Na odcinku Podróżna – Bądecz realizowany jest pierwszy etap rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 190. To jedna z ważniejszych inwestycji drogowych w północnej Wielkopolsce, współfinansowana ze środków Unii Europejskiej.
Prace prowadzone są na odcinku od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 188 w Krajence do skrzyżowania z drogą krajową nr 10. Projekt obejmuje łącznie 4,26 km trasy. W ramach inwestycji zaplanowano zmianę przebiegu drogi oraz budowę kilku obiektów inżynieryjnych.
Całkowita wartość zadania to 15 765 877,51 zł, z czego ponad 11 mln zł pochodzi z dofinansowania w ramach programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027.
Obecnie na placu budowy trwają roboty ziemne i sanitarne. W najbliższych tygodniach wykonawca rozpocznie prace brukarskie, budowę przepustów pod zjazdami oraz nowego gazociągu.
Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 190 ma poprawić jakość infrastruktury w regionie, zwiększyć mobilność mieszkańców oraz wzmocnić potencjał inwestycyjny północnej części Wielkopolski.
Fot. Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czy przy tym "projekcie " ktokolwiek pomyśli o wyremontowaniu drogi z Głubczyna do Starego i do Wysokiej. Następny etap 190 robiony, drogi lokalne robią za drogi techniczne. Objazdy niby wytyczone przez Piłę a ciężki tabor jeździ na skróty i rozjeżdża te wąskie dróżki, które są już w katastrofalnym stanie. Samorząd w Krajence i Złotowie oczywiście śpi. Może jednak warto się przyjrzeć tematowi i np. zawracać ciężki transport na trasę objazdu albo walić mandaty za wjazd 40 tonowym pojazdem na drogę do 10 lub 12 ton?
Pełna zgoda Lokalnie zarządzający kpl nie panują nad tym za co odpowiadają. Dla nich ważny jest kosztowny kwietnik choćby na rynku w Krajence lub przejście dla pieszych pod oknem Burmistrza Wysokiej. Po takich decyzjach można rozpoznać jakie horyzonty mają lokalni Królowie
Info dla reportera.... Jeśli odcinek z Krajenki do skrzyżowania z drogą krajową nr 10 ma 4,26 km jak to napisał to można tylko pogratulować nieznajomości topografii. I proszę na przyszłość nie wprowadzać ludzi w błąd.
Tylko że nigdzie nie jest napisane że odcinek drogi od Krajenki do krajowej 10 ma 4.26km. Napisane jest że na tej drodze od Krajenki do krajowej 10 jest remont którego łączna długość wynosi 4.26km.
Co z tego ze przebudowa drogi 190 realizowana z racji potrzeb ale I jako kolejna chluba lokalnych władz. Ale co za BARAN I IDIOTA pominął skutki przekierowania ruchu drogowego i doprowadził do zniszczenia i dobicia drogi zastępczej miedzy STARE a GŁUBCZYNEM której stan był już dotąd agonalny. Jak dotąd droga STARE do GLUBCZYNA klejona jest plackami czegoś tam i dociskana butami przez jakąś firmę krzak i jej stan absolutnie nie nadaje sie jako obwodnica drogi 190. Jeśli ktokolwiek z drogowców lub właścicieli drogi STARE do GLUBCZYNA ma męską odwagę i nie jest ciotą niech opublikuje koszy klejenia tej drogi za ostatnie choćby 10lat bo po ilości udeptanych placków można domniemać jaki mózg mają opiekunowie tej drogi. To jest najlepszy przykład kradzieży pieniędzy publicznych i karygodnego serwisowania lokalnej drogi. Praktycznie władze Krajenki i Wysokiej to przykład nie tylko braku współpracy ale indolencji zarządzania. Ale cóż. Te lokalne władze zostaną zapisane jako kolejny czas nieróbstwa i śmierdzącego lenistwa. Lokalne wladze - weźcie sie o roboty i nie psujcie powietrza brudem pseudoelit.
A droga krajowa nr 11 z piły do Jastrowia w czarnej D...
Każdy remont kończy się prawie ,zmniejszeniem szybkości ,z jaką możemy się poruszać ,zwężeniem drogi i nastawianiem mega ilości znaków .Po co więc remonty ? ,dziury w drogach lepiej ograniczają prędkość niż znaki postawione w nieprzemyślany sposób .Przykład ,wyjazd z Węgierc na Tarnówkę .Za znakiem koniec terenu zabudowanego ,odwołującego prędkość max 50 km ,postawiono w odległości 1 metra znak ograniczający jazdę do 70 km na godzinę ,by za 20 metrów dalej postawić znak ograniczający do 50 km prędkość. Najlepsze że te ograniczenie jest przez pół drogi do Tarnówki i wiedzie przez tereny niezamieszkane a droga jest niedawno wyremontowana. Po drodze spotkamy jeden zakręt na którym można zwolnić ,jak ktoś chce ale można go i pokonać z dozwoloną prędkością ,bez problemu. W ciągu 40 lat na tym odcinku wydarzyły się prawdopodobnie 2 wypadki. Jeden gdy młody kierowca jechał 200 km i uderzył w drzewo i drugi gdy kierowca przysnął i uderzył w drzewo ,lub wyskoczyło mu jakieś zwierzę (różne wersje słychać).Przez pewien okres był ten odcinek ulubionym do kontroli prędkości przez policjantów .Bo ludzie nie czują potrzeby jechania 50 km wśród pola i łapali kierowców.. Droga została zwężona i nie wysypano pobocza, co skutkuje że jadą z konieczności przy samym końcu asfaltu ,zrzuca kierowcę na pobocze .Rozumiem ,troskę o bezpieczeństwo i życie mieszkańców ,walkę o poprawę bezpieczeństwa ,ale znak musi pasować do sytuacji na drodze a nie jak tu postawiony w polu ,uczy kierowców lekceważenia go i łamania przepisów .Oczywiście nie wszystkich i dobrze że są i tacy przepisowi w każdym calu.
Ciekawe czy przy tym "projekcie " ktokolwiek pomyśli o wyremontowaniu drogi z Głubczyna do Starego i do Wysokiej. Następny etap 190 robiony, drogi lokalne robią za drogi techniczne. Objazdy niby wytyczone przez Piłę a ciężki tabor jeździ na skróty i rozjeżdża te wąskie dróżki, które są już w katastrofalnym stanie. Samorząd w Krajence i Złotowie oczywiście śpi. Może jednak warto się przyjrzeć tematowi i np. zawracać ciężki transport na trasę objazdu albo walić mandaty za wjazd 40 tonowym pojazdem na drogę do 10 lub 12 ton?
Pełna zgoda Lokalnie zarządzający kpl nie panują nad tym za co odpowiadają. Dla nich ważny jest kosztowny kwietnik choćby na rynku w Krajence lub przejście dla pieszych pod oknem Burmistrza Wysokiej. Po takich decyzjach można rozpoznać jakie horyzonty mają lokalni Królowie
Info dla reportera.... Jeśli odcinek z Krajenki do skrzyżowania z drogą krajową nr 10 ma 4,26 km jak to napisał to można tylko pogratulować nieznajomości topografii. I proszę na przyszłość nie wprowadzać ludzi w błąd.