od ludzi dobrej woli. - Bez tej pomocy nie mogłabym być przy Tomeczku, który wymaga ciągłej opieki i dokładnej obserwacji. Każda dolegliwość może być oznaką czegoś poważnego, dlatego ważna jest szybka reakcja. Nawet będąc w domu jesteśmy w stałym kontakcie z lekarzami w Poznaniu. Musimy stale kontrolować wyniki badań krwi – mówi pani Marta. - Dzięki pomocy finansowej będziemy mogli kupować leki na leczenie w domu. Przez 4 miesiące byliśmy tylko kilka razy w domu na weekend. Raz udało nam się wyjść na całe 2 tygodnie. Te krótkie wizyty dało się odczuć finansowo, bo leki są bardzo drogie. Czas wolny wykorzystaliśmy na leczenie ząbków. Niestety chemia pogarsza ich stan, a przed przeszczepem szpiku kostnego nie może być żadnych ognisk, które mogą przerodzić się w stan zapalny.

Tomek będzie wymagał leczenia jeszcze przez wiele lat. Jego mama nie chce nawet dopuszczać myśli, że mogłoby kiedyś zabraknąć pieniędzy na leki.

Zapomnieć o chorobie

Obecnie Tomek czeka na przeszczep szpiku kostnego. Jak każdy mały chłopiec stara się jednak czerpać z życia to co najlepsze. Jego pasją jest zabawa w gospodarza na zabawkowym gospodarstwie. Jak każdy mały mężczyzna nie gardzi również samochodami. Tomek snuje również plany. Jego marzeniem jest m.in. wzięcie udziału w kolejnym złotowskim marszu szpikowym.

Pani Marta natomiast cierpliwie czeka no to, aż syn wyzdrowieje i wreszcie będzie mogła odetchnąć z ulgą. Choć jak zaznacza, strach o zdrowie syna pozostanie już chyba na zawsze.

Każdy kto chciałby pomóc wygrać walkę z chorobą 4-letniemu Tomkowi, może to zrobić oddając 1 procent swojego podatku. Poniżej podajemy niezbędne dane.

KRS 0000308316
Fundacja Złotowianka
W deklaracji w okienku cel szczegółowy należy wpisać: Tomasz Adamczuk A/19


Klaudia Siekańska

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama