Powoli zbliża się czas konstruowania przyszłorocznego budżetu gminy. W związku z tym radni musieli podjąć decyzję o stawkach lokalnych podatków. Choć sesja była stosunkowo krótka, to problemy zgłaszane przez radnych oraz sygnały płynące od mieszkańców pokazują, że dyskusja nad tym, które inwestycje zrealizować za rok, może być burzliwa.
W zakresie podatku od nieruchomości, który dotyka największej ilości mieszkańców, generalnie stawki pozostały na tym samym poziomie. Nieznaczne podwyżki zastosowano m.in. dla budynków przeznaczonych do okresowego wypoczynku (z 7,62 zł na
7, 77 zł). Bez zmian radni zdecydowali się pozostawić także podatek od środków transportu. Wprawdzie wcześniejsza jego obniżka przyniosła dodatkowe wpływy, ale był to jednorazowy zastrzyk pieniędzy, gdyż związany z jednym przedsiębiorcą, który z powrotem przeniósł się do swojej gminy, gdy tam także zastosowano obniżkę. Wobec tego w Jastrowiu zdecydowano, że dalsza obniżka nie ma na razie sensu. Co ciekawe, dyskusję wywołał natomiast podatek od psów, który wynosi 36 zł. Przewodniczący Piotr Kurzyna proponował zniesienie tej opłaty w ogóle. Burmistrz wyjaśniał jednak, że te pieniądze przeznaczane są na realizację ustawowego obowiązku kastracji, sterylizacji oraz dokarmiania bezdomnych zwierząt. Rocznie jest to kwota rzędu 8–9 tys. zł. Wobec tego przewodniczący oraz Krzysztof Nagórski zwrócili uwagę, że straż miejska powinna zwracać większą uwagę na zwierzęta i ich właścicieli, m.in. na sprzątanie odchodów po pupilach.
Pieniądze gminie są potrzebne, chociażby na inwestycje drogowe, gdyż potrzeby w tej dziedzinie są duże. Burmistrz wciąż jest zasypywany skargami i prośbami dotyczącymi kiepskiego stanu niektórych dróg. Problemom na drogach sprzyja deszczowa pogoda. Podczas sesji radna Izabela Iwańska pytała np., czy gmina zamierza coś zrobić z sztucznym jeziorem, które tworzy się na ul. Konopnickiej. Burmistrz poinformował więc, że są przymiarki, aby wykonać na tej ulicy kolektory deszczowe, do których odprowadzana będzie woda. Jest już projekt, są wymagane pozwolenia. Pytanie tylko, czy znajdzie się to w przyszłorocznym budżecie? Piotr Wojtiuk przypomniał, że dyskusja nad tym, co wpisać do budżetu na 2018 r., odbędzie się już niedługo. Zdaje sobie sprawę, że będzie to rok wyborczy, w związku z czym mogą być różne wymagania ze strony radnych, ale zaznaczył, że ilość pieniędzy jest ograniczona, a nie chciałby zadłużać gminy. Mieszkańcy i Ryszard Król wciąż nie dają mu zapomnieć także o ul. Bocznej. Na jednym z profili na facebook’u dotyczącym Jastrowia opublikowane zostały zdjęcia gęsto podziurawionej i zalanej drogi z komentarzem, że może powinno się zmienić nazwę ulicy na Błotna. W komentarzach ludzie pisali także o innych drogach i wrzucali zdjęcia dokumentujące problemy, z którymi muszą się borykać. Pisano m.in. o ul. Kolejowej, Jedności Robotniczej czy Roosevelta. „Może warto zastanowić się nad tym, że budżet gminy Jastrowie nie jest z gumy i wieloletnie zaniedbania drogowe nie naprawimy w kilka lat. Po prostu budżetu na to nie stać. Warto też pomyśleć, że pogoda za oknem nie sprzyja naprawom tych dróg. W ciągu ostatnich miesięcy poziom wód gruntowych podniósł się o ponad metr. Przyjdzie czas na ulicę Boczną, jak również przebudowę ul. Kolejowej. Trochę cierpliwości. Pozdrawiam” odpisywał wywołany do odpowiedzi burmistrz.
Tematu dróg dotknął także przewodniczący Piotr Kurzyna. W imieniu wyborcy z jego okręgu złożył interpelację dotyczącą ul. Ludowej. Czas jej przebudowy znacznie się wydłużył i są podejrzenia, że nie wszystko zostało wykonane zgodnie z założeniami. W związku z tym poproszono burmistrza o wyjaśnienie kilku niejasności, m.in. czy wykonawcy naliczono karę umowną, czy położono odpowiednią ilość kruszywa pod drogę i zjazdy oraz czy prawidłowo zaprojektowano i wykonano odwodnienia. Ponadto radny, już we własnym imieniu, prosił burmistrza o przedstawienie pisemnie informacji dotyczącej wydatków na szkoły, w tym związanych z przygotowaniem placówek do zmian wynikających z przeprowadzonej w tym roku reformy. Piotr Wojtiuk zobowiązał się oczywiście udzielić odpowiedzi na wszelkie pytania, a od ręki poinformował, że w tym roku na dostosowanie szkół do nowego systemu oświaty wydano ok. 250 tys. zł i mniej więcej dwa razy więcej w roku ubiegłym. Ogólnie natomiast szkoły wraz z przedszkolem kosztują gminę rocznie ok. 14 mln, podczas gdy subwencja z budżetu państwa pokrywa zaledwie połowę tej kwoty.
Jeśli moglibyśmy z tego 4 mln przeznaczyć na inwestycje dodatkowo, to problem dróg byłby załatwiony w ciągu 5 lat. Na oświacie nie zaoszczędzimy, bo nie ma jak
– wyjaśniał burmistrz.
Mówiąc podczas sesji o sprawach bieżących burmistrz przypomniał także o szansie na doprowadzenie gazu do terenów wiejskich gminy. Już wcześniej wspominał o zainteresowaniu taką inwestycją ze strony Polskiej Spółki Gazownictwa, teraz natomiast przekazał informację o ankiecie przygotowanej dla mieszkańców Sypniewa, Nadarzyc, Brzeźnicy i Samborska. Ma ona rozeznać zapotrzebowanie z ich strony, co może mieć wpływ na ostateczną decyzję spółki. Z innych spraw Piotr Wojtiuk przekazał także, że rozstrzygnięto konkurs na zatrudnienie pracownika na stanowisku inspektora ds. inwestycji i zamówień publicznych. Pracę tę podjąć ma Paweł Wencka z Jastrowia.
Poza tym burmistrz mówił krótko także o wyjeździe do Steinfeld. Podczas wizyty podpisano deklarację, w której przeczytać można m.in.: „Priorytetem współpracy będą kontakty młodzieży, sportowców, organizacji pozarządowych i samorządowców. Szczególny priorytet chcemy nadać kontaktom w zakresie współpracy gospodarczej.” Odnośnie drugiego zdania do współpracy mają być zachęcani wszyscy przedsiębiorcy, a oba samorządy mają im stwarzać warunki do nawiązywania kontaktów. Burmistrz wyjaśnia, że jednym z pierwszych kroków może być sporządzenie katalogów z ofertą zainteresowanych firm, które będą przedstawione potencjalnym partnerom w zaprzyjaźnionej gminie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dokładnie.Dlaczego pan Król walczy ciągle o jedną ulicę,przecież jest też radnym tej drugiej.Wnioski chyba możemy sami wyciągnąć.
Informację które posiadam są takie że p.Król jest radnym osiedla Jedności Robotniczej. Więc nie pisz że jest radnym tylko Bocznej.
Akurat na to osiedle od kilku lat przeznacza się spore ilości pieniędzy (spójrz w budżety), bo wcześniej działki te sprzedano i nic nie robiono, czemu winny jest poprzedni włodarz. Tylko teraz burmistrz przed wyborami daje tym, co będą startowali razem z nim w szrankach po poprawnej stronie mocy. Zobacz, kto wystartuje z tej ulicy na przyszłą jesień i cofniesz się w komentarzach dochodząc do dzisiejszego i pokiwasz litościwie głową. Przeciwnikom takim jak Król robi zaś włodarz na złość i Boczna , o którą tak walczy ten radny, nie prędko doczeka się realizacji, mimo że jest najgorszą drogą w całej gminie. Ci co tam mieszkają wnoszą natomiast do budżetu pokaźne sumy srebrników z podatków i tak się im dziękuję za wkład. Brawo.
Zbyszku, jeszcze raz przypominam o tabletkach!!
Uwielbiam jak się miotasz w swojej obsesji.
Ty Piotr jesteś klasą sam dla siebie. Wcześniej pisałeś jako Józek Kopytko paszkwile na Ryśka (a jednocześnie śliniłeś się do niego w pracy), a teraz piszesz pochwały na własną cześć. Jeśli myślisz, że mnie przestraszysz, bo znasz adresy IP, to się grubo mylisz. Dla mnie byłeś i na zawsze pozostaniesz barmanem i złomiarzem.
Złotów jest w innej kategorii. Więc nie pisz bzdur.
To fakt nie mają takich "wybitnych" hejterów jak Zbysiu belferek.
Ale za to tamte gminy nie mają, takich jak nasza, wybitnych specjalistów w pisaniu pochwalnych komentarzy wychwalających władzę lub pomówień pod adresem osób krytykujących. Za chwile zapewne "ada" skieruje cię do lekarza, może nawet cię zarejestruje i wypisze receptę.
Wszystko jest od du.py strony robione. Sprzedano działki uzbrojone w krzaki, z kanalizacją taką, że wszyscy musieli sobie szamba budować, dociągać przyłącze wody, niektórzy walczyli samodzielnie o przyłącze gazu dojazd do posesji tak tragiczny, że betonowozy grzęzły w błocie. Tak to wygląda. W Pile najpierw zbudowali ulice asfaltowe z wszelkimi przyłączeniami energetycznymi. Działki były opisane i oznaczone metalowymi słupkami granice posesji. Można zrobić raz a dobrze? Można.
XV edycja Rankingu Zrównoważonego Rozwoju Jednostek Samorządu Terytorialnego: 1. Polkowice 4. Złotów 212. Krajenka 298. Okonek 301. Jastrowie Gdyby ktoś miał wątpliwości, mamy najgorszą lokatę z miast powiatu złotowskiego. Nie aspirujemy do pozycji Złotowa , nie aspirujemy nawet do pozycji Krajenki czy Okonka. Ambicje włodarzy zaspokaja wyższe miejsce o kilka pozycji od Wysokiej , gorsza o prawie trzysta miejsc od Złotowa nie razi. Oto cała mentalność władzy Jastrowia.
Zawsze masz szansę zostać kustoszem
Sądząc po liczbie budynków wpisanych do ewidencji zabytków ktoś zamierza z Jastrowia zrobić skansen. Stąd zapewne drogi gruntowe i odrapane elewacje. Może jest szansa na dachy kryte strzechą.
A co niby jest z tą Konopnicką nie tak??z tego co wiem to tam jest asfalt, chciałbym żeby ciebie tak zalewalo jak tych ludzi wtedy byś zrozumiał tych ludzi co czują jak zaczyna padać deszcz
Dokładnie radni z bocznej nie mają na co liczyć
Z tego co się orientuję zdjęcie te nie zostało wykonane po mocnych opadach. Co do zrobienia drogi to życzę tym mieszkańcom by im zrobili bo to nie fajne gdy zalewają ludziom podwórka. Przez kilka lat patrząc na budżet to połowa inwestycji jest po jeden stronie Jastrowia a druga połowa po następnej
Rozliczymy na wyborach kolesiostwo
Zdjęcie z artykułu dotyczy osiedla domków jednorodzinnych, a dokładniej ul Jedności Robotniczej. To zdjęcie jest zrobione po mocnych opadach gdzie większość posesji gdzie nie ma drogi z odpływami wygląda tak sam w całym Jastrowiu. Jednak tam ziemia szybko wchłania wodę gdyż jest tam piaszczysty teren. Są jednak miejsca gdzie teren nie jest tak chłonny. Choćby ul. Konopnicka i jeszcze kilka innych. Jeśli ta ulica będzie w budzecie przed Konopnicką to śmierdzi to manipulacją albo jakimś kolesiostwem.
Przez wiele lat drogi i chodniki są zapomniane przez radę i burmistrza - w samym mieście woła to o pomstę ... wystarczy niedaleko spojrzeć na Krajenkę - chodniczki piękne, drogi porobione, cały ryneczek wokół kościoła , PKS i koło młyna , budynki odnowione, nawet tereny wokół rzeczki - a Jastrowie bogatsze - czyli to widać niegospodarność i niemoc rady i burmistrza ( nawet w pozyskiwaniu środków zewnętrznych - i dofinansowaniach) W Jastrowiu w centrum na chodnikach nogi można połamać, kałuże jak jeziora, ul. poniatowskiego (krzyżówka koło policji ) to po polu równiej sie jeździ niż po tej drodze, targowisko - to można w tym okresie urządzać zawody w taplaniu sie w błocie , tereny wokół młynówki -dżungla, amfiteatr - straszy, wybudowania - to koła można pourywać itp wiele można tu pisać.... Niegospodarność jastrowskich urzędników - za duzo urzędników , nie potrzebna straż miejska (sztucznie tylko utrzymywany wytwór przez burmistrza)- za te środki można by było co roku juz coś zrobić ....
A co z ulicami i oświetleniem w Sypniewie? Ten problem jesto juz zgłaszany od kilku lat i nadal nie było konkretnej odpowiedzi. Nie ma pieniędzy , a czemu gdy zbliżają się wybory to obiecujecie kokosy?! Co to ma nie być w gminie Jastrowie i pobliskich wsiach! !
A co z ulicami i oświetleniem w Sypniewie? Ten problem jesto juz zgłaszany od kilku lat i nadal nie było konkretnej odpowiedzi. Nie ma pieniędzy , a czemu gdy zbliżają się wybory to obiecujecie kokosy?! Co to ma nie być w gminie Jastrowie i pobliskich wsiach! !
Porównując Jastrowie do naszego Okonka to nieba a ziemia. W Okonku nic się nie buduje, ani bloków, ani marketów. Z pracą też kiepsko i za marne pieniądze.
Dla przypomnienia mieszkańców w Jastrowiu przybywa !! Przez to że tworzone sa mieszkania i jest mnóstwo pracy
bloki powstają jak grzyby po... ludzi przybywa a patologia narzeka
łucja ty jestes jakas niedo.uchana hale stawia starostwo z kasy unii ,zresztą ty i tak nie zrozumiesz tepa dzido
Masz racje je..ać dzieci! liczy się tylko droga dla nuworyszy
A dlaczego uciekają. Może wiesz ?
niema kasy na drogi bo burmistrz stawia hale sportowe i boiska robi....tylko nie bierze pod uwagę tego ,ze korzystajacych z tego typu atrakcji jest coraz mniej...bo wszyscy uciekaja z tego miasteczka :)
https://polbut.com.pl/pl/c/Gumowce/4
w Złotowie jest bardzo podobnie, mimo, że coś na wzór niby drogi asfaltowej jest, zapraszam po deszczu szczególnie na ul. Bartosza,
Dokładnie.Dlaczego pan Król walczy ciągle o jedną ulicę,przecież jest też radnym tej drugiej.Wnioski chyba możemy sami wyciągnąć.
Informację które posiadam są takie że p.Król jest radnym osiedla Jedności Robotniczej. Więc nie pisz że jest radnym tylko Bocznej.
Akurat na to osiedle od kilku lat przeznacza się spore ilości pieniędzy (spójrz w budżety), bo wcześniej działki te sprzedano i nic nie robiono, czemu winny jest poprzedni włodarz. Tylko teraz burmistrz przed wyborami daje tym, co będą startowali razem z nim w szrankach po poprawnej stronie mocy. Zobacz, kto wystartuje z tej ulicy na przyszłą jesień i cofniesz się w komentarzach dochodząc do dzisiejszego i pokiwasz litościwie głową. Przeciwnikom takim jak Król robi zaś włodarz na złość i Boczna , o którą tak walczy ten radny, nie prędko doczeka się realizacji, mimo że jest najgorszą drogą w całej gminie. Ci co tam mieszkają wnoszą natomiast do budżetu pokaźne sumy srebrników z podatków i tak się im dziękuję za wkład. Brawo.